HeX - ona naćpanaq 2
🖤 Finał tragicznego romansu, w którym najbliższa osoba staje się ofiarą.
To bezpośrednia kontynuacja "ona naćpanaq". Ten sam bit ten sam klimat.
Zakończenie histori o nim i o niej gdzie granica między miłością a nałogiem ostatecznie się zatarła. Biały pył przykrył resztki nadziei, a szept „chyba znowu się naćpała” zmienił się w głuchą ciszę po upadku.
Ona odeszła pierwsza, zostawiając po sobie pustkę, której nie da się wypełnić niczym innym, jak tylko tym samym błędem. To opowieść o panicznym strachu, samotności i ostatnim kroku w stronę otchłani, byle tylko jeszcze raz poczuć jej obecność.
„Mówię cicho: idę do ciebie... w sumie krzyczę to głośno.”
Dodaj komentarz