Opowiadania tag#alfabet (17)

  • Alfabet #J

    Joasia skończyła wreszcie segregować stertę dokumentów o lekko różowym zabarwieniu. Wyciągi z kont, ułożone precyzyjnie w kolejności chronologicznej, leżały skromnie na rogu monumentalnego biurka. Usatysfakcjonowana efektem, zasiadła w wygodnym, obitym skórą fotelu. Założyła jedną zgrabną nogę na drugą, eksponując, opalone promieniowaniem solarycznych lamp, uda. Skontrastowane przez obc...

  • Alfabet #H

    Hania przeczesała włosy szczotką, poprawiając kwiecistą spódniczkę. Wyglądała naprawdę dobrze. Widać było już pierwsze efekty treningu. Jej brzuch, choć nieumięśniony, przybrał płaski kształt, a uda przestały się do siebie kleić. Musi koniecznie podziękować Czesiowi za skomponowanie planu ćwiczeń. Napisze do niego, kiedy wróci ze szkoły. Może pójdą gdzieś razem. Przy okazji pogadają o no...

  • Alfabet #G

    Grzegorz potoczył po sali wzrokiem śmiertelnie rannego zwierzęcia. Polonistka poprawiła okulary, przewiercając ucznia lodowatym spojrzeniem.Chłopak wyłamał spocone nerwami palce. Nie chciał być uwalony w przedmaturalnej. - A więc? W jakim młodopolskim nurcie napisano ten wiersz? - Yyy… tym… takim smutnym… - wydusił, nie potrafiąc sobie przypomnieć niczego, co mogłoby stanowić choćby c...

  • Alfabet #F

    Filip dokończył księgowanie kolejnej operacji. Co prawda, był czerwiec i w szkole panowało całkowite rozluźnienie, ale nie lubił zaniedbywać nauki. Skoro wybrał profil ekonomiczny, zamierzał zdać go z najlepszym wynikiem. Średnia pięć przecinek trzydzieści pięć niekoniecznie oznaczała spełnienie marzeń chłopaka. Tym bardziej, że jeszcze nie zdecydował, gdzie pójdzie dalej. Prawo? Księgo...

  • Alfabet #E

    Estera nałożyła czwartą warstwę tuszu na długie, podkręcone zalotką rzęsy. Setny raz przeczesała blond grzywę godną Simby. Naciągnęła dekolt obcisłej bluzki tak, by uwidocznić koronki, wypchanego gąbką po brzegi, push up’a. Jeszcze błyszczyk, parę muśnięć pudrem, szpilki i… -Tato, wychodzę! -Ubrana w ten sposób? - zapytał mężczyzna, rzucając córce ostre spojrzenie sponad grubych opra...

  • Alfabet #D

    Dorota z ciężkim westchnieniem przykleiła kolejny plakat na witrynę spożywczaka. Roześmiana, przystojna twarz bananowego dziecka spoglądała spomiędzy konserw i jajek, pytając wielkim napisem ‘Czy widziałeś Bartka? ‘. Poniżej kilka standardowych informacji typu wiek, szkoła, ubranie… Dziewczyna przyjrzała się zdjęciu uważnie. Pocałowana słońcem skóra, oczy o barwie złocistego szmaragdu, u...

  • Alfabet #C

    Czesiek pożerał łapczywie drugi talerz pomidorówki. Babcia spoglądała na niego z wyraźnym zadowoleniem sponad ‘Trudnych spraw’. -Czesieńku, masz taki zdrowy apetyt. - pochwaliła go, kiedy jakiś Heniek (65 lat) zaczął snuć historię swojego nudnego żywota. - Mam dobry apetyt, bo babcia pysznie gotuje. - odbił komplement, przełykając kolejną łyżkę zupy. - Och, Czesiu… - westchnęła sta...

  • Alfabet #B

    Bartek podszedł do swojego, cuchnącego salonem, czerwonego BMW. Auto dostał na urodziny, trzy miesiące temu. Starzy pewnie wzięli kolejny kredyt, chcąc mu wynagrodzić swoją nieobecność. Szczerze mówiąc, od dawna miał w dupie ich obecność lub nie. Przyzwyczaił się, że jest sam. Przekręcił kluczyk, z przyjemnością słuchając drapieżnego pomruku silnika. Jechać do domu, czy na siłkę? Ewentua...

  • Alfabet #A

    Agnieszka miała chudą, ruchliwą jak u gryzonia, twarz, z której patrzyły na świat przerażone, żółte oczy. Drobnymi dłońmi nieustannie mięła skrawek czarnej bluzy typu oversize. Figura ‘z tyłu plecy, z przodu plecy’ zapewne nie ułatwiała jej życia. Usiadła niepewnie w małej, tymczasowo przeznaczonej do przesłuchań, sali nr 2. -Agnieszka Maciejec, dzień dobry. - przedstawiła się lekko zac...

  • Alfabet #prolog

    Była zwyczajną dziewczyną, standardowym zapychaczem statystyk. Średni wzrost, średnia waga, średnie oceny, średni rodzice, średni dom. Takim jak ona zdecydowanie nie powinno się to przydarzać. Dlatego wszyscy przeżyli ciężki szok, kiedy, w wesołym miasteczku, znaleziono ciało Zyty. Podobno, ramiona miała rozkrzyżowane niczym Jezus. Podobno, w jej ustach tkwiło jabłko. Podobno, podobno, p...