
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Uważajcie na wiaterek... :)
@Kotek3
Ojej... co takiego grozi od Ciebie mojej sukience...?
Z pamiętnika Marty. Impreza. Namówiona przez naiwną koleżankę 2
@MarcinWrona

Ano właśnie? Jak obstawiasz - jak potoczyły się wypadki na imprezie...?
Z pamiętnika Marty - frywolna suknia wieczorowa
@MarcinWrona
Prawda, że genialna...?
Choć slowo "używać" nie wiem czy nie dwuznaczne...
Z pamiętnika Marty - frywolna suknia wieczorowa 2
@MarcinWrona

A jakimi to słowami bałamucić szeptanymi na uszko???
Z pamiętnika Marty - frywolna suknia wieczorowa 3
@MarcinWrona

Ach... co za łobuzeria... wyszłaby z tych panów...
Z pamiętnika Marty - frywolna suknia wieczorowa 4
@MarcinWrona

Cóż za programowe działanie... pod moją spódnicą...
No cóż? Różnie to może być podczas wsiadania do auta...
@Bobywolf
Och... co jeśli na taki pomysł wpadną ci mężczyźni przy których wysiadam...?!
Z pewnego wieczora...
@Napaleniec31

Niektórzy twierdzą, że do tego kiecki zostały stworzone...
Marynarka na niedzielę...
@Napaleniec31

No zawsze rożnie można taką groźbę potraktować... Choć słowo "dobranie się" niesie za sobą niechybną stanowczość...
Z pewnego wieczora...
@Tomaszek1
Ach... jak to niełatwo pozostać w róznych sytuacjach damą...
Z pewnego wieczora...
@Kotek3

A to już zależy jakiej dotyczyłoby to propozycji...
Z pewnego wieczora...
@Janjerzy

Cóż... niekiedy tak się zdarza... dobrze, że nigdzie nie pękła... dorodna kobieta...
Z pewnego wieczora...
@Napaleniec31
A co jesli elegancka dama chce pozostać w sukni do końca...?
Uważajcie na wiaterek... :)
@Kotek3

Ależ ja w najmniejszym stopniu nie wątpię, że bystrzacha... Ale... w jaki sposób zagrożona jest moja kiecka?
A co powiecie na takowy zestawik?
@ferrorezonans
Ojej... cóż to za traktowanie damy...
Czarne kozaczki, czarne pończoszki... ale... proszę nie podglądać...
@ferrorezonans
No chyba każda damulka boi się nadszarpnięcia swej opinii...
Uważajcie na wiaterek... :)
@MarcinWrona
Kolor nadziei... nadziej na co? A materiał... zwiewny...
Marynarka na niedzielę...
@Napaleniec31
Och... zabrzmiało jak stanowcza groźba...
Uważajcie na wiaterek... :)
@Kotek3
A w czym takim sukienki są gorsze od spódnic?
Z pewnego wieczora...
@Kotek3

Ojej... skoro tak... nie mówię - "nie"... stanowczo tak nie mówię