Sabaton - The Last Stand (Music Video)

Thy will be done!

100%88
Morfina

opublikowała wideo w kategorii muzyka i inne.

1 komentarz

 
  • MrHyde

    Znak pokoju  :devil:

  • Morfina

    @MrHyde indeed  :devil:

  • MEM

    @MrHyde "Znak pokoju"

    Si vis pacem para bellum. :p ;)

  • MrHyde

    @MEM Tak, tak, Parabellum ;)

  • MEM

    @MrHyde "Tak, tak, Parabellum"

    :lol2:

  • Morfina

    @MEM @MrHyde co zmienia faktu, że muzyka Sabatonu potrafi porwać  :devil:

  • MrHyde

    @Morfina Prawie tak jak to:

    Die Fahne hoch,
    Marsch, marsz,
    za twoim przewodem,
    cuzamen! cuzamen! Di fon zi iz grejt,
    zi flatert fun corn, fun blut iz zi rojt!
    Każdy chłopaczek chce być ranny,
    sanitariuszki – morowe panny.
    Hej!

    ;)

  • Morfina

    @MrHyde Tia... prawie Żywiec... :p

  • MEM

    @MrHyde "Prawie tak jak to:  
    Die Fahne hoch,
    (...)
    za twoim przewodem,
    (...)
    Każdy chłopaczek chce być ranny,
    sanitariuszki – morowe panny."  

    Zestawienie tych cytowanych tekstów ze sobą jest nie na miejscu (a do tego częściowo podpada pod art. 49 § 2 Kodeksu wykroczeń; a z kolei za śpiewanie tego, co umieściłeś w pierwszym wersie, możesz w Niemczech dostać nawet 3 lata do odsiadki – § 86a Strafgesetzbuch :p ).

  • MEM

    @Morfina  "co zmienia faktu, że muzyka Sabatonu potrafi porwać"

    Tak po prawdzie to średnio podchodzi mi metal, ale faktycznie – ich słucha się całkiem fajnie. :)

  • MrHyde

    @MEM httqs://wvw.welt.bde/kultur/article139605247/Gehoert-das-Horst-Wessel-Lied-zum-Musikunterricht.zhtml

    Gazecie die Welt e-czcionka z głowy nie spadła, to i nam nic nie grozi. ;)

    A że niestosowne. Cóż, bywa.

  • MEM

    @MrHyde "Gazecie die Welt e-czcionka z głowy nie spadła, to i nam nic nie grozi."  

    Nam nic nie grozi, bo tego nie śpiewamy. ;)

    Die Welt nic nie grozi, bo o ile dobrze rozumiem, zacytować im wolno było w ramach kontekstu artykułu, który z kolei nie gloryfikował nazizmu.

    Poza tym, jednak Niemcy to jest specyficzny naród – tam ostatnio, z przyczyn prawdopodobnie wizerunkowych, jedna partia musiała wykopać swojego członka (i to w dodatku rzecznika), bo powiedział dziennikarce, że AfD na rękę jest sprowadzanie przez obecny rząd imigrantów (pozwoli zdobywać poparcie niezadowolonych z tego Niemców), i że potem, po zdobyciu władzy, imigranci nie będą stanowić problemu, bo będzie można ich rozstrzelać albo zagazować.  

    Tam też się budzą demony. I widać jest tam na to coraz większe przyzwolenie, skoro można sobie na takie uwagi publicznie pozwalać a przecież jeszcze całkiem niedawno żaden polityk (czy w ogóle osoba w jakiś sposób publiczna), by się nie odważył choćby spróbować. A z kolei z tej perspektywy patrząc, różnie może być w przypadkach takich, o jakich z kolei mówi artykuł  "Die Welt" (o ile zrozumiałam prawidłowo, chodziło o jakiegoś nauczyciela, który tę pieśń włączył lekcji, i teraz jest kwestia tego, jaka była jego motywacja). Prawo niemieckie wprawdzie zabrania gloryfikacji nazizmu, ale jeśli coraz więcej będzie się pojawiać tego typu zachowań, jak choćby te wymienione (a nie są jedyne, Bundeswehra też miała w ostatnich latach problemy z sentymentami do nazizmu i III Rzeszy), to któregoś dnia naród niemiecki może dojść do wniosku, że należy zmienić i to prawo.

