
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Kto mi ciągle kradnie ze sznura...?
@Luk
Ależ ja sobie bardzo cenie te śnieżnobiałe, koronkowe...
Kto mi ciągle kradnie ze sznura...?
@topsped

Kto mi ciągle kradnie ze sznura...?
Ech ci złodzieje majteczek... po co oni to robią...? Po co?
A może to jakiś uczeń na korepetycjach zagląda w łazience do mojego kosza...?
Ach, ty piesku!
@trantolo
Oj lubią panowie traktować nas jak lale... Nawet na ulicy krzyczą: - "Ej! Lala..."
Czyż dziewoje z naszej wioski nie potrafią być dorodne...?
Czyż dziewoje z naszej wioski nie potrafią być dorodne...? Tu typowy powrót z udoju... Jakie to w was panowie wzbudza emocje?
Kobiety z 1923r
Kto zgadnie? Jak często w międzywojniu panie chadzały do fryzjera?
Ach, ty piesku!
@trantolo

Nie zabiegam o władzę nad facetami. Wprost przeciwnie. Nic tak nie kręci, jak ich władza nad biedną, bezbronną damulką...
Ślicznotki 351
@Leif
No tak... wszelkie kawy z mlekiem... do tego biała pianka...
Kto mi ciągle kradnie ze sznura...?
@WersPer
Azjatki są super 78
Czyżby tak bogaty kulturowo kontynent jak Azja, groził różnego typu przygodami...?
Wzorcowa nauczycielka w rękawiczkach
@HankMoody
O mój Boże! Co za wstyd... W takiej sytuacji nawet najcnotliwsza i najporządniejsza dama nie będzie w stanie ustalić autorstwa jej brzuszka... Co za wstyd przed całym miasteczkiem...!
Zostawiony po lekcjach
@HankMoody

Eleganckie dyganie - to dla mnie...
Natomiast co zrobić, gdy czasem jednak, nawet cna i elegancka dama ląduje na jakichś męskich kolanach...
Ach, ty piesku!
@trantolo

Obawiam się, że moje skarby mogą zostać używana wcale nie przeze mnie, ale przez zdobywców tych skarbów... I rzeczywiście moja spódnica za wiele im nie będzie przeszkadzała...
Wzorcowa nauczycielka w rękawiczkach
@HankMoody

Co zrobić, że najbardziej podnieca panów zdobywanie najcnotliwszych z nas... Im bardziej jesteśmy niedostępne i epatujemy swą cnotliwością, tym wieksze stanowimy dla was wyzwanie...
Swoją drogą, to że dama jest porządna, elegancka i cnotliwa - w najmniejszym stopniu nie przeszkadza jej być nad wyraz podnieconą i skrajnie spragnioną pewnych, nawet wielce nieobyczajnych, a nawet srodze niebezpiecznych doznań i przygód...
Zostawiony po lekcjach
@HankMoody

Ależ oczywiście, że pięknie proszę, dygając, jak na grzeczną dziewczynkę przystało...
Zdecydowanie lepiej te pomysły rozwijać tu, może jeszcze jacyś czytelnicy dorzucą coś tak bezpłodnej pisarce jak ja...
Wzorcowa nauczycielka w rękawiczkach
@HankMoody
Jak to miło zostać tak docenioną - "Historyczka w pełnej krasie"... Chociaż jednoczesne nazwanie mnie "kurewką" wywołuje we mnie istotne emocje...
Zapowiedź "wzięcia mnie w posiadanie" do tego stopnia, że "nie poznam samą siebie" nasuwa szereg pytań co do owej, najwyraźniej niebezpiecznej sytuacji... - Jakże to? Jak?
Ach, ty piesku!
@trantolo

Ojej... Dlaczegóż to moja spódnica nie ma już żadnego znaczenia...???
Wszak ta poprzeczka jest usytuowana bardzo... ale to bardzo wysoko...
W takiej sytuacji moja zwiewna i rozkloszowana spódnica ma wręcz kluczowe znaczenie...
Chyba jednak w tej spódniczce nie wyjdę na miasto...
@Czytelnikg

No takie bohaterki absolutnie muszą być nieuważne...
Ale i bohater wielce skory do działań...
Czyż nie cenna umiejętność?
W jakich to jeszcze sytuacjach widzielibyście użyteczne wykorzystanie owej umiejętności?
Etchings... Czy ktoś mi przetłumaczy ten dowcip?
- Ach... panie Cycolubski... o czym takim zamierza pan dyskutować, skoro odwołuje mnie pan w jakieś osobne miejsce?