Ach... wizja znalezienia się w roli branki tak silnie rozpala mój umysł i duszę... że całą mnie przechodzą dreszcze... absolutnie całą...
A już wyobrażenie bycia sprzedawaną... wystawienie mnie na jakimś targu niewolnic... Każdy moze podejść... każdy oglądać towar... Czy każdy może nawet towar pomacać???
@Historyczka z całego świata kupcy przybywają do hedeby na targ niewolników by kupić najlepsze nałożnice dla swych a arabskich władców ... Oglądają macają zaglądają wszędzie
Ach... mój boże! Zatem zaglądają w każdy mój zakamarek...! Każdy mój kształt oglądają... oceniają... komentują zawzięcie... A ponadto...Gdzież oni potrafią wrazić swe wścibskie paluchy...???
Ach… mój Boże…! Zatem to tak wygląda ten słynny targ w Hedeby… Stoję tam ledwie okryta cienką, przejrzystą szatką, którą kupcy z całego świata mogą w każdej chwili odsunąć lub zupełnie zrzucić. Ich ciemne, wygłodniałe oczy wędrują po mnie bez najmniejszego wstydu. Oceniają każdy mój kształt – od smukłych kostek, przez zaokrąglone biodra, aż po pełne piersi, które już teraz falują ciężko od samego napięcia. Najpierw tylko oglądają… komentują głośno w swych gardłowych językach, ile taka jasnowłosa, piersiasta branka może być warta. Potem ręce idą w ruch. Zaczynają od kolan – ale szybko im to nie wystarcza. Szorstkie, sprawne paluchy kupców suną coraz wyżej po wewnętrznej stronie moich ud, rozchylając je bezceremonialnie, by lepiej się przyjrzeć temu, co skrywa się między nimi. Zaglądają wszędzie… badają każdy zakamarek... Jeden z nich, wysoki Arab w bogatych szatach, bezceremonialnie wyciąga moje piersi z ciasnego gorsetu. Waży je w dłoniach...
Ach, waćpanie… Czy oni naprawdę będą mnie tak oglądać i macać na oczach całego targu?
Nie tylko macać… lecz zupełnie mnie rozebrać… do naga… na oczach całego targu w Hedeby?!
Serce mi wali jak oszalałe, gdy to sobie wyobrażam. Stoję tam, na podwyższeniu z grubych desek, otoczona tłumem kupców z całego świata – Arabów, Bizantyjczyków, Persów, nawet dalekich Mongołów. Cienka szatka, która jeszcze przed chwilą ledwo mnie okrywała, zostaje jednym szarpnięciem zerwana i rzucona pod nogi. Jestem teraz zupełnie naga i bezbronna wobec setek wygłodniałych spojrzeń.
Ich oczy pożerają mnie całą – od smukłej szyi, przez pełne, ciężkie piersi z różowymi sutkami, które już stwardniały z podniecenia i wstydu, po zaokrąglone biodra i łono.
Zwłaszcza obserwują moje łono...
Jeden z kupców, wysoki i ciemnoskóry Arab w kosztownych szatach, podchodzi pierwszy. Bez słowa chwyta mnie za brodę, unosi moją twarz, potem jego dłoń sunie w dół – waży moje piersi, ściska je mocno, szczypie sutki tak, że cicho jęczę. Druga jego ręka wędruje niżej… rozchyla mi uda szeroko, by wszyscy mogli zobaczyć.
O mój Boże!
Palce wprawnie rozgarniają moje wnętrze, zaglądają głęboko, badają każdy zakamarek mojej kobiecości. Wsuwa jeden, potem dwa palce, kręci nimi powoli, sprawdza, jak ciasno jestem zbudowana, jak reaguję na dotyk...
„Czy jest dziewicą?” – pyta głośno po arabsku, a tłum wybucha głośnym rechotem.
Drugi kupiec podchodzi z boku, klęka i rozchyla mnie jeszcze szerzej. Jego palce dołączają do pierwszego – badają, naciskają, drażnią, aż moje biodra same zaczynają drżeć. Trzeci tymczasem staje za mną, chwyta mnie za pośladki, rozsuwa je bezwstydnie i sprawdza także tam… czy wszystko jest „nietknięte” i gotowe na usługi władcy.
Stoję tak, naga, rozchylona, z piersiami na wierzchu, z palcami obcych mężczyzn w sobie, drżąc cała. Moje policzki płoną, usta są półotwarte, a z gardła wydobywają się ciche, zdławione jęki, których nie potrafię powstrzymać.
Ach...
Czy oni naprawdę będą mnie tak publicznie sprawdzać? Czy każą mi stanąć w jeszcze bardziej upokarzającej pozycji – z nogami szeroko rozstawionymi, pochyloną do przodu, by każdy mógł dokładnie obejrzeć i dotknąć tego, co kupuje dla swego pana? Czy któryś z bogatszych nabywców zechce „wypróbować towar” na miejscu ?
Ach...
Gdy już wszyscy ci cudzoziemscy kupcy dokładnie mnie obejrzą, obmacają i co stwierdzą wówczas?
Ach… mój Boże…! Serce mi niemal wyskakuje z piersi, gdy słyszę te słowa…
„Jeśli nie dziewica…” – powtarza jeden z kupców głośno, a tłum milknie na chwilę, po czym rozlega się chciwy pomruk.
Arab… Nagle zamiera. Jego ciemne oczy rozszerzają się w zaskoczeniu.
– Zdaje się, że może mieć cnotę! – woła triumfalnie po arabsku.
Tłum wybucha głośnym wrzaskiem – mieszaniną podziwu, zawiści i jeszcze większej żądzy.
Stoję tam, naga, drżąca, z szeroko rozstawionymi nogami, piersiami ciężkimi i nabrzmiałymi, sutkami sterczącymi jak dwa sztywne pąki. Moje policzki płoną żywym ogniem.
Arab klęka przede mną i przybliża twarz. Jego gorący oddech muska mnie...
– Skoro taka cenna… – mruczy i waży moje piersi, ściska je mocno, ugniata, pociąga za sutki.
Ach… A co, jeśli okaże się, że mam cnotę?
Co wtedy, waćpanie? Czy wtedy cena moja poszybuje w górę? Czy bogaty kupiec zechce mnie zabrać od razu do swego namiotu?
Komu będzie dane by… zerwać ten cenny kwiat?
Czy może będą licytować prawo do pierwszej nocy… na oczach pozostałych?
Stoję tu, zupełnie naga, obmacywana i smakowana przez obcych mężczyzn… a moja krucha cnota, czuję, że, wisi na włosku…
I drżę… nie tylko ze wstydu. Co teraz ze mną zrobią…?
@Historyczka cena poszybuje w górę i to ogromnie ... A później kupiec może mieć różne plany... Może chcieć sam skorzystać z prawa do pierwszej nocy .... Albo co bardziej prawdopodobne urządzić licytacje kto da więcej ... Za cnotę i znów wystawić na widok publiczny .... Albo zabrać tak bezcenna zdobycz do jakiegoś bogatego władcy i jemu sprzedać ....
@Historyczka długa niebezpieczna i okupiona upokorzeniem ...gdy na statku wszyscy wszystko widzą ...
tydz. temu
rotmistrz
@Historyczka wielce szanowna pani marto ,pani cycusie to samo piekno dlatego ,meżczyzni chca je ssać bo moim zdaniem jest to wyraz uwielbienia dla tak pieknej kobiety jak pani,acosie tyczy dalszych czynnos ci zmojej strony to calowalbym rowniez pani brzuszek i nie tylko brzuszek, jako milosniczka i znawczyni sztuki [malarstwa i rzeżby rowniez antycznej] wie pani że tworcy tych dzieł eksponowali piekno kobiecego ciała przede wszystkim piersi . zalaczm wyrazy szacunku iprosze o odpowiedz ikomentarz do wpisu .'' rotmistrz''
Mimo, że mój kwiatuszek ma zostać nienaruszony... by zostać sprzedanym, jako skarb bezcenny... To wszystkie inne me skarby są wykorzystywane, wręcz eksploatowane do cna...
Mocno mleczna. Tyle wiader mleka. Znaczy krówka. No, no! Chłop się ślini do laski zamiast roboty pilnować i zaraz przygryzie sobie język gdy go krasula ogonem chlaśnie. Już wzięła zamach. A i rolniczka też chyba mleczna...
My, wsiowe dziewuchy, to i nie o jednej z nas można rzec - "mleczna"...
2 tyg. temu
rotmistrz
@Historyczka pani marto pani cycusie sa przepiekne typowe dlapieknej slowiańskij kobiety tylko je ssać i calować .zpowazaniem ''rotmistrz .'' prosze o odpowiedz ikomentarz
5 komentarzy
Milfoman
Chodz tu do mnie ma dzieweczko,
Zaraz będziesz mleczareczką.
Kilka ruchów góra dół
Chluśnie struga do Twych ust.
Historyczka
@Milfoman