    No cóż... Churchill przesadzał z tym cyklicznym profilaktycznym bombardowaniem Niemiec, ale błędem było też i zjednoczenie Niemiec (szkoda, że Ruscy po kapitulacji Rzeszy nie wywalili wszystkich Niemców ze swojej strefy okupacyjnej – późniejszego NRD – do RFN-u, i tak przecież przeprowadzano wysiedlenia na części terytoriów, i nie sprowadzili któregoś narodu ze stepów ZSRR na ich miejsce, robiąc tam 16 republikę, mielibyśmy bezpieczniejsze sąsiedztwo).  

    "A że niestosowne."

    No bo daj spokój – wrzuciłeś, świadomie przecież, do jednego wora nasz hymn (i przy okazji tę piosenkę z powstania, jak by była czemuś winna; ale za to akurat paragrafy nie grożą ;)) z "topową" nazistowską pieśnią. Gdzie Rzym, gdzie Krym?

  • MrHyde

    @MEM Jasne, że świadomie. Jak wyłączyć na chwilę "uczucia narodowe" to widać w tych marszach wojennych chichocik historii. Gdzie Rzym, gdzie Krym? Wspólnym mianownikiem jest nielubiany przeze mnie Romantyzm i jego neo-metastazy. ;)

  • MEM

    @MrHyde "Jasne, że świadomie. Jak wyłączyć na chwilę "uczucia narodowe" to widać w tych marszach wojennych chichocik historii. Gdzie Rzym, gdzie Krym? Wspólnym mianownikiem jest nielubiany przeze mnie Romantyzm i jego neo-metastazy."  


    Naprawdę? A gdzie widzisz ten romantyzm w nazizmie? W malowniczo dymiących kominach obozów koncentracyjnych, czy w kulturalnych masowych egzekucjach  wykonywanych przez wielbicieli muzyki klasycznej?

    Wszystko powinno mieć swoje granice. Taki dobór przykładów też.

  • MrHyde

    @MEM w apoteozie tego co wydumane, nierealne, nierzeczywiste. Widzę nacjonalizm - też a tak aberracyjnej postaci jak nazim - jak konsekwencję mód epoki Romantyzmu> Jedną z mód był pomysł na naród i pństwo narodowe: polskie, niemieckie (niemieccy "patrioci" mieli się na kim wzorować), włoskie...  +

    Dlaczego się czepiasz tylko trzech składowych mojej nieskładnej składanki?

  • Morfina

    @MEM masz rację 😉Sabaton to taki metal z pogranicza 😜

  • Morfina

    @MrHyde nie podejrzewałam, że rozgorzeje taka dyskusja kiedy wrzucałam ten kawałek  :jupi:

  • MEM

    @MrHyde "w apoteozie tego co wydumane, nierealne, nierzeczywiste."  

    A twierdzenie Thomasa mówi, że realne jest to, co ludzie uznają za realne. :P

    "Widzę nacjonalizm - też a tak aberracyjnej postaci jak nazim - jak konsekwencję mód epoki Romantyzmu> Jedną z mód był pomysł na naród i pństwo narodowe:"  

    No nie do końca. Wprawdzie romantyzm odcisnął swoje piętno na koncepcji państwa narodowego czy na nacjonalizmie, ale nie jest to tak wprost wynalazek romantyzmu. Świat ku pomysłowi na naród i na państwo narodowe ewoluował od dawna. To nie jest tak, że ktoś pstryknął palcami i nagle powstały państwa narodowe/narody. A że po drodze tej ewolucji akurat pojawił się romantyzm, to już przypadek. Bez niego i tak państwa narodowe by pewnie powstały, bo po prostu było na nie zapotrzebowanie i się opłacały (i nawet mogłyby być jeszcze gorsze, w końcu u podstaw romantyzmu była np. walka z rasizmem i poczucie wolności, które raczej wykluczało podbój i niewolenie innych nacji; tym bardziej więc romantyzm jest daleki od nazizmu, stąd też zresztą i różnica pomiędzy choćby tym "Mazurkiem Dąbrowskiego" a nazistowskimi pieśniami).

