Jak zaczęła się wasza przygoda z pisaniem? - str 3/3

Dodano na Hydepark przez darkqueen, 44 postów, ostatni post 12 lip 22:16

  • darkqueen
    · 8 cze 2017

    Ja zaczelam pisać po tym jak zakochałam się w pewnej opowieści. Stwierdziłam, że też może warto zacząć :P dużo swoich opowiadań mam zapisanych w zeszycie, który chowam w szafce z ubraniami :P

  • milegodnia
    · 20 czerwca

    Nie wiem czy to już nie jest  
    przerost formy nad treścią
    ale ja często tak mam, że podczas czytania
    sam układam dialogi, które
    wydają mi się potrzebne w danej  
    książce.
    Bywa, że idę dalej w swej fantazji i dodaje  
    swoje osoby, które wpłynęłyby na kilka
    innych dynamicznych zwrotów akcji

  • milegodnia
    · 21 czerwca

    Zastanawiam się czy pisarze mają dzień  
    w którym z racji wymogu napisania 150. 000
    znaków, mają czasem chwile, że siadają do
    kontynuowania powieści i...pustka.
    Muszą coś naprędce wymyśleć jakąś sytuacje
    i gdy napiszą kilka zdań, okazuje się, że  
    otworzyła się brama a za nią multum  
    scen, kilka historii....
    Chyba nie, przecież to fachowcy, tylko ja
    amator mam takie problemy.

  • milegodnia
    · 29 cze 20:57

    Ciekawe, czy piszący myślą o tym by to
    wydać, czy bardziej cieszy ich fakt, że mają
    odbiorców?
    A może to przychodzi z czasem i im więcej ochów  
    i achów, to rozmyślają nad swoim darem do
    tworzenia fikcji.
    A później porównują do pisarzy i...EUREKA!!
    Ja też jestem dobra/y i umiem nie gorzej
    niż ta/ten więc czemu nie mam spróbować?

  • milegodnia
    · 12 lip 22:16

    Pisanie prawdy to podobno  
    przekazywanie danych zgodnych z faktami.
    Tylko kto tak potrafi, skoro za każdym  
    razem jest chęć by dodać swoje  
    rozbudowane dialogi i kilka
    pikantniejszych szczegółów.

Zaloguj się aby dodać post. Nie masz konta? Załóż darmowe konto