Moje

Puk...puk...

Puk...Puk... Znów zaskrzypiały drzwi... Kotku... doprowadzasz mnie do szaleństwa!!! Wróciłam... Ale dziś będzie szybko, bo firma czeka. Podeszła do Ciebie od razu stanowczo i odważnie. Ośmielony musnąłeś jej usta na powitanie. Jęknęła i wplotła Ci palce we włosy. Głaskała jak dziecko po główce. Wtulając się w jej miękkie piersi ganiłeś w myślach tego, kto wymyślił ubrania, ale to ak...

Męskie dłonie...

Uwielbiam tę siłę, która tkwi w męskich dłoniach. Silne choć delikatne... Jest 14.00 i udało Ci się urwać dziś wcześniej z pracy. Siadasz zmęczony i mimo krótkiego to dość intensywnego dnia pracy czujesz delikatne znużenie. Wyciągasz się leniwie na kanapie i przykrywasz lekkim kocem ucinając sobie popołudniową drzemkę .Po godzinie lekko jeszcze zaspany, zalewasz wrzątkiem dwie łyżeczki...