    "Dlaczego się czepiasz tylko trzech składowych mojej nieskładnej składanki?"

    Bo w zasadzie niewiele o niej wiem poza tym, że to fragment tzw."Hymnu Bundu". A żeby się przyczepić, trzeba mieć o co. ;) Poza tym od socjalizmu bardzo blisko do komunizmu i do narodowego-socjalizmu, czyli w zasadzie bliżej "Hymnowi Bundu" do "Horst-Wessel-Lied", niż do pozostałych dwóch tekstów, jakie wymieniłeś.

  • MEM

    @Morfina "nie podejrzewałam, że rozgorzeje taka dyskusja kiedy wrzucałam ten kawałek"

    Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji, czy jakoś tak... ;)

    Zresztą, sądząc po dotychczasowych dyskusjach z MrHyde – pod każdą wrzuconą rzeczą da się rozkręcić dyskusję, coraz dalej odbiegającą od tematu tego, co zostało wrzucone. ;)

  • MEM

    @Morfina "Sabaton to taki metal z pogranicza"

    I chyba dlatego moje uszy nie traktują go jak metalowego jazgotu. ;) Jest jak z Rammsteinem – słuchać nie daję rady, ale ich "Engel" w wykonaniu chóru Gregorian lubię.

  • MrHyde

    @MEM "A twierdzenie Thomasa mówi, że realne jest to, co ludzie uznają za realne. :P " Czy to ten Thomas? Thomas Didimos? ;)

  • MrHyde

    @Morfina "Sabaton to taki metal z pogranicza" z pogranicza w ogniu ;)

  • Morfina

    @MrHyde byłam nastolatką kiedy był emitowany ten serial. Zgodnie z porzekadłem "wśród ślepych jednooki jest królem" odebrałam go wtedy nie najgorzej   :p

  • MEM

    @MrHyde "Czy to ten Thomas? Thomas Didimos?"

    Nie. :) Thomas to w tym wypadku nazwisko socjologa Williama Isaaca Thomasa.

    "z pogranicza w ogniu"  

    A tak BTW, tematu muzycznego i wspomnianego serialu, wiesz kto komponował muzykę do "Pogranicza w ogniu"?  

    Aż dziwne, że TVP się pokusiła o wersję zremasterowaną. ;)

    A serial jest dobry. :)

  • MrHyde

    @MEM wiesz o tym ogniu decydowanie więcej niż ja. Kto skomponował i która TVP się pokusiła? Obecna?

  • MEM

    @MrHyde "wiesz o tym ogniu decydowanie więcej niż ja."

    Wbrew pozorom nie. :) To o kompozytorze, to załapałam dopiero po jakimś artykule w internecie w czasie ostatniej kampanii prezydenckiej, który wspomniał, że ojcem Rafała Trzaskowskiego był Andrzej Trzaskowski – kompozytor. Więc rychło w czas – kilkadziesiąt lat po premierze serialu. ;) Wcześniej nie skojarzyłam, choć pamiętałam nazwisko kompozytora z napisów serialu.

    "która TVP się pokusiła? Obecna?"

    O ile wiem, to właśnie obecna. Widać do Kurskiego też nie dotarło, że to jest "politycznie podejrzane". ;)

    Ale przynajmniej jakieś drobne parę groszy z tych 2 miliardów zł na kaczą propagandę w TVP poszło na lepszy cel niż ta propaganda.

  • MrHyde

    @MEM Hihi. Muzyki może nie zmasterują.

  • MEM

    @MrHyde  "Hihi. Muzyki może nie zmasterują."

    :lol2:  

    Ale chyba jednak zremasterowali. Mam na DVD pierwsze wydanie, i na okładce napisane jest, że dźwięk: mono. A te po rekonstrukcji to już ponoć już dolby digital.  
    Ciekawe, czy jakby pchnąć jakiś donos na Nowogrodzką, to prezes wezwałby na dywanik Kurskiego... ;)