Piłka nożna też jest dla dziewczyn cz.48
W domu odrobiłam zadania, które nam zadano i siedziałam bezczynnie, aż w końcu postanowiłam wyjść z Felkiem na spacer. Poszłam do tego samego parku co od początku ...
W domu odrobiłam zadania, które nam zadano i siedziałam bezczynnie, aż w końcu postanowiłam wyjść z Felkiem na spacer. Poszłam do tego samego parku co od początku ...
Był smutny zimowy poranek, jeden z tych które lubię, tych leniwych, kiedy nie muszę nigdzie gonić. Byłem sam w całym domu, roznosił się zapach kawy, na piersiach ...