Jak zaczęła się wasza przygoda z pisaniem? - str 2/3

Dodano na Hydepark przez darkqueen, 50 postów, ostatni post 6 wrz 21:56

  • darkqueen
    · 8 cze 2017

    Ja zaczelam pisać po tym jak zakochałam się w pewnej opowieści. Stwierdziłam, że też może warto zacząć :P dużo swoich opowiadań mam zapisanych w zeszycie, który chowam w szafce z ubraniami :P

  • milegodnia
    · 28 marca

    Jak wiadomo podczas pisania jesteśmy
    bardziej wylewni a to prowadzi do  
    większej otwartości. A co za tym  
    idzie bogatszej treści, co cieszy gdy
    widzisz różnicę w mowie potocznej od
    tej z manuskryptu.
    To samo w sobie pobudza do  
    poznania wewnętrznego "ja".

  • milegodnia
    · 1 kwietnia

    No i jak tak odkrywasz siebie to
    ciekawi cię coraz bardziej, to co
    masz jeszcze głębiej.
    Aż dochodzi do marzeń i
    ...fantazji?
    Tak, to jak odkryjesz to  
    piszesz już bez ustanku

  • milegodnia
    · 4 kwietnia

    Najciekawsze w pisaniu jest to,  
    że ja dalej nie wiem czy zacząłem  
    pisać.
    Ja wciąż próbuję a na poważne i
    takie prawdziwe przyjdzie dopiero
    czas.

  • milegodnia
    · 10 kwietnia

    Każdy na to liczy, że najlepsze
    opowieści, takie zapierające  
    dech w piersi dopiero są
    przed nim..więc czekam

  • milegodnia
    · 19 kwietnia

    Podziwiam wśród piszących te
    osoby, które mają na koncie  
    opowiadanie składające się z
    powyżej 80000 tysięcy słów.
    To dla mnie prawdziwi herosi fantazji

  • HeheheCO
    · 21 kwietnia

    Ja miałam parę pomysłów na napisanie czegoś, ale ciągle zabieram się do tego jak pies do jeża

  • milegodnia
    · 22 kwietnia

    Życzę Ci by kiedyś to dojrzało i ruszyło
    z miejsca jakim jest wyobraźnia i znalazło  
    swe miejsce na portalu.
    Najgorzej zacząć wklepywać ale jak zobaczysz
    kilka następnych scen, które w głowie się ułożą  
    w całość i otworzą następne wizje to już
    nikt Cię nie zatrzyma

  • HeheheCO
    · 22 kwietnia

    milegodnia

    milegodnia: Życzę Ci by kiedyś to dojrzało i ruszyło  
    z miejsca jakim jest wyobraźnia i znalazło  
    swe miejsce na portalu.  
    Najgorzej zacząć wklepywać ale jak zobaczysz  
    kilka następnych scen, które w głowie się ułożą  
    w całość i otworzą następne wizje to już  
    nikt Cię nie zatrzyma

    Co do tego mam pytanie. Czy pisał*ś to ogólnie, do wszystkich, czy bezpośrednio do mnie? Bo wygląda to trochę jakby było odpowiedzią na mój wpis.

  • milegodnia
    · 22 kwietnia

    Do Ciebie...

  • HeheheCO
    · 22 kwietnia

    A no to powiem, że dziękuję

  • HeheheCO
    · 23 kwietnia

    I też kiedyś mialam książki na Watt i nawet jak na początkującego dobrze mi szło, ale wena się mnie wystarczyła i uciekła

  • milegodnia
    · 23 kwietnia

    Książki na Watt?....zazdroszczę

  • milegodnia
    · 27 kwietnia

    jeśli chodzi o wenę, to ja jestem złodziejem.... chwil. Tak, to, co przeżyję
    zobaczę lub zasłyszę to opisuję.

  • milegodnia
    · 2 maja

    Zapraszamy na t3ksturę – nowy portal dla twórców!🔥🔥🔥
    Znajdziesz tam ludzi z pasją, merytoryczny feedback oraz pisarskie konkursy!
    Link w opisie naszego profilu.
    Zapraszamy :)      


    Uwaga!   Jeśli dostaniecie taką wiadomość na priv
                        od razu kasujcie

  • milegodnia
    · 4 maja

    Najgorsze dla mnie jest to,  
    że osoby takie jak my (piszące)
    uznawane są za dziwaków.
    Co ciekaw, możesz łowić ryby,
    zbierać grzyby itp: i to jest normalne
    ale pisać historie...nie, to jak
    wyjawisz to patrzą z politowaniem...

  • milegodnia
    · 5 maja

    Ciężko określić, kiedy....ważniejsze jest
    chyba, czy wciąż jest ten proces traktowany
    jak dziewiczy

  • milegodnia
    · 15 maja

    Współczuję wszystkim, którzy  
    nie mają żadnej pasji, którzy
    wstając, żyją tym, co ktoś im
    powie, pokaże, zaproponuje.
    Dla których jedynym szczęściem  
    jest przeglądanie telefonu

  • milegodnia
    · 22 maja

    Czasami sądzę, że taki czas
    spędzony przy klawiaturze  
    jest bardziej kreatywny niż  
    ten w prawdziwym życiu.

  • milegodnia
    · 3 czerwca

    : Najpiękniejszą rzeczą w pisaniu jest  
    świadomość, ze rozpoczęta historia  
    żyje własnym torem a postacie  
    stworzone przeze mnie, walczą o  
    swoje by mogły dalej brać udział.
    ...Może to brzmi jak paranoja, ale ja tak to
    widzę.....dla mnie to nie są jakieś
    pacynki, miraże, a właśnie postacie, które
    mają swoje odpowiedniki w rzeczywistości.
    W końcu te historie są z życia wzięte a więc
    musieli wypowiadać te kwestie osoby.

  • milegodnia
    · 18 czerwca

    Czekam na taki dzień, że wszyscy
    będą pisać manuskrypty.
    Wystarczy mi czasu?
    Pewnie nie, bo dziś wolimy
    wizję a to nie sprzyja wyobraźni,
    niezbędnej do tworzenia słowem

Zaloguj się aby dodać post. Nie masz konta? Załóż darmowe konto