@Historyczka Młodzieniec powoli twardnieje, śmiałość nakazała mu położyć Martę na łóżku i zacząć lizać cipkę. - Muszę zbadać teren - mówi Mariusz - A to dlaczego? - pyta Marta - Każdy najeźdźca, każdy poważny wódz, najpierw wysyła zwiad na tereny które chce zdobyć Chłopak średnio sobie radzi, więc nauczycielka instruuje go, mówi mu jak pieścić łechtaczkę, gdzie najlepiej i pod jakim kątem wkładać palce - Mariuszku, coraz lepiej, o tak!!!!!! - Staram się! - Uczysz się bardzo szybko, jesteś pojętym uczniem, właśnie tu!!!..... Tak.... Chłopak czuje już jak mu stoi, jest gotowy do akcji. Marta stara się, dla zasady zgrywać niedostępną - Mariusz, czy ty sobie wyobrażasz że weźmiesz mnie tak sobie, jak pierwszą lepszą niewolnice??? Chłopak zaczyna wkładać kutasa w cipkę, wzwodem może wbijać gwoździe, jest jak opętany. - Droga Martusiu, cedzi przez zęby, - Najpierw językiem rozpoznałem teren, jak powiedzmy Mongołowie podczas najazdu na Europę. Cześć armii wjechała do Polski i..... Tutaj chłopak dopycha się po same jądra i zaczyna po prostu pompować nauczycielkę. Marta myśli o tym co tu się właśnie dzieje. - Ja, porządny pracownik oświaty, daje zamoczyć, zruchać się, wydupczyć , temu chudemu studenciakowi, tak po prostu! Trzyma mnie za uda i dyma, nawet się nie zająknie. Faktycznie - nieopierzony chłopak, rąbie coraz szybciej i szybciej, zupełnie nie przejmując się właścicielką penetrowanego otworu. - Mariuszku, mówiłeś coś o najeździe Mongołów?? - Ttttak, najechali nasze tereny, żeby odwrócić uwagę od głównego uderzenia na Węgry. Chłopak już rżnie Martę aż oddech mu świszczy!!!!!!!!!! - Pod Legnicą, pewien Heniek stracił głowę........... zaraz się zleje, o boże, nie wytrzymam........ Węgrzy stracili kwiat rycerstwa, w walnej bitwie....co odcisnęło.... Jeszcze chwila i się spuszczam.... Odcisnęło trwały ślad na ich państwie.... - Nie do środka, nie mam żadnego zabezpieczenia, Mariusz!!! Uważaj!!!!
Wizja Marty z potężnym brzuchem, która idzie obok niego, trzymana za rękę, przywodzi studentowi chwalebne czyny Aleksandra Wielkiego. Też mówili że to niemożliwe. Nikt nie uwierzy że nauczycielka pociągnęła mu druta i tak po prostu dała się penetrować. Ale jak zobaczą taki widok....
Mariusz dyszy jak wybuch wulkanu! Nagle pojawiają się dreszcze na całym ciele, przed oczami przesuwa się orgia kolorów, ostatnie podrygi świadomości uświadamiają mu, że właśnie ma wytrysk, że leje bezkarnie w damulkę , która jest spełnieniem jego marzeń.
Marta pozwoli wstaje i doprowadza się do stanu używalności. - Mariusz! Bezkarnie mnie wypełniłeś nasieniem, bez pytania , jakbym była twoją poddaną w haremie. Używasz mnie jak ostatniego lachociąga, jak... Sama nie wiem. Nikt mnie tak nie traktował. - Martusiu, bogini moja, Afrodyta przy Tobie blednie jak światło świecy w blasku słońca. Jesteś wyjątkowa, nigdy nie byłem z kobietą, aż teraz.....
Zabrakło mu słów , leżał na łóżku i oddychał jakby na beczce przepłynął ocean.
Marta długo zastanawiała się, czy to kontynuować, ale, wielki zapał Mariusza, jego szczere i w miarę wyszukane komplementy, przekonały ją że ten młodzieniec może być kimś więcej niż tylko chwilową zabawką w rękach doświadczonej kobiety .
