
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Marta i olimpijczyk 10. W poświacie
@KontoUsunięte
- Zdaje się, że dałaś się wydupczyć w tym waszym pokoju, to teraz nie zgrywaj świętej!
- Jak pan może zarzucać mi... jak może wysuwać podobne insynuacje... - Nauczycielka udawała zbulwersowaną.
"Skąd portier miałby wiedzieć, że jeden z tych drani rzeczywiście mnie przeleciał...? Nie może... Niech sobie nie myśli."
W tej chwili portier włączył głośniczek, z którego dobiegały jęki kobiety. - Aaaaa... achhh... aaaa! - Paniusiu, jak tylko zobaczyłem cię jak się meldujesz z tymi frajerami, od razu wiedziałem, że warto zamontować u was tę małą słuchaweczkę...
Valeria przymierza sukieneczkę
@wram
Ojej... a więc przeslyszałam się... usłyszałam "jak była brana"...
Czy AI nie przesadziła? Nie jestem taką nauczycielką. Chyba...
@wram
To wypisz wymaluj - moja skromna osóbka...
Jakie jeszcze cnoty cenicie u nauczycielek?
Też tak jak ja kochacie luksusowe apartamenta? :)
@Kotek3
A w jaki to sposób zostałabym wymęczona???
Też tak jak ja kochacie piankę? :)
@jacek795
Drogi Jacku... ależ z jakiego to powodu???
Też tak jak ja tęsknicie za plażą? :)
@MrocznyPasazer
No cóż... na plaży można spotkać wydmy... co jeszcze można spotkać?
Też tak jak ja tęsknicie za ogrodem? :)
@MrocznyPasazer
No nie da się ukryć... i nadsadzeń... i podlewania... Jakie jeszcze pielęgnacje warto przeprowadzić w moim ogródeczku?
Też tak jak ja tęsknicie za plażą? :)
@Kotek3
Cóż... czasem kosze też potrafią skrzypieć...
Też tak jak ja kochacie futerka? :)
@Kotek3

Do tego służą futerka - by być przyjemne w dotyku...
Czy AI nie przesadziła? Nie jestem taką nauczycielką. Chyba
@Kotek3

A to już największa z cnót... nie bać się jej a tęsknić za nią należy
Też tak jak ja tęsknicie za ogrodem? :)
@Kotek3
Wielka chwała za owo nie oszczędzanie... w takim ogródeczku grządkę należy przeorać wyłacznie dogłębnie...
Też tak jak ja tęsknicie za ogrodem? :)
@Janjerzy
Ojej, jakie jeszcze specyfika zostałyby zasiane???
Też tak jak ja tęsknicie za ogrodem? :)
@Kotek3
Ależ głęboka orka w takim ogródeczku jest absolutnie niezbędna! Co jeszcze?
Marta i olimpijczyk 10. W poświacie
@MarcinWrona
Ojej, na czym polega taka zamiana???
Marta i olimpijczyk 10. W poświacie
@KontoUsunięte
"Boże... nie dość że to klaustrofobiczne uczucie... to jeszcze taka sytuacja... ma mnie w garści... a dokładnie - pod biurkiem... Co tu robić???"
- Panie portierze... proszę mnie puścić... proszę nie wykorzystywać sytuacji... tu jest tak ciasno... Ach... ja biedna...
Nauczycielka zdaje sobie sprawę, że wyjście jest tylko jedno...
- Albo woli pani mnie jednego, albo tamtych czterech - portier jest niezwykle podniecony, że może zmusić taką dystyngowaną nauczycielkę, kobietę, u której normalnie nie miałby szans, do obciągnięcia mu.
"Ciekawe ile kutasów miała już w ustach? Wygląda na fachową lodziarę! Ale mi się trafiło!"
Takie myśli przechodzą mu przez głowę, a on sam wierci się z zniecierpliwienia, wypychając biodra w stronę Marty i ocierając się kutasem o jej policzki.
Marta i olimpijczyk 10. W poświacie
@KontoUsunięte
Portier intensywnie myśli, wszakże chce mieć Martę dla siebie, a nie oddawać ją tym mężczyznom.
- Dobrze, niech pani się schowa pod biurkiem, a ja ich przegonię... - Gdy Marta próbuje wejść pod biurko, musi otrzeć się o cielsko i nabrzmiałe krocze portiera, a ten jeszcze bardziej dociska je do Marty.
Kiedy jest już schowana, ten przysuwa krzesło jak najbliżej biurka, zastawiając wyjście swoim cielskiem i kroczem.
Po chwili czterej mężczyźni schodzą do portierni. Rozpoczyna się krótka rozmowa podczas której portier mówi że słyszał jakieś hałasy, ale nie znalazł ich źródła. Wskazuje im przeciwny kierunek, a oni odchodzą.
Marta musi czuć ogromną ulgę gdy słyszy oddalające się kroki, ale nagle portier mówi
- No paniusiu, to teraz czas się odwdzięczyć za ochronę - sięga do spodni, rozpina je i wyciąga grubego penisa, który jeszcze bardziej wypełnia ciasną przestrzeń pod biurkiem. Marta jest w pułapce! Jest całkowicie na łasce portiera, który nie chce pozwolić jej wyjść spod biurka!
- A jak się nie podoba, to zaraz ich zawołam z powrotem!
Marta i olimpijczyk 10. W poświacie
@KontoUsunięte
Marta aż drży, gdy czuje wzrok portiera na sobie... a gdy ten się o nią ociera, czuje wręcz dreszcze...
Pamięta, że taki sam uśmieszek towarzyszył mu, gdy ją witał podczas przyjmowania do bursy... Patrząc na biurko - mimowolnie wyobraża sobie, że mężczyzna mógłby zechcieć na nim ją posiąść.
Gdy skarciła sama siebie za podobne myśli, zorientowała się, że portier, szukając niby to długopisu, zagląda jej pod koszulkę nocną.
Znowu przebiegły ją ciarki... Pamiętała wszak doskonale, że nie ma na sobie majtek.
Wtem dobiegły z korytarza kroki tropiących ją prześladowców.
- Ach, to oni na mnie polują! Błagam... panie portierze... niech mnie pan ratuje... Oni chcą mnie... chcą... pochwycić!
Też tak jak ja tęsknicie za plażą? :)
Wyznam, że lubię w róznych strojach przybywać na plażę... Kto zgadnie w jakich???
Okularnica #335
@zbigniew
Absolutna racja! Oczywiście, że nie przystoi... Co to się stało, że zapomniałam spódnicy...
Też tak jak ja kochacie futerka? :)
No właśnie tego byłam ciekawa, czy lubicie gdy paradujemy w eleganckich futerkach...
Więc jak? Lubicie?