0statnio był 9 godz. temu, od lutego 2017 zdobył 2 091 punktów, napisał 1 post na forum, a jego profil odwiedzono 22 869 razy.
Jestem dyslektykiem ale lubię opisywać moje życie. Obecnie jestem ponownie zakochanym wdowcem. Moja żona Ewa niestety zmarła na Covid . Obecnie moją partnerką życia jest Eleonora zwana Bee.
@Jarek Dziękuję za pozdrowienia jak na razie mam duży brak czasu by pisać dalsze części. Obiecuję że jak tylko wszystko ogarnę w domu obiecuję dalsze części z naszego życia.
@Jarek Na pewno ucałuję , w naszej miłości najwięcej zawdzięczam Ewie i to ona nie pozwala mi się sobą znudzić. Potrafi mnie dziewczyna zaskoczyć. Pozdrawiam.
@Jarek Opowiadam tylko to co przeżywam nie mam z byt dużej wyobraźni w moich opowiadaniach tylko imiona osób w moim otoczeniu zmieniam. Jeśli chodzi o spotkanie w realu raczej nie ma takiej opcji już raz dałem się namówić na takie coś i skończyło się na moim długim pobycie w szpitalu i zostało kilka blizn po nożu, Przepraszam jeśli cię tym uraziłem ,ale chyba rozumiesz że mam dystans do innych poznanych przez internet dobrze nam się gada i tak to zostawmy. Pozdrowienia trzymaj się cieplutko
@Jarek Jest to i dla mnie pociechą że komuś sprawiam radość moimi i Ewy przygodami. Trochę mnie nie było na lol ,ale znowu jestem i postaram się opisać dalszy ciąg z tamtego wyjazdu. POZDRAWIAM
@Jarek Też tak trzymaj , a ja zamierzam pisać dalsze części naszych przygód kolejną część dedykuję tobie Jarku. Mam tylko nadzieję że Ci się spodoba bo jak już wspomniałem nic nie ubarwiam opisuje tylko życie moje i Ewuni. Jedyne co zdradzę ci że Ewa zaskoczyła mnie na tym wyjeździe obudziłem w niej diabełka.
@Jarek Jarku ja zawsze uważam że trzeba cieszyć się każdą chwilą życia i pamiętać że zawsze może być gorzej. Po za tym nie możesz tracić chęci do życia ,nawet drobny gest w twoim życiu może wywołać czyjś uśmiech na twarzy. Dziś pomogłem starszej pani spakować zakupy do siatki i w jej oczach zobaczyłem radość ,tak samo można dziecku ( oczywiście za zgodą rodzica) kupić lizaka uwierz mi zobaczysz że warto żyć . Mnie na przykład dałeś wiele radości tym komentarzem przynajmniej wiem że komuś podobają się moje przeżycia z moją kochaną żoną ,chociaż wiem że z moją składnią zawsze będzie to tylko pisanina. Pozdrawiam i wierzę że jeszcze docenisz życie .
Statystka. Część druga.
Jestem na tak i czekam na ciąg dalszy.
Czy to jest miłość, czy to jest kochanie? - cz. dwudziesta piąta
Z każdym czytaniem coraz ciekawiej super że wstawiasz też trochę opisów okolicy i historii.
Moja Ewa cz.34
@iMoje3grosze Dziękuje za miłe słowa.
Moja Ewa cz.35
@Jarek Dziękuję za pozdrowienia jak na razie mam duży brak czasu by pisać dalsze części. Obiecuję że jak tylko wszystko ogarnę w domu obiecuję dalsze części z naszego życia.
Czy to jest miłość, czy to jest kochanie? - cz. dwudziesta trzecia
Bardzo fajnie super opisałeś rejs byłem kilka razy w tamtych rejonach , ale nigdy od strony wody.
Moja Ewa cz.34
@iMoje3grosze Dziękuję bardzo za opinie i miłe słowa
Moja Ewa cz.34
@Jarek Na pewno ucałuję , w naszej miłości najwięcej zawdzięczam Ewie i to ona nie pozwala mi się sobą znudzić. Potrafi mnie dziewczyna zaskoczyć. Pozdrawiam.
Moja Ewa cz.34
@Jarek Opowiadam tylko to co przeżywam nie mam z byt dużej wyobraźni w moich opowiadaniach tylko imiona osób w moim otoczeniu zmieniam. Jeśli chodzi o spotkanie w realu raczej nie ma takiej opcji już raz dałem się namówić na takie coś i skończyło się na moim długim pobycie w szpitalu i zostało kilka blizn po nożu, Przepraszam jeśli cię tym uraziłem ,ale chyba rozumiesz że mam dystans do innych poznanych przez internet dobrze nam się gada i tak to zostawmy. Pozdrowienia trzymaj się cieplutko
Ślicznotka 829
Piękna naturalna kobieta a nie jakaś plastikowa zrobiona przez chirurgów i te śliczne rozcięcia w dżinsach jestem na tak.
Kwarantanna. Część jedenasta.
Bardzo dobrze opisane nieziemskie przeżycia pary kochanków.
Moja Ewa cz.33
@Jarek Jest to i dla mnie pociechą że komuś sprawiam radość moimi i Ewy przygodami. Trochę mnie nie było na lol ,ale znowu jestem i postaram się opisać dalszy ciąg z tamtego wyjazdu. POZDRAWIAM
Napad. Część pierwsza.
Jestem na tak. Bardzo fajnie to opisałeś.
Kwarantanna. Część dziewiąta.
Na tak i podaję kandydaturę ciotki na ministra oświaty.
Moja Ewa cz.32
@Jarek Też tak trzymaj , a ja zamierzam pisać dalsze części naszych przygód kolejną część dedykuję tobie Jarku. Mam tylko nadzieję że Ci się spodoba bo jak już wspomniałem nic nie ubarwiam opisuje tylko życie moje i Ewuni. Jedyne co zdradzę ci że Ewa zaskoczyła mnie na tym wyjeździe obudziłem w niej diabełka.
Paź królowej – 30| Obalona Królowa
Biję pokłony przed tobą ja zwykły pisarczyk bez wyobraźni.
Moja Ewa cz.32
@Jarek Jarku ja zawsze uważam że trzeba cieszyć się każdą chwilą życia i pamiętać że zawsze może być gorzej. Po za tym nie możesz tracić chęci do życia ,nawet drobny gest w twoim życiu może wywołać czyjś uśmiech na twarzy. Dziś pomogłem starszej pani spakować zakupy do siatki i w jej oczach zobaczyłem radość ,tak samo można dziecku ( oczywiście za zgodą rodzica) kupić lizaka uwierz mi zobaczysz że warto żyć . Mnie na przykład dałeś wiele radości tym komentarzem przynajmniej wiem że komuś podobają się moje przeżycia z moją kochaną żoną ,chociaż wiem że z moją składnią zawsze będzie to tylko pisanina. Pozdrawiam i wierzę że jeszcze docenisz życie .
Psychopato i furiacie ...
Piękna twórczość i prawdziwa. Popieram i dodaje Jarek WYPIRDALAJ
Czy to jest miłość, czy to jest kochanie? - cz. dwudziesta pierwsza
Nic nie napiszę , ale łapkę w górę.
Dziennikarka. Część pierwsza.
Fajne , ale jak na dziennikarkę trochę głupiutka ta bohaterka.
Kwarantanna. Część ósma.
Gdyby nauczyciele mogli tak zachęcać do czytania lektur szkolnych. Ech trochę się rozmarzyłem. Bardzo fajnie piszesz. Pozdrawiam