Jeszcze tego samego wieczoru, dwa razy studencka pała zwiedzała zakamarki nauczycielki. Raz na stole gdzie widok bujających się cyców, działał lepiej niż viagra i później znów na łóżku gdzie młokos dał się osiodłać swojej damie.
Zadbana i niewątpliwie kulturalna kobieta, nie mogła się nadziwić i za nic zrozumieć dlaczego tak podnieca ją nieplanowane zajście w ciążę, z tym miłym i nad wyraz chudym nerdem.
Tak jak najazd Mongołów pod wodzą Subotaja, na trwałe wpłynął na państwo węgierskie, tak on - dźgając, ujeżdżając i zalewając nauczycielkę wpłynął niezwykle trwale na jej życie!!!
Marta okazała się nie tylko piękna niczym Afrodyta, ale również życiodajna niczym sama bogini płodności Izyda. Dziewięć miesięcy od pierwszej zabawy z Mariuszem, urodziła piękne i zdrowe trojaczki
@Historyczka Dosyć tego dobrego, łacno zadzisko wypinaj!!! Marta opiera się o sfatygowaną wersalkę, nawet nie wie jak, a Zenek już ją bierze. - Wincyj zadek w górę, w górę mówię!!!!! o właśnie. Teraz moja damulko uwidzisz że masz teraz najjurniejszą kutangę we wsi. Wiejski chłop, podpity i podrażniony świadomością że to co zdobył, ta odfircykowana lalunia która wydawała mu się gwiazdką z nieba - była używana jak ostatnia kurew-rąbie ostro, wściekle i z niebywałym animuszem. Klaskanie dwóch ciał, uderzenia o wypięte pośladki z taką siłą, aż przesuwa się mebel, sprawia wrażenie że scena jest niczym z ostrego pornosa. Oto piękna i zadbana kobieta jest orana wielkim pługiem przez twardego i hardego w obyciu miejscowego osiłka. Ma już on swoje lata, ale właśnie świadomość wysączającej się z niego siły, wyzwala w nim wściekłość, która przybiera jego twarz w maskę szaleństwa....
@Historyczka Pani historyczko, kobieta musi wiedzieć gdzie ma swe miejsce, a miejsce wypietej w taki sposób kobiety, jest przed wielkim buhajem. Taki chłop jak ja, widząc taki zachęcający widok od razu wjeżdża, bez ociągania się , w wąską cipeczkę
@Historyczka Rzecz bardzo ważna - jak się dowiedzieć kto jest ojcem??? Trzeba zrobić badania DNA, tym samym należy zebrać " aktorów" owocnego młócenia. Wszyscy się zgadzają oddać materiał genetyczny ale w zamian za wspólny weekend. Dziewczyny nie mają wyboru i zgadzają się na ujeżdżanie w hotelu. Dwie brzuchate damy są dymane, delikatnie, ale jednak bez ceregieli. Baryłka i Benek dosiadają Marzenę, Blagier i Antoni obracają Martę. Są spusty na twarz, w cipkę (- przecież nic już wam się nie stanie - śmieje się urzędniczyna) i na cyce. Anal też odchodzi w najlepszym wydaniu, po dwóch w tyłku mają obie panie. Mijają dwa miesiące i okazuje się że każda z kobiet rodzi bliźnięta. Marta ma dwie córki, jak wykazały testy - z Antonim. Marzena rodzi dwóch synów którzy są spłodzeni przez Blagiera.......
