Somebody

Powiedz kilka razy "Diana"
Strona: wattpad.com/user
✩ Tkając zdania, szyjąc myśli ✩
razem:   811 62
  • Użytkownik Somebody

    @Milady Dziękuję, Kochana. Niepotrzebnie mi tak schlebiasz  <3

    29 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Margerita Musiałam zrobić sobie przerwę. Dziękuję za twoje wsparcie  :kiss:

    29 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Nie wiem, jak mogłam TO przeoczyć. Jest świetne. Rozwinięcie nie jest potrzebne, bo chyba wszystko zostało napisane. Gratulacje :)

    29 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Ładnie, było parę zgrzytów (patrz komentarze poniżej), ale i tak mi się podobało. Zresztą mam słabość do twoich tekstów. Tak więc  '3,2,1...' :bravo:  :bravo:  :bravo:

    28 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    A więc wrócił... I to w jakim stylu! Widocznie wróciła mu zdolność logicznego myślenia i zrozumiał, że porzucenie dziewczyny byłoby niedźwiedzią przysługą. Świetna część, zaostrza apetyt na kolejne :)

    26 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Trochę za krótkie, żeby ocenić. Przecinki dość mocno szwankują, a szkoda, bo pomysł bardzo ciekawy. Może jeśli nieco to rozwiniesz...  ;)

    26 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Mam nadzieję, że twój kryzys nie potrwa długo. Bardzo mi się podobało twoje opowiadanie, zresztą jak każde twojego autorstwa  <3

    16 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Scena rozstania z Azellą - piękna. Nie trawiłam jej. Niestety, mam wrażenie że jeszcze nie raz wróci w tej opowieści. Dołączam do CzarnejKaczuszki - nie powinien zostawić Laimy samej. Poza tym, również chciałabym wiedzieć skąd Aktor ma takie zdolności. Rozumiem, że trochę magii liznął w Zakonie Ognia, gdzie trafił, dzięki Kapłance, która go ocaliła przed utopieniem...? Tylko, gdzie była matka? I dlaczego dopiero teraz sb o niej przypomniał?  :kiss:

    13 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Milady Dobija mnie ta bezradność. Tym, że w twoich rękach wszyscy są zagrożeni  :smh:

    2 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    To się porobiło. Z tej królowej bardzo cwana osóbka. No cóż, pozostaje mi tylko trzymać kciuki za dalsze losy bohaterów i czekać na kolejną część.  :D

    2 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Dom Mam nadzieję, że nie poszybujesz za daleko, bo liczę na kolejne opowiadanie:)

    2 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Dom Dziękuję, też bardzo lubię ten fragment ;)

    2 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Jestem absolutną fanką twoich tekstów. Klimat, który zawsze idealnie potrafisz zarysować, tworzy niesamowitą kompozycję z fabułą. :bravo:

    1 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    Czuję się zaszczycona dedykacją. Cieszę się, że wróciłeś do tego opowiadania. Sytuacja faktycznie nieco odstaje od całości, ale na pewno masz jakiś ambitny plan na kontynuację. Czekam z niecierpliwością, co będzie dalej, a tymczasem zostawiam łapkę i gromkie oklaski  :bravo:

    1 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Iks Dziękuję. I nie martw się, odmalowany przeze mnie obraz jest karykaturą. Normalne życie jest bardziej... normalne. Chyba  ;)

    1 gru 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Philips123 Miło, że ci się podoba. Co do zastrzeżeń, to niestety ogólna kompozycja nie pozwala mi zbytnio na rozwinięcie. Takie są prawa eksperymentu. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam  :)

    30 lis 2017

  • Użytkownik Somebody

    A ja się z tobą całkowicie zgodzę. Może dlatego, DLATEGO, że czarny pesymizm zawsze wyłazi u mnie na wierzch. Także głębokie rozważania i żale fascynują bardziej  ;) Tekst niezwykle zręcznie napisany, parę zdań wymaga pochylenia czoła w niskim ukłonie  :kiss:

    30 lis 2017

  • Użytkownik Somebody

    @Duygu Dziękuję  :kiss:

    28 lis 2017