
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
A jak znajdujecie strój takowy?
No tak... kicz i tandeta są zamierzone, ale odświeżam tekst "Dziennikarka - prostytutką" (dziennikarka zamierza popełnić reportaż wcieleniowy) - stąd takowy nastrój
i wcielenie 
Coś mi mówi, że będziecie mi panowie doradzali pójście w tej kiecce na bal karnawałowy...
Janjerzy jest dżentelmenem wyjątkiem, coś mi się wydaje, że większość panów oczekiwałaby konfuzji...
Która z nas zostanie szybciej poderwana?
@takisobie ależ absolutnie! jeśli nawet obie dajemy... to nigdy nie za szybko...
Kozaczki dedykowane...
To zdjęcie, z kozaczkami na takim obcasie, dedykuję przesympatycznemu panu, noszącym nik Volvo
Czekając na panów ;)
"No właśnie... czy panom którzy przyjdą, uda się mnie poderwać???"
Która z nas zostanie szybciej poderwana?
Jesteśmy damy... no to... damy...
- czy nie takiej postawy mogliby oczekiwać co niektórzy panowie...?
Kto się da zaprosić na winko i moje dorodne specjały?
@takisobie a kto wie, czy tez nie jej - tej eleganckiej sukni - zachlapania...
Ach, ten okropny zefirek!
@jacek795 Boże! Jak ja uwielbiam i ciebie i Twoje określenia
Kto się da zaprosić na winko i moje dorodne specjały?
@takisobie suknia służy - do podkreślania... do odsłaniania... a nawet - jak to określił pewien pan - do zadzierania... i do mięcia...
Kto się da zaprosić na winko i moje dorodne specjały?
No właśnie (Janjerzy) sztućce wszak już leżą na podłodze... czy ktoś tu je widzi...? Ależ długo pan ich szuka?
Kto się da zaprosić na winko i moje dorodne specjały?
@jacek795 a w jaki sposób chciałbys pałaszować moje specjały?
Jak wam się podoba to wdzianko?
@Goscd no... pytanie tylko, w jaki sposób zamierzacie je podziwiać...?
Jak wam się podoba to wdzianko?
Ach... Jacku... oczywiście, że nie zamierzam zdejmować tej kreacji...
A jak wam się widzi taka spódnica?
No tak... Janjerzy ma tu wiele racji... czasem wiatr na spódnicy może nam coś wyrzeźbić...
A czy lubicie rozporki w długich spódnicach?
@wram no tak... do szybkiego dostępu... ach, jaka ja tu jestem dostępna...
Ach, ten okropny zefirek!
@jacek795 cóz za soczyste okreslenie dla naszych damskich krągłych siedzeń
Ach, ten okropny zefirek!
@Janjerzy Zawsze dawano mi co najmniej 10 lat mniej niż mam
Jak wam się podoba to wdzianko?
"Założyłam odważne wdzianko, a teraz siedzę zawstydzona, bo mężczyźni nie dają mi spokoju... ależ nachalnie gapią się na moje baloniki... Co od nich usłyszę???"
Kto się da zaprosić na winko i moje dorodne specjały?
- No jak się panu podobają moje specjały? Co jeszcze mogę zaproponować?
Piekna Kobieta 1
No z przyjemnością poszłabym na randkę w takich szpilach... tylko... czy utrzymałabym równowagę??? Zapewne, co rusz, wpadałabym w ramiona mego towarzysza...