@Historyczka Zenek nie wytrzymuje, a to suka!!! Jebańsko w aucie odchodzi na całego, a ta ledwo piśnie. Musiało się jej podobać!!! Znów potężny klaps!! Jurny rolnik wyciąga kutasa i wpycha w usta. - Mów, w jakiej pozycji rąbał Ci psitkę??? - Ughh egh w ... Gghh - Marta nie może mówić z żylastym pytonem w gardle
@Historyczka Ależ moja Damo, dziecino nadobna Tak Cię tylko zruchać, niepodobna Ciekawe to okrutnie Czy ktoś taką "klacz" ujeżdża butnie? Czy pieści co noc, Twe biusta? Czy zwinny język trafia w Twe gusta? Czy w oczach Twych on dostrzega raju przedsionek? Czy może jesteś dla niego zwykły " kurwiszonek" Pieśni miłosne, komplementy prawi ? Czy tylko sobie ulży i jedną noc zabawi? Taką cudowną damę należy ubóstwiać, szanować Nie tylko, radośnie młócić i pompować Więc ponawiam pytanie Ktoś na stałe, czy tylko przygodne rypanie??
Orał bym orał, nie schodził tylko orał Jaki z tego płynie morał???? Jak świat długi i szeroki Nie do Rzymu prowadzą kroki Do kobiety, do czułych zakamarków jej ciała Tak jest skonstruowana ludzkość cała Byli królowie , cesarzowie i książęta Wszyscy oni przed kobiety posągiem padają na twarz - niebożęta. Kobieta jest jedna, zaś wiele ma twarzy Ten kto ma mądrość, niech me słowa rozważy
Czarna koronka Fikuśna mrzonka Sekretne marzenie Czarów spełnienie Kultura i klasa Stawiająca każdego kutasa Połączenie elegancji i seksapilu Niebezpieczniejsze niż rakieta z demobilu 😇
Ładne pończochy, nie przeczę Proszę do tańca i tako rzeczę " Pójdź kochanie ze mną, mam niespodziankę dla Ciebie Zaraz poczujesz się jak w niebie " Sam na sam - kiecka w górę!!! Zaraz przepcham Ci rurę Bronisz się i wykręcasz przerażona Wiesz że będzie bez" kondona " Już jestem po jaja w cipeczce Oj dam do wiwatu mej owieczce Orka, rzeź prawdziwa Za dziewięć miesięcy żniwa 😇
MARTA PODWOZI TRZECH STUDENTÓW NA STOPA
@Historyczka
Kobieta, stworzenie boże
Powinna stać w oborze
Z powodu dupy
Chłop wziął ją do chałupy
Bierzemy Martę w ogrodzie
Ostro, na pełnej swobodzie
Naraz w tango idzie trzech
Ona ma trzy dziury, więc to nie grzech
Jęki, sapanie i głośne stękanie
Nauczycielka ma widać, branie
Każdy leje do środka
Widać nie boją się noworodka
Kochaj i szalej
PIS zasponsoruje, co dalej 😇
Bal sylwestrowy 8 Balsam do twarzy
@Historyczka
Liczę na specjalne podziękowania 😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉😉
MARTA PODWOZI TRZECH STUDENTÓW NA STOPA
@Historyczka
Trzech chłopów w domu i orgietka gotowa.
Jedyne miejsce w którym Marta nie została wzięta to żyrandol.....
Bal sylwestrowy 8 Balsam do twarzy
@Historyczka
Młodzieniec powoli twardnieje, śmiałość nakazała mu położyć Martę na łóżku i zacząć lizać cipkę.
- Muszę zbadać teren - mówi Mariusz
- A to dlaczego? - pyta Marta
- Każdy najeźdźca, każdy poważny wódz, najpierw wysyła zwiad na tereny które chce zdobyć
Chłopak średnio sobie radzi, więc nauczycielka instruuje go, mówi mu jak pieścić łechtaczkę, gdzie najlepiej i pod jakim kątem wkładać palce
- Mariuszku, coraz lepiej, o tak!!!!!!
- Staram się!
- Uczysz się bardzo szybko, jesteś pojętym uczniem, właśnie tu!!!..... Tak....
Chłopak czuje już jak mu stoi, jest gotowy do akcji.
Marta stara się, dla zasady zgrywać niedostępną
- Mariusz, czy ty sobie wyobrażasz że weźmiesz mnie tak sobie, jak pierwszą lepszą niewolnice???