Jestem sobie mleczareczka,
prężą się moje usteczka
Milfoman
@Historyczka
To najlepsza technika dojenia
Historyczka
@Milfoman
Rózne bywają techniki
porządnego wydojenia
jedni zwą je - "Fiki-miki"
Inni - babskie urojenia...
Milfoman
@Historyczka
Każda we wsi rolniczka
Wie, ze do dojenia najlepsza jest piczka.
Trzeba usiąść na tym koniu
I przystapić do udoju.
Historyczka
@Milfoman
Coś mi mówi, że z dojenia
to pocieknie tego mleka
i gęstego, i białego
calusieńka wartka rzeka...
Milfoman
@Historyczka
Mleczko słodkie, niczym miód
Mocną strugą trafia w dziób.
Mlaska język góra dół,
Błogosławi natury cud.
Historyczka
@Milfoman
Taki wielki biały potok
gęściutkiego przecie mleka
to na różne zakamarki
i zakątki moje czeka...
NickyBeata
Miły wesoły i gustowny obrazek, jaka to ulga w porównaniu z tymi żałosnymi "seksownymi" infantylnymi podróbkami i namiastkami rodem z AI..
Przypomina mi ten rysunek klip Prodigy, gdzie nagie urodziwe dziewuchy doiły krowy na łące.
Joannya
cóż wymownie xD?
Fantazyjny999
😂😍😈kusi spróbować tych ....autorki
Historyczka
@Fantazyjny999

