
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
Pani z pociągu
@Aladyn Stoję ulegle odwrócona do niego. Moja postawa wyraża jednoznacznie moje oddanie - mówi - jestem twoja. Wystarczy jedynie podwinąć mi spódniczkę... W tej pozycji uległość też jest mocno zaakcentowana... nie będę wszak widziała twarzy napalonego samca... Ale jak mocno będę go czuła... Do tego, jakiż on ma ułatwiony dostęp do moich, i tak już wytarganych, piersi...
Pani z pociągu
@Aladyn "To strasznie dziwne... ale dlaczego podnieca mnie myśl, że mogę zostać zbrzuchacona..."
Pani z pociągu
@Aladyn -Skoro i tak już mnie posiadłeś... chyba nie mam wyboru... i pozwolę od tyłu...
Pani z pociągu
@Aladyn -Aaaaa aaaaa aaaaaa! - jęczę załośliwie, jeśli ktoś tu wejdzie, nie będzie miał najmniejszych wątpliwości co się ze mną dzieje.
Pani z pociągu
@Aladyn Ależ on mnie używa! Coś niesamowitego... Mogłabym mu tak dawać całą noc...
Akcja charytatywna dla domu dziecka. Marta i biznesmen
@gejorg jestem niezmiernie ciekawa!
Pani z pociągu
@Aladyn - O Boże! Posiadłeś mnie... wykorzystałeś.... pohańbiłeś... i zapewne... zbrzuchaciłeś...
Pani z pociągu
@Aladyn - Błagam... Adamie... uważaj, żeby nie skończyć we mnie... mógłbyś ze mnie zrobić mamusię...
Pani z pociągu
@Aladyn "Boże... co za fantastyczne doznanie! Ależ on łomocze w ścianki mojej biednej cipki... Niech ta chwila trwa... ależ cudownie tak mu... dawać... dlaczego tak podnieca mnie myśl, że mógłby spuścić się w mojej niezabezpieczonej pochwie..."
Pani z pociągu
@Aladyn "Ależ on długo może! To niebywałe! Czy on w ogóle nie ma wytrysku! Boże! A co będzie jeśli się spuści! Przecież jestem niezabezpieczona! Jak nic zmajstruje mi dzieccko
Pani z pociągu
@Aladyn -Aaaa aaaaaa... aaa aaaa... - jęczę coraz bardziej żałośliwie. W rytm pchnięć o zróżnicowanej intensywności. "Ależ on mnie grzmoci! Co za ogier! Zaraz wbije mi się do macicy! Dlaczego tak szalenie mnie to podnieca? Tak samo jak podnieca mnie opieranie się... Tu mu się już nie poopieram... ale... przynajmniej mogę poprotestować." - Proszę... nie... nie... błagam... i tak już osiągnąłeś to co chciałeś... zdobyłeś mnie..."
Pani z pociągu
@Aladyn Nie mogę powstrzymać się, żeby nie wydać głośnego, a zarazem żałośliwego jęku na przywitanie... - Aaaaaaaaaa aaaaaaaa! "A więc o to zostaję wzięta... niczym zostaje wzięta twierdza... skazana na srogie łupienie... A on przekonuje się, jak bardzo jestem ciasna... z powodzeniem mogę grać rolę cnotki... przerażonej napastowaniem bezlitosnego mężczyzny..."
Pani z pociągu
@Aladyn "Boże! Jakże ja lubię ten moment wtargnięcia! Moja bezbronna psioszka, chce czy nie chce, musi pozwolić mu przekraczać próg! To wtargnięcie jest takie nachalne... brutalne najście!"
Pani z pociągu
@Aladyn "Czuję wręcz zew praw natury! Że to nieubłagalnie musi się stać... Cóż za kontrast... z jednej strony bezlitosny taran, skory do brutalnej napaści... a z drugiej bezbronna, miękka dziurka..."
Pani z pociągu
@Aladyn Cała drżę i sama nie wiem, czy bardziej ze strachu, czy podniecenia... "Jego penis już ociera się o moją piczę... to taki sygnał, zwiastun czegoś nieuchronnego... czuję jaki jest naprężony! Co za demonstracja swej siły, potęgi i determinacji!"
Posterunek. Marta i policjant
gejorgu! masz wyobraźnię, rozpisz ją tu jeszcze bardziej!
Akcja charytatywna dla domu dziecka. Marta i biznesmen
gejorgu - a może podpowiesz mi jakieś nowe klimaty sytuacje?
Pani z pociągu
@Aladyn -Nie nie... błagam... Adamie... chyba nie pohańbisz mojej czci niewieściej..."
Pani z pociągu
@Aladyn "Boże! To najbardziej lubię... majteczki nie zdjęte, ale zsunięte na bok z mojej piczki... nic go nie powstrzyma... zaraz go w niej poczuję... Boże! jak bardzo tego chcę! Sam moment nakierowania takiego człona na moją biedną dziurkę podnieca mnie bezgranicznie... czuję się taka bezbronna... zmuszona do dawania... nic bardziej mnie nie kręci... no chyba, że opieranie się... protestowanie..."
Pani z pociągu
@Aladyn -Adamie... nie... za bardzo się zbliżasz do mojej biednej pisi... a ja tak się boję... jestem taka niedoświadczona... "Ciekawe jak działają na niego moje błagania? Ale patrząc na twarz, jej dziki wyraz, to okrutne spojrzenie - mówią wszystko! Podnieca go to nie mniej niż widok mojej zadartej kiecki i rozłożonych nóg w pończochach i szpilkach..."