
O CZYM CHCĘ PISAĆ?
Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta.
BOHATEROWIE FANTAZJI
Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:
*Buty*
@MarcinWrona

Można spodziewać się małego zamieszania... na jedni
To ja wg oodona
@pinokio20
Niechybnie na coś takiego by wpadli... a do jakiego etapu winnam opisywać historię?
Turbo
@MarcinWrona
Bystrzacha z Pana...
Czy należy się wobec tego spodziewać jakichś turbotłoków?
Dlaczego podczas spaceru ciągle muszę poprawiać pończochy?
@MarcinWrona

czyż nie komponuje się takowa z czarnymi pończochami?
Kto wymyśli dobry tytuł?
@Mardoniusz999
no tak... czerwone spódnice...
obfite donice...
takie to - nadobne dziewice...
Kto wymyśli dobry tytuł?
@Danielek99

No tak... można od takich niesfornych, domagających się prezentów... otrzymać... serię strzałów...
(Nie)zapomniane igraszki z diabłami
Więc idąc tropem Marcina - szykuje się co najmniej pięcioksiąg... Każdy z bohaterów-diabłów - po jednym opowiadaniu - i na koniec w którym wystąpią wszyscy
(Nie)zapomniane igraszki z diabłami
Marcin napisał mi - Pomysł super tylko pytanie w jakim kierunku zamierzasz to rozwinąć?
Po takim wstępie robi się materiał na kilka opowiadań, albo jedno podzielone na części.
Joanna na urodzinach teścia
@InterNAT
Też miałam takie chęci... ale po tym gdy widzę jak płodny, utalentowany i rozgalopowany w swych fantazjach potrafi być Wrobel - obawiam się, że zaniżyłabym poziom.
Joanna na urodzinach teścia
@Agnieszka W.

Dziękuję za uznanie, choć niegodnam
Joanna na urodzinach teścia
@Literat

Kocham wszelkie majaczenia.
No ale kuźwa, nie posunęlabym się do tego w ocenianiu czyjejś pracy!
Nawet Literata
Joanna na urodzinach teścia
@Literat

Potwierdzam, żem niezbyt uzdolniona. Zaprzeczam, żem uparta... a stanowczo zaprzeczam jednoosobowości z Wroblem, (który akurat w przeciwieństwie do mnie jest uzdolniony)...
No chyba, że w jakiś sposób zechce się ze mną zjednoczyć...
To ja wg oodona
@pinokio20
Doskonały pomysł! Chociaż mam obawy, czy chłopcy wobec takiego postawienia sprawy nie poprosiliby, żebym opisała swój przypadek...
Dlaczego podczas spaceru ciągle muszę poprawiać pończochy?
@Kotek3
Ojej... ojej... a tu jeszcze dołączył się ten niesforny wiaterek...
To ja wg oodona
@Kotek3
Absolutnie zaproszę na zajęcia "po lekcjach"...
Dlaczego podczas spaceru ciągle muszę poprawiać pończochy?
@Kotek3
Owóż podszeptuje mi, że winnam teraz poprawić pończoszkę na drugiej nóżce...
To ja wg oodona
@Kotek3
Ojej... w jaki to sposób zostanę zaabsorbowana...?
Dlaczego podczas spaceru ciągle muszę poprawiać pończochy?
@Kotek3
No może i coś tam moje serduszko mi podpowiada...
To ja wg oodona
@Kotek3

Dla takich studentów aż chce się być oddaną i gotową do poświęceń...
Dlaczego podczas spaceru ciągle muszę poprawiać pończochy?
@Kotek3
- Ojej... ojej... w jakiż to sposób winnam to panu okazać???