To (nie?) jest kolejna opowieść o wirusie z koroną, czyli zło konieczne
Na wstępie muszę - a nawet i chcę - się nieskromnie pochwalić, że oryginalne opowiadanie wygrało „Bitwę na miłość w czasie zarazy” na Najlepszej Erotyce, natomiast ...
Na wstępie muszę - a nawet i chcę - się nieskromnie pochwalić, że oryginalne opowiadanie wygrało „Bitwę na miłość w czasie zarazy” na Najlepszej Erotyce, natomiast ...
Zdarzenia, osoby oraz nazwiska pojawiające się w tej oraz kolejnych częściach są całkowicie fikcyjne i powstały w pustym łbie autora. *** Niewiele pamiętam z wypadku ...
Sama nie pamiętałam, kiedy ostatnio przypaliłam jajecznice. Nie dość, że w kuchni unosił się niesamowity smród, to jeszcze musiałam doczyścić tę cholerną patelnię ...