A autorka ze wsi... nawykła do dojenia...
Fantazyjny999
@Historyczka wiking tudzież ma podobne doświadczenia z wiejskim życiem ... Umie i lubi ....
Historyczka
@Fantazyjny999

Zatem gdy wiking wpadnie na harce do mej wsi... to, oj... dojdzie do dojenia...
Fantazyjny999
@Historyczka i nie tylko dojenia ... Konia trzeba napoić i nakarmić ....
Historyczka
@Fantazyjny999

Ano tak... koń na wsi swoje prawa ma...
A wieśniaczka ma wówczas oczywistą powinność... Nakarmienie... napojenie... to fundamenta...
Fantazyjny999
@Historyczka tak koń musi być zadbany bo to skarb ...zwłaszcza koń konunga
Historyczka
@Fantazyjny999
Skarb... majątek... a nawet atrybut...
Wiejska dzieweczka winna z należytą troską się nad nim pochylić...
Fantazyjny999
@Historyczka tak powinna wyjątkowo zadbać ...za co wyjątkowo Chojnie będzie nagrodzona ....
Historyczka
@Fantazyjny999

Hmmm... A może nawet i oficie...
Fantazyjny999
@Historyczka wszystko się może zdarzyć konung wiele może zaoferować
Historyczka
@Fantazyjny999

Taki najazd na bezbronną wieskę wojowniczych wikingów może zakończyć się długotrwałą okupacją...
Fantazyjny999
@Historyczka okupacja i totalnym zniewoleniem wszystkich ... Chyba za jakas nadobna białogłowa się poświęci ....
Historyczka
@Fantazyjny999

W obliczu takiego okrutnego dyktatu natychmiast godzę się na daleko idące poświęcenie...
Historyczka
@Fantazyjny999

Cóż... zatem zostanę zniewolona... a nastepnie... okupowana...
Fantazyjny999
@Historyczka wywieziona być morze sprzedana kto wie co się przydarzy ...niewola to nieznane ...ale może też zakończyć się i czymś dobrym ...
Historyczka
@Fantazyjny999