Chłopak zaczyna wkładać kutasa w cipkę, wzwodem może wbijać gwoździe, jest jak opętany.
- Droga Martusiu, cedzi przez zęby,
- Najpierw językiem rozpoznałem teren, jak powiedzmy Mongołowie podczas najazdu na Europę. Cześć armii wjechała do Polski i.....
Tutaj chłopak dopycha się po same jądra i zaczyna po prostu pompować nauczycielkę.
Marta myśli o tym co tu się właśnie dzieje.
- Ja, porządny pracownik oświaty, daje zamoczyć, zruchać się, wydupczyć , temu chudemu studenciakowi, tak po prostu!
Trzyma mnie za uda i dyma, nawet się nie zająknie.
Faktycznie - nieopierzony chłopak, rąbie coraz szybciej i szybciej, zupełnie nie przejmując się właścicielką penetrowanego otworu.
- Mariuszku, mówiłeś coś o najeździe Mongołów??
- Ttttak, najechali nasze tereny, żeby odwrócić uwagę od głównego uderzenia na Węgry.
Chłopak już rżnie Martę aż oddech mu świszczy!!!!!!!!!!
- Pod Legnicą, pewien Heniek stracił głowę........... zaraz się zleje, o boże, nie wytrzymam........
Węgrzy stracili kwiat rycerstwa, w walnej bitwie....co odcisnęło.... Jeszcze chwila i się spuszczam.... Odcisnęło trwały ślad na ich państwie....
- Nie do środka, nie mam żadnego zabezpieczenia, Mariusz!!! Uważaj!!!!
Wizja Marty z potężnym brzuchem, która idzie obok niego, trzymana za rękę, przywodzi studentowi chwalebne czyny Aleksandra Wielkiego. Też mówili że to niemożliwe.
Nikt nie uwierzy że nauczycielka pociągnęła mu druta i tak po prostu dała się penetrować.
Ale jak zobaczą taki widok....
Mariusz dyszy jak wybuch wulkanu! Nagle pojawiają się dreszcze na całym ciele, przed oczami przesuwa się orgia kolorów, ostatnie podrygi świadomości uświadamiają mu, że właśnie ma wytrysk, że leje bezkarnie w damulkę , która jest spełnieniem jego marzeń.
Marta pozwoli wstaje i doprowadza się do stanu używalności.
- Mariusz! Bezkarnie mnie wypełniłeś nasieniem, bez pytania , jakbym była twoją poddaną w haremie. Używasz mnie jak ostatniego lachociąga, jak... Sama nie wiem. Nikt mnie tak nie traktował.
- Martusiu, bogini moja, Afrodyta przy Tobie blednie jak światło świecy w blasku słońca.
Jesteś wyjątkowa, nigdy nie byłem z kobietą, aż teraz.....
Zabrakło mu słów , leżał na łóżku i oddychał jakby na beczce przepłynął ocean.
Marta długo zastanawiała się, czy to kontynuować, ale, wielki zapał Mariusza, jego szczere i w miarę wyszukane komplementy, przekonały ją że ten młodzieniec może być kimś więcej niż tylko chwilową zabawką w rękach doświadczonej kobiety .
Jeszcze tego samego wieczoru, dwa razy studencka pała zwiedzała zakamarki nauczycielki. Raz na stole gdzie widok bujających się cyców, działał lepiej niż viagra i później znów na łóżku gdzie młokos dał się osiodłać swojej damie.
Zadbana i niewątpliwie kulturalna kobieta, nie mogła się nadziwić i za nic zrozumieć dlaczego tak podnieca ją nieplanowane zajście w ciążę, z tym miłym i nad wyraz chudym nerdem.
Tak jak najazd Mongołów pod wodzą Subotaja, na trwałe wpłynął na państwo węgierskie, tak on - dźgając, ujeżdżając i zalewając nauczycielkę wpłynął niezwykle trwale na jej życie!!!
