Tajemniczy drugoklasista //cz.9
Miłej lektury :)) Wcale nie ruszyły mnie jego słowa. Nie muszę udawać. Nie zależy mi. Bo niby na czym miałoby mi zależeć? Na nim? Jestem po prostu zbulwersowana jego ...
Miłej lektury :)) Wcale nie ruszyły mnie jego słowa. Nie muszę udawać. Nie zależy mi. Bo niby na czym miałoby mi zależeć? Na nim? Jestem po prostu zbulwersowana jego ...
W domu odrobiłam zadania, które nam zadano i siedziałam bezczynnie, aż w końcu postanowiłam wyjść z Felkiem na spacer. Poszłam do tego samego parku co od początku ...
Był smutny zimowy poranek, jeden z tych które lubię, tych leniwych, kiedy nie muszę nigdzie gonić. Byłem sam w całym domu, roznosił się zapach kawy, na piersiach ...