'Żeby nie było mu smutno, od razu po wejściu poszedł do lodówki po zaczętą flaszkę. Wczoraj przecież pił tylko piwo, a to niedopuszczalne.'- Ah, te Twoje żarciki Co za akcja w domu matki Trevora! I te jego słowa do ojca! Jestem podjarana tym wszystkim, co się tu dzieje.
'Sam był zdziwiony faktem, że nie chce się napić, tym bardziej, że dręczyło go to, czego chciała matka, a w takich chwilach zwykł sięgać po butelkę. Zresztą zawsze po nią sięgał, nie potrzebował raczej specjalnych powodów.' Poprawiłaś mi humor i samopoczucie. Nooo, Trevor, mógłbyś przyjechać do niej. Proszęęę
'Przestań, przecież to tylko pieniądze, kawałek papieru'- zajebiste, jak kiedyś będę bogata ( ), to też będę tak mówiła Ooo, jest coraz lepiej, oby tak dalej! Walcz, chłopie! I zabij tego gnoja
NIEEEEEEEE!!! Trevor, coś ty zrobił! Lubiłam Cię bardzo! Masz iść i jeszcze raz ją przeprosić, rozumiesz?! Dlaczego to zrobiłeś!? Ty głuptasie, trochę cierpliwości! I po co znów pijesz? Ogarnij się, dopiero wyszedłeś ze szpitala!
Bardzo dobra i emocjonująca część (co chyba widać po moim wpisie )
Ufff... Dobrze, że Trevor żyje. Emma na 100% go kocha, a i on lubi spędzać z nią czas. Co więcej- potrzebuje jej teraz. Może dzieci z tego będą? Czekam na next
Oficjalnie mogę przyznać, że to jedno z moich najukochańszych opowiadań Biedny Trevor, szkoda mi go. Jakoś tak ten temat rodzinnych sporów jest dla mnie osobiście ważny i bardzo się cieszę, że poruszyłaś go w tak dojrzały sposób. Lecę dalej
C-U-D-O-W-N-E! To chyba najlepsza część ze wszystkich. Ciekawe, co teraz zrobi jego ojciec. Trochę się wystraszył, ale czy to da mu do myślenia? Niech nie będzie taki hop do przodu- 'jaki ojciec, taki syn' Wkurzył mnie bydlak. I jak tu Trevor ma być zdrowy, skoro traktowano go, jak śmiecia? Czekam na więcej
Ukojenie cz. 17
'Żeby nie było mu smutno, od razu po wejściu poszedł do lodówki po zaczętą flaszkę. Wczoraj przecież pił tylko piwo, a to niedopuszczalne.'- Ah, te Twoje żarciki
Co za akcja w domu matki Trevora! I te jego słowa do ojca! Jestem podjarana tym wszystkim, co się tu dzieje.

Ukojenie cz. 16
'Sam był zdziwiony faktem, że nie chce się napić, tym bardziej, że dręczyło go to, czego chciała matka, a w takich chwilach zwykł sięgać po butelkę. Zresztą zawsze po nią sięgał, nie potrzebował raczej specjalnych powodów.'
Poprawiłaś mi humor i samopoczucie. Nooo, Trevor, mógłbyś przyjechać do niej. Proszęęę 
Ukojenie cz. 14
@agnes1709 Oh, teraz nie będę spać po nocach!
Ukojenie cz. 14
@agnes1709 OMG
Czekam w takim razie z utęsknieniem! 
Ukojenie cz. 15
'Przestań, przecież to tylko pieniądze, kawałek papieru'- zajebiste, jak kiedyś będę bogata (
), to też będę tak mówiła
Ooo, jest coraz lepiej, oby tak dalej! Walcz, chłopie! I zabij tego gnoja 
Ukojenie cz. 14
Uhuhuuu... Czuję, że będzie niezła akcja z tym Scottem...

Ukojenie cz. 13
NIEEEEEEEE!!! Trevor, coś ty zrobił! Lubiłam Cię bardzo! Masz iść i jeszcze raz ją przeprosić, rozumiesz?! Dlaczego to zrobiłeś!? Ty głuptasie, trochę cierpliwości! I po co znów pijesz? Ogarnij się, dopiero wyszedłeś ze szpitala!
) 
Bardzo dobra i emocjonująca część (co chyba widać po moim wpisie
Ukojenie cz. 11
@agnes1709 Ale ja go lubię!
Ukojenie cz. 12
Ufff... Dobrze, że Trevor żyje. Emma na 100% go kocha, a i on lubi spędzać z nią czas. Co więcej- potrzebuje jej teraz. Może dzieci z tego będą?
Czekam na next 
Ukojenie cz. 11
'Kurwa! nie ma piwa! Dupa, nie lodówka'- ten tekst wygrał
Trevor, trzymaj się, chłopie! Nie umieraj! 
Ukojenie cz. 10
Oficjalnie mogę przyznać, że to jedno z moich najukochańszych opowiadań
Biedny Trevor, szkoda mi go. Jakoś tak ten temat rodzinnych sporów jest dla mnie osobiście ważny i bardzo się cieszę, że poruszyłaś go w tak dojrzały sposób.
Lecę dalej 
Ukojenie cz. 9
@agnes1709 Ojojoj... W takim razie czekam z jeszcze większą niecierpliwością!
Ukojenie cz. 9
Czekam na więcej
Ukojenie cz. 8
@agnes1709 Wyśpię się... kiedyś tam

Ukojenie cz. 8
'Pierwszy raz od kilku lat... wytrzeźwiał!'- brawo, chłopaku!
Oj, będzie się działo, prawie już skończył z tym typem... 
Ukojenie cz. 7
Ciekawie wyglądała ta randka
Trzymam kciuki za Trevora, nie idzie mu najgorzej
Oby tylko Emma nie poznała jego mrocznej strony... 
Ukojenie cz. 6
No, oby ta relacja się nie zepsuła!
Zaskoczył mnie Trevor z tą akcją w barze. Ale coś czuję, że im jeszcze przywali...

Ukojenie cz. 5
To jest tak wciągające, że nawet nie wiem, kiedy kończę czytać! Bardzo dobrze się czyta. Super. Mam cichą nadzieję, że Trevorowi i Emmie się ułoży...
Ukojenie cz. 4
@agnes1709 Ty, również

Ukojenie cz. 1
@agnes1709 O, to bardzo się cieszę w takim razie!