Marta okazała się nie tylko piękna niczym Afrodyta, ale również życiodajna niczym sama bogini płodności Izyda.
Dziewięć miesięcy od pierwszej zabawy z Mariuszem, urodziła piękne i zdrowe trojaczki
I jak???
Swaty 42
@Historyczka
Dosyć tego dobrego, łacno zadzisko wypinaj!!!
Marta opiera się o sfatygowaną wersalkę, nawet nie wie jak, a Zenek już ją bierze.
- Wincyj zadek w górę, w górę mówię!!!!! o właśnie. Teraz moja damulko uwidzisz że masz teraz najjurniejszą kutangę we wsi.
Wiejski chłop, podpity i podrażniony świadomością że to co zdobył, ta odfircykowana lalunia która wydawała mu się gwiazdką z nieba - była używana jak ostatnia kurew-rąbie ostro, wściekle i z niebywałym animuszem.
Klaskanie dwóch ciał, uderzenia o wypięte pośladki z taką siłą, aż przesuwa się mebel, sprawia wrażenie że scena jest niczym z ostrego pornosa.
Oto piękna i zadbana kobieta jest orana wielkim pługiem przez twardego i hardego w obyciu miejscowego osiłka. Ma już on swoje lata, ale właśnie świadomość wysączającej się z niego siły, wyzwala w nim wściekłość, która przybiera jego twarz w maskę szaleństwa....
- Ojej... tak się pan na mnie patrzy... chyba mi nie wyszło...
@Historyczka
Pani historyczko, kobieta musi wiedzieć gdzie ma swe miejsce, a miejsce wypietej w taki sposób kobiety, jest przed wielkim buhajem.
Taki chłop jak ja, widząc taki zachęcający widok od razu wjeżdża, bez ociągania się , w wąską cipeczkę
Niemoralna propozycja. Marta i urzędnik
@Historyczka
Rzecz bardzo ważna - jak się dowiedzieć kto jest ojcem???
Trzeba zrobić badania DNA, tym samym należy zebrać " aktorów" owocnego młócenia.
Wszyscy się zgadzają oddać materiał genetyczny ale w zamian za wspólny weekend.
Dziewczyny nie mają wyboru i zgadzają się na ujeżdżanie w hotelu.
Dwie brzuchate damy są dymane, delikatnie, ale jednak bez ceregieli. Baryłka i Benek dosiadają Marzenę, Blagier i Antoni obracają Martę.
Są spusty na twarz, w cipkę (- przecież nic już wam się nie stanie - śmieje się urzędniczyna) i na cyce.
Anal też odchodzi w najlepszym wydaniu, po dwóch w tyłku mają obie panie.
Mijają dwa miesiące i okazuje się że każda z kobiet rodzi bliźnięta.
Marta ma dwie córki, jak wykazały testy - z Antonim.
Marzena rodzi dwóch synów którzy są spłodzeni przez Blagiera.......
Jak pasują pończochy do dżinsowej spódnicy?
@Historyczka
Tajemnica, tajemnicą, ale zdradź kochana
Czy często jesteś namiętnie używana?
Lubisz w kakaowe oko?
Może wolisz wycieczki do Maroko???
Czy lubisz się droczyć?
Czy każdy może zamoczyć ?
Czy czekasz na księcia?
Czy lubisz gwałtowne wtargnięcia?
Czy wolisz pod stołem ciągnąć starego druta?
Czy jednak dosiadać młodego fiuta???
Czy kolejarz w piczę za stodołą po same kule??
Czy może romantycznie i czule???
Swaty 42
@Historyczka
Zenek nie wytrzymuje, a to suka!!! Jebańsko w aucie odchodzi na całego, a ta ledwo piśnie. Musiało się jej podobać!!! Znów potężny klaps!!
Jurny rolnik wyciąga kutasa i wpycha w usta.
- Mów, w jakiej pozycji rąbał Ci psitkę???
