Aga, nie wiem, czy mi wierzysz, ale ja teraz płaczę... Ja chyba jestem już tak związana z postacią Trevora, że ja to po prostu czuję... To jest coś kosmicznego, coś magicznego... Nie wiem, jak to wyrazić, ale mi go cholernie szkoda i widzę w nim cząstkę siebie... Trevor, co ty chcesz zrobić? Nie sądziłam, że uderzy Emmę, ale z drugiej strony, te emocje... Trevor, gdzie ty jedziesz i co ty chcesz zrobić, chłopie? UGH.
Mogłabym to czytać i czytać... To opowiadanie to największy dowód na to, że nie trzeba pisać nie wiadomo jak skomplikowanej fabuły, tworzyć miliona postaci, by zaintrygować ludzi swoim tekstem. Ta prostota i Twój talent to najlepsze, co mogłaś dać temu opowiadaniu, za to je właśnie kocham I z tysiąca innych powodów
Klara, co się dzieje? Na tyle już potrafię wyczuć sprawę, czytając trochę Twoich opowiadań, że będą się działy brudne rzeczy... W Twoim wykonaniu, jak zawsze świetne, ciekawe, coraz to inne, rzeczy
"– Kto to jest, jej facet? – zapytała natychmiast Wiki. – Fajny jest, widziałaś jego tyłek? – Nie wiem, skąd mam wiedzieć? A co do tyłka to nie zdążyłam się przyjrzeć – odparła byle jak Daria."- najlepszy dialog ever Zerwałeś z Klarą, ziom? Wydaje się być super laską. Hmm... No, to lecę dalej, może się dowiem, chyba, że będziesz mnie trzymać niepewności, jak to