"Łoo pani, tak głośno, że jak gdyby bomba atomowa huknęła to nic by było nie słychać"

Patryk w wywiadzie: "Łoo pani tak głośno że jak gdyby bomba atomowa huknęła to nic by było nie słychać gdyby pociąg przejechał"

Mieszkańcy okolic torów prowadzących do Karpacza walczą z głośnymi pociągami. I nie chodzi o stukot składów, a o sygnał, który kolejarze nazywają "baczność". Taki dźwięk - w ciągu doby - słychać nawet kilkanaście razu. Kolejarze mówią o bezpieczeństwie, mieszkańcy o bezczelności.

Dodaj komentarz