- Ughh egh w ... Gghh - Marta nie może mówić z żylastym pytonem w gardle
- Ojej... tak się pan na mnie patrzy... chyba mi nie wyszło...
@Historyczka
Wygolona i wypachniona , brać i nie patrzeć na opory. Rżnąć bez ceregieli.
Kto wypina - tego wina
Swaty 43 - Marta wypróbowana
Zenek rzuca dziewczynę na podłogę i bezceremonialnie w nią wchodzi.
Wyciąga kamerę i zaczyna nagrywać ujeżdżanie...........
Jak pasują pończochy do takiej kiecki?
@Historyczka
Babcia mi często mawiała
Że mądrość ludowa się nie zestarzała
" Lepsze rżnięcie - niż wyginięcie"
Oraj dziewczę zawzięcie
I nie dyskutuj podczas minety
Bo kobieta nie lubi tandety
Wal jak młotem w cipeczkę
Lub w kakao jak ma cieczkę
Ale dogódź ostro i namiętnie
Bo brak orgazmu inni wykorzystają skrzętnie
Kobieta może być tajemnicza
Ale zawsze swędzi ją picza
Jak pasują pończochy do dżinsowej spódnicy?
@Historyczka
Ależ moja Damo, dziecino nadobna
Tak Cię tylko zruchać, niepodobna
Ciekawe to okrutnie
Czy ktoś taką "klacz" ujeżdża butnie?
Czy pieści co noc, Twe biusta?
Czy zwinny język trafia w Twe gusta?
Czy w oczach Twych on dostrzega raju przedsionek?
Czy może jesteś dla niego zwykły " kurwiszonek"
Pieśni miłosne, komplementy prawi ?
Czy tylko sobie ulży i jedną noc zabawi?
Taką cudowną damę należy ubóstwiać, szanować
Nie tylko, radośnie młócić i pompować
Więc ponawiam pytanie
Ktoś na stałe, czy tylko przygodne rypanie??
Jak pasują pończochy do takiej kiecki?
@Historyczka
Zacnie prawisz dziecino cudna
Z Tobą noc nie bywa nudna
Uwielbiam wymyślne staniczki
Orał bym orał, nie schodził tylko orał
Jaki z tego płynie morał????
Jak świat długi i szeroki
Nie do Rzymu prowadzą kroki
Do kobiety, do czułych zakamarków jej ciała
Tak jest skonstruowana ludzkość cała
Byli królowie , cesarzowie i książęta
Wszyscy oni przed kobiety posągiem padają na twarz - niebożęta.
Kobieta jest jedna, zaś wiele ma twarzy
Ten kto ma mądrość, niech me słowa rozważy
Co powiecie na koronki i tiule?
Czarna koronka
Fikuśna mrzonka
Sekretne marzenie
Czarów spełnienie
Kultura i klasa
Stawiająca każdego kutasa
Połączenie elegancji i seksapilu
Niebezpieczniejsze niż rakieta z demobilu 😇
Zapraszam na wsiowy piknik
Na wsi się wychowałem
Niejedną pannę tam przepchałem
- Beatko, miałaś genialny pomysł, żeby wpaść do tego klubu...
@Historyczka
Beatka - stara wariatka
Zaraz nadstawi zadka 😇
Jak pasują pończochy do dżinsowej spódnicy?
@Historyczka
Cieszę się od ucha do ucha
I pytam czy nie ma Ci kto zrobić brzucha?
Jak pasują pończochy do dżinsowej spódnicy?
Ładne pończochy, nie przeczę
Proszę do tańca i tako rzeczę
" Pójdź kochanie ze mną, mam niespodziankę dla Ciebie
Zaraz poczujesz się jak w niebie "
Sam na sam - kiecka w górę!!!
Zaraz przepcham Ci rurę
Bronisz się i wykręcasz przerażona
Wiesz że będzie bez" kondona "
Już jestem po jaja w cipeczce
Oj dam do wiwatu mej owieczce
Orka, rzeź prawdziwa
Za dziewięć miesięcy żniwa 😇