13 lat i 224 centymetry

13 lat i 224 centymetry"A cóż to za liczby", zapytasz? Dość ciężko byłoby zgadnąć samemu, gdyż dotyczą zjawiska zaiste nietypowego. 13? Tyle lat ma bohater dzisiejszego wpisu. 224? Jego wzrost w centymetrach. Wprost niewyobrażalne proporcje, a raczej ich brak. Brenden Adams, bo tak nazywa się chłopiec, cierpi na inwersję dwunastego chromosomu, co spowodowało zaburzenie pracy genu odpowiadającego za wzrost.

Koleś nie dość, że ma problemy z kupowaniem odpowiednio dużych ubrań, ledwo mieści się w aucie czy szkolnej ławce, to ma jeszcze kłopoty z uzębieniem. Kiedy Brenden miał ledwo 4 miesiące, to był już posiadaczem wszystkich zębów! Niestety, ząbki ponad normę trzeba usuwać, więc w zeszłym roku pozbył się aż dwunastu sztuk!

Chłopak jest pod opieką całego sztabu lekarzy, którzy walczą z tłuszczakami i dbają o jego ogromne stawy. Wzrost Brendena zahamowano poprzez podawanie mu testosteronu, który przyspieszył proces dojrzewania, ale kto wie, może w przyszłości prześcignie, a raczej przewyższy Roberta Wadlowa, który przed śmiercią (w wieku 22 lat) osiągnął 2,72 m wzrostu?

źródło: interia.pl

2 418 czyt.
40%5
electrola

znalazła niusa na interia.pl.

Dodaj komentarz