Ach... wizja znalezienia się w roli branki tak silnie rozpala mój umysł i duszę... że całą mnie przechodzą dreszcze... absolutnie całą...
A już wyobrażenie bycia sprzedawaną... wystawienie mnie na jakimś targu niewolnic... Każdy moze podejść... każdy oglądać towar...
Czy każdy może nawet towar pomacać???
Fantazyjny999
@Historyczka jak najbardziej trzeba sprawdzić czy zdrowa czy gładka skóra .. rozebrać do naga by było widać figurę i jedrnosc tyłeczka i piersi...
Historyczka
@Fantazyjny999
No teraz to już absolutnie cała drżę... Drży każdy zakamarek mojego ciała...
Gdy sobie to dokładnie wyobrażam, jak jestem oglądana... traktowana jak towar...
Jacy to handlarze... kupcy... tudzież nabywcy podchodzą by mnie obejrzeć... by potestować...?
Fantazyjny999
@Historyczka z całego świata kupcy przybywają do hedeby na targ niewolników by kupić najlepsze nałożnice dla swych a arabskich władców ... Oglądają macają zaglądają wszędzie
Historyczka
@Fantazyjny999

Ach... mój boże! Zatem zaglądają w każdy mój zakamarek...! Każdy mój kształt oglądają... oceniają... komentują zawzięcie...
A ponadto...Gdzież oni potrafią wrazić swe wścibskie paluchy...???
Fantazyjny999
@Historyczka coraz wyżej już im kolano nie wystarcza uda obmacują .. piersi z gorseciku wyciągają
Historyczka
@Fantazyjny999
Ach… mój Boże…!
Zatem to tak wygląda ten słynny targ w Hedeby…
Stoję tam ledwie okryta cienką, przejrzystą szatką, którą kupcy z całego świata mogą w każdej chwili odsunąć lub zupełnie zrzucić. Ich ciemne, wygłodniałe oczy wędrują po mnie bez najmniejszego wstydu. Oceniają każdy mój kształt – od smukłych kostek, przez zaokrąglone biodra, aż po pełne piersi, które już teraz falują ciężko od samego napięcia.
Najpierw tylko oglądają… komentują głośno w swych gardłowych językach, ile taka jasnowłosa, piersiasta branka może być warta. Potem ręce idą w ruch.
Zaczynają od kolan – ale szybko im to nie wystarcza. Szorstkie, sprawne paluchy kupców suną coraz wyżej po wewnętrznej stronie moich ud, rozchylając je bezceremonialnie, by lepiej się przyjrzeć temu, co skrywa się między nimi. Zaglądają wszędzie… badają każdy zakamarek...
Jeden z nich, wysoki Arab w bogatych szatach, bezceremonialnie wyciąga moje piersi z ciasnego gorsetu. Waży je w dłoniach...
Ach, waćpanie…
Czy oni naprawdę będą mnie tak oglądać i macać na oczach całego targu?
Fantazyjny999
@Historyczka nie tylko macać ... Rozbiórka cię wcześniej do naga na oczach wszystkich ... Sprawdza czy jesteś dziewica ...
Historyczka
@Fantazyjny999
Ach… mój Boże…!
Nie tylko macać… lecz zupełnie mnie rozebrać… do naga… na oczach całego targu w Hedeby?!
Serce mi wali jak oszalałe, gdy to sobie wyobrażam. Stoję tam, na podwyższeniu z grubych desek, otoczona tłumem kupców z całego świata – Arabów, Bizantyjczyków, Persów, nawet dalekich Mongołów. Cienka szatka, która jeszcze przed chwilą ledwo mnie okrywała, zostaje jednym szarpnięciem zerwana i rzucona pod nogi. Jestem teraz zupełnie naga i bezbronna wobec setek wygłodniałych spojrzeń.
Ich oczy pożerają mnie całą – od smukłej szyi, przez pełne, ciężkie piersi z różowymi sutkami, które już stwardniały z podniecenia i wstydu, po zaokrąglone biodra i łono.
Zwłaszcza obserwują moje łono...
Jeden z kupców, wysoki i ciemnoskóry Arab w kosztownych szatach, podchodzi pierwszy. Bez słowa chwyta mnie za brodę, unosi moją twarz, potem jego dłoń sunie w dół – waży moje piersi, ściska je mocno, szczypie sutki tak, że cicho jęczę. Druga jego ręka wędruje niżej… rozchyla mi uda szeroko, by wszyscy mogli zobaczyć.
O mój Boże!
Palce wprawnie rozgarniają moje wnętrze, zaglądają głęboko, badają każdy zakamarek mojej kobiecości. Wsuwa jeden, potem dwa palce, kręci nimi powoli, sprawdza, jak ciasno jestem zbudowana, jak reaguję na dotyk...
„Czy jest dziewicą?” – pyta głośno po arabsku, a tłum wybucha głośnym rechotem.
Drugi kupiec podchodzi z boku, klęka i rozchyla mnie jeszcze szerzej. Jego palce dołączają do pierwszego – badają, naciskają, drażnią, aż moje biodra same zaczynają drżeć. Trzeci tymczasem staje za mną, chwyta mnie za pośladki, rozsuwa je bezwstydnie i sprawdza także tam… czy wszystko jest „nietknięte” i gotowe na usługi władcy.
Stoję tak, naga, rozchylona, z piersiami na wierzchu, z palcami obcych mężczyzn w sobie, drżąc cała. Moje policzki płoną, usta są półotwarte, a z gardła wydobywają się ciche, zdławione jęki, których nie potrafię powstrzymać.
Ach...
Czy oni naprawdę będą mnie tak publicznie sprawdzać?
Czy każą mi stanąć w jeszcze bardziej upokarzającej pozycji – z nogami szeroko rozstawionymi, pochyloną do przodu, by każdy mógł dokładnie obejrzeć i dotknąć tego, co kupuje dla swego pana?
Czy któryś z bogatszych nabywców zechce „wypróbować towar” na miejscu ?
Ach...
Gdy już wszyscy ci cudzoziemscy kupcy dokładnie mnie obejrzą, obmacają i co stwierdzą wówczas?
Jak ocenią moją cnotę...?
Fantazyjny999
@Historyczka jeśli nie dziewica odrzeknie to sprawdzać zaczną dokładnie i może próbować jak sprawna będziesz w tym do czego cię kupują ...
Historyczka
@Fantazyjny999
Ach… mój Boże…! Serce mi niemal wyskakuje z piersi, gdy słyszę te słowa…
„Jeśli nie dziewica…” – powtarza jeden z kupców głośno, a tłum milknie na chwilę, po czym rozlega się chciwy pomruk.
Arab… Nagle zamiera. Jego ciemne oczy rozszerzają się w zaskoczeniu.
– Zdaje się, że może mieć cnotę! – woła triumfalnie po arabsku.
Tłum wybucha głośnym wrzaskiem – mieszaniną podziwu, zawiści i jeszcze większej żądzy.
Stoję tam, naga, drżąca, z szeroko rozstawionymi nogami, piersiami ciężkimi i nabrzmiałymi, sutkami sterczącymi jak dwa sztywne pąki. Moje policzki płoną żywym ogniem.
Arab klęka przede mną i przybliża twarz. Jego gorący oddech muska mnie...
– Skoro taka cenna… – mruczy i waży moje piersi, ściska je mocno, ugniata, pociąga za sutki.
Ach… A co, jeśli okaże się, że mam cnotę?
Co wtedy, waćpanie? Czy wtedy cena moja poszybuje w górę?
Czy bogaty kupiec zechce mnie zabrać od razu do swego namiotu?
Komu będzie dane by… zerwać ten cenny kwiat?
Czy może będą licytować prawo do pierwszej nocy… na oczach pozostałych?
Stoję tu, zupełnie naga, obmacywana i smakowana przez obcych mężczyzn… a moja krucha cnota, czuję, że, wisi na włosku…
I drżę… nie tylko ze wstydu.
Co teraz ze mną zrobią…?
Fantazyjny999
@Historyczka cena poszybuje w górę i to ogromnie ... A później kupiec może mieć różne plany... Może chcieć sam skorzystać z prawa do pierwszej nocy .... Albo co bardziej prawdopodobne urządzić licytacje kto da więcej ... Za cnotę i znów wystawić na widok publiczny .... Albo zabrać tak bezcenna zdobycz do jakiegoś bogatego władcy i jemu sprzedać ....
Historyczka
@Fantazyjny999

Widzę jak wiele opcji ma możliwość spieniężenie mego kwiatu...
Kupiec musi wszak chłodno kalkulować... co mu się bardziej opłaca - czy licytować??? Czy też im bogatszy władca, tym większy urobek...
No ale i samego go korci... Może zrobić tak, żeby i samemu skorzystać i nie naruszyć kwiatuszka...
Fantazyjny999
@Historyczka jeśli będzie sprytny to tak zrobi ... Jarl by tak zrobił
Historyczka
@Fantazyjny999

I sprzedał mnie... i wykorzystał...
Fantazyjny999
@Historyczka wykorzystać ile się da by towaru nie popsowac a później sprzedać ....
Historyczka
@Fantazyjny999
Ależ ja biedna zostanę wyeksploatowana...
Fantazyjny999
@Historyczka podoba mi się to eksploatowanie ... To jest to co lubi jarl robić poza walka najbardziej
Historyczka
@Fantazyjny999
A wszak podróż ze Skandynawii aż na Bliski Wschód, to droga długa wielce... ile to czasu potrwa!
Fantazyjny999
@Historyczka długa niebezpieczna i okupiona upokorzeniem ...gdy na statku wszyscy wszystko widzą ...
rotmistrz
@Historyczka wielce szanowna pani marto ,pani cycusie to samo piekno dlatego ,meżczyzni chca je ssać bo moim zdaniem jest to wyraz uwielbienia dla tak pieknej kobiety jak pani,acosie tyczy dalszych czynnos ci zmojej strony to calowalbym rowniez pani brzuszek i nie tylko brzuszek, jako milosniczka i znawczyni sztuki [malarstwa i rzeżby rowniez antycznej] wie pani że tworcy tych dzieł eksponowali piekno kobiecego ciała przede wszystkim piersi . zalaczm wyrazy szacunku iprosze o odpowiedz ikomentarz do wpisu .'' rotmistrz''
Historyczka
@Fantazyjny999

Nie tylko widzą... nie tylko widzą wszystko...
Także - słyszą!
I to jak słyszą...
Fantazyjny999
@Historyczka ta... Na łodzi intymność to coś niespotykanego ...
Historyczka
@Fantazyjny999
Zatem moja intymność zostaje w pełni odarta... czuję się taka... zbrukana...
Fantazyjny999
@Historyczka otarta z intymności ...odarta z wolności...zdeptana wolną wolę....
Historyczka
@Fantazyjny999
Zdana na łaskę i niełaskę swych zdobywców... Traktowana jak zupełna własność... jak towar...
Fantazyjny999
@Historyczka bo jest towarem ... Wręcz bezcennym ...ale towarem
Historyczka
@Fantazyjny999
I traktowana jestem absolutnie jako towar...
Mimo, że mój kwiatuszek ma zostać nienaruszony... by zostać sprzedanym, jako skarb bezcenny... To wszystkie inne me skarby są wykorzystywane, wręcz eksploatowane do cna...
Fantazyjny999
@Historyczka dokładnie tak ....bo jest to dla niej nauka ...lekcja co ją czeka na gońcu tej drogiii
RomeT
Mocno mleczna. Tyle wiader mleka. Znaczy krówka. No, no! Chłop się ślini do laski zamiast roboty pilnować i zaraz przygryzie sobie język gdy go krasula ogonem chlaśnie. Już wzięła zamach. A i rolniczka też chyba mleczna...
Historyczka
@RomeT

My, wsiowe dziewuchy, to i nie o jednej z nas można rzec - "mleczna"...
rotmistrz
@Historyczka pani marto pani cycusie sa przepiekne typowe dlapieknej slowiańskij kobiety tylko je ssać i calować .zpowazaniem ''rotmistrz .'' prosze o odpowiedz ikomentarz
Historyczka
@rotmistrz
Ach, rotmistrzu… no proszę, jaki pan… niegrzeczny
„Tylko je ssać i całować” – piszesz, a mnie od razu robi się ciasno w staniku.
Moje słowiańskie, ciężkie… walory...
Pełne, soczyste, takie - na które nieprzyzwoici mężczyźni raczą mawiać - co same pchają się do ust i rąk.
Wyobrażam sobie, jak stajesz za mną i... te Twoje duże, spracowane dłonie aż się garną...
Aż bym musiała zagryźć wargę, żeby nie jęknąć za głośno...
Tylko czy pan rotmistrz naprawdę by się na tym zatrzymał?
Czy te pańskie ręce zaraz zaczęłyby wędrować niżej…
Czekam niecierpliwie na dalsze… pańskie pomysły
NickyBeata
@RomeT
hahahahaha..