Tymczasem na Marsie

rysunek : Tymczasem na Marsie

źródło: https://www.deviantart.com/rafikemil/art/Meanwhile-On-Mars-by-Rafik-Emil-H-485532050

MEM

zamieściła fotkę , 1024x475 - 71 kB w kategorii rysunkowe. Tagi: #Mars #Ziemia #baton #obcy

4 komentarze

 
  • enklawa25

    ;) świetne

  • MEM

    @enklawa25 "świetne"

    Też mi się tak pomyślało, gdy znalazłam ten rysunek. ;)

  • MrHyde

    Dobre :)

  • MEM

    @MrHyde "Dobre :)"

    To mówisz, że smaczny ten baton? ;)

  • MrHyde

    @MEM A nie jest? ;)

  • MEM

    @MrHyde "A nie jest?"

    Earth? Nie jadłam. ;)
    Ale Marsy są pyszne. ;)

  • agnes1709

    Jesteś głodny?  :lol2:

  • MEM

    @agnes1709  

    ;)

  • agnes1709

    @MEM No wybacz, mi tu Sniekersem podjeżdża ;)

  • MEM

    @agnes1709 "No wybacz, mi tu Sniekersem podjeżdża"

    Też dobre. :) I jeszcze Milky Way na deser.
    A odchudzanie jak zwykle zacznie się od jutra. ;)

  • agnes1709

    @MEM Słabo, dla mnie słodycze to śledź korzenny;) Akurat jem :lol2:

  • MEM

    @agnes1709 "Słabo, dla mnie słodycze to śledź korzenny;) Akurat jem :lol2:"

    Smacznego. :)  

    A słodyczami się nie objadam jakoś przesadnie (Choć były czasy, że czekoladę to jak kromkę chleba. ;) Ale dziecko kryzysu PRL-u wtedy byłam, to jak miałam okazję pierwszy raz dorwać się do prawdziwej czekolady z Zachodu przywiezionej zamiast "produktu czekoladopodobnego"... ;)), ale lubię od czasu do czasu. Podobnie jak z fast foodem – na co dzień nie, ale jak mnie raz na ileś miesięcy najdzie ochota, to... ;)

  • agnes1709

    @MEM A mi nie, ja tabliczkę jem tydzień. I dalej ważę 60 na 164. Grubas  :lol2:

  • MEM

    @agnes1709 "A mi nie, ja tabliczkę jem tydzień."

    Ja bym nie wytrzymała tyle czasu. :) Dlatego muszę sobie ograniczać kupowanie. Bo gdyby leżało w domu... A tak to ni ma, do sklepu ekstra nie chce się iść, ;) i waga się jako tako trzyma: 168 i 64-65.

  • agnes1709

    @MEM To w normie  ;)

  • MEM

    @agnes1709 "To w normie"

    Odpukać. ;) W normie, bo na szczęście lubię roślinki i mięsa jem niewiele (za to ryby lubię, ale to też nie że codziennie). No i trochę ruchu pozwala tę normę jako tako utrzymać.

    Ale trochę umartwiania się jest ;) – zamiast coli i tym podobnych jest woda z kranu, czekoladę staram się omijać, frytek nie jadłam tak dawno, że nie pamiętam kiedy ostatnio, lata minęły, a chipsy to od święta, jak już na tyle mam na nie smaka, że się zmuszę do sklepu pójść po nie same tylko, i tak dalej... Tylko mleka (i kakao w zimniejsze miesiące, latem jakoś się nie chce) sobie nie odmówię, musi mieć te 3% z kawałkiem (a śmietana 18%; taka zimniutka z ziemniakami... :)), a nie jakieś popłuczyny, co to cysternę po mleku wypłukali i rozlali to, co im z tej płukanki wyszło, do kartonów. ;)

  • agnes1709

    @MEM A js ostatnio spróbowałam chrzanowych (Wiejskie ziemniaczki). Cudo! Spróbuj, pycha!

  • MEM

    @agnes1709  "A js ostatnio spróbowałam chrzanowych (Wiejskie ziemniaczki). Cudo! Spróbuj, pycha!"

    Sadystka. ;) Od miesiąca za mną chipsy chodzą, ale się powstrzymuję, bo mnie prześladuje chore urojenie, że jak zjem całą pakę, albo dwie, to spod zwałów tłuszczu, jaki mi z tego powstanie, już się nie wygrzebię. ;)

    Ale jak gdzieś znajdę w sklepie, to kupię na spróbowanie. :) Chipsów z chrzanem to jeszcze nie jadłam (Lay's "zielona cebulka" rządzą ;)).

  • agnes1709

    @MEM Ja tylko solone, ale teraz już chrzan mnie zmolestował :D E tam, nic Ci nie będzie, mała. No...chyba że też Cię chrzanowe uzależnią ;)

  • MEM

    @agnes1709 "E tam, nic Ci nie będzie, mała. No...chyba że też Cię chrzanowe uzależnią"  

    No właśnie, o ile mnie nie uzależnią... :) Jedno uzależnienie od jedzenia mnie już całe dekady prześladuje. Kaszanka... Jak byłam dzieckiem i sporo czasu spędzałam na wsi, to uwielbiałam taką prawdziwą, wiejską kaszankę. Smażoną na patelni... :) I wsio było fajnie, dopóki nie dowiedziałam się, z czego to jest robione. Od tej pory po dziś dzień ten smak za mną dosłownie chodzi, ale za Chiny Ludowe nie mogę się zmusić, żeby to jeść. Masakra. :lol2: Zwłaszcza, jak mi czasem rodzina na celowo złość robiła, bo się czasem mi pod nosem wręcz na pokaz zajadali, a mnie normalnie skręcało, że tylko chęć mordu zostawała. ;)

  • agnes1709

    @MEM Kaszanka jest git. I narobiła smaka, no! :zjem:

  • MEM

    @agnes1709 "Kaszanka jest git. I narobiła smaka, no!"

    Ano jest... ślinka sama cieknie. Gdybym tylko jeszcze dała radę się zmusić.  
    Ale Tobie: smacznego. Zjedz i za mnie. ;)

  • agnes1709

    @MEM Spoko. Ale teraz są podróby bez krwi, więc możesz działać ;)

  • MEM

    @agnes1709 "Spoko. Ale teraz są podróby bez krwi, więc możesz działać ;)"

    Straszne czasy nastały... Kaszanka bez krwi, mięso bez mięsa, kawa bez kofeiny, wódka bez alkoholu, cola bez cukru... Tylko czekać, aż seks bez seksu wynajdą... :matko: ;)

    I może świry wynajdą, w końcu robienie dzieci bez seksu już wynaleźli. :lol2:

  • agnes1709

    @MEM Tak jest. W końcu nowy avek, brawo Ty!

  • MEM

    @agnes1709 "W końcu nowy avek, brawo Ty!"

    Od czasu do czasu trzeba coś zmienić. ;) Ten stary już mi się dawno opatrzył.

  • TakiJeden

    Po takim zanieczyszczonym, skażonym, pełnym paskudnych, wrednych żyjątek batoniku niechybnie czeka go ostre zatrucie, a przynajmniej sraczka.

  • MEM

    @TakiJeden "Po takim zanieczyszczonym, skażonym, pełnym paskudnych, wrednych żyjątek batoniku niechybnie czeka go ostre zatrucie, a przynajmniej sraczka."

    Ciekawe, czy oni mówią o nas to samo, gdy jemy Marsa. ;)

  • TakiJeden

    @MEM  
    Z naszej dotychczasowej wiedzy wynika, że powierzchnia Marsa składa się głównie z bazaltu i krzemionki. Nie ma też tam istot żywych w naszym rozumieniu. Tak więc jedząc Marsa moglibyśmy, co najwyżej, połamać zęby.   :lol2:

  • agnes1709

    @TakiJeden Lubię Twoje komentarze. Są fest :danss:

  • MEM

    @TakiJeden "Z naszej dotychczasowej wiedzy wynika, że powierzchnia Marsa składa się głównie z bazaltu i krzemionki. Nie ma też tam istot żywych w naszym rozumieniu. Tak więc jedząc Marsa moglibyśmy, co najwyżej, połamać zęby."

    :lol2:
    Ale po co zęby łamać? Skruszy się, ładnie zapakuje, doda trochę reklamy, i ludzie się rzucą jak na przecenę w hipermarkecie, zachwalając jeszcze smak żarełka. ;)

  • agnes1709

    @MEM To może tfurcuf tam wysłać? Niech tam STRASZĄ! :smh:

  • MEM

    @agnes1709 "To może tfurcuf tam wysłać? Niech tam STRASZĄ!"

    No jak nie, jak tak. ;)  

    Gorzej będzie, jak nam ich odeślą i doślą jeszcze swoich na dokładkę. ;)

  • agnes1709

    @MEM Będzie do tomiku ;)

  • MEM

    @agnes1709 "Będzie do tomiku"  

    Tylko kto przetłumaczy z marsjańskiego na polski. ;)

  • agnes1709

    @MEM Ja!  :ciuch:

  • MEM

    @agnes1709  
    ;)

  • TakiJeden

    @agnes1709    I Wicek Wersal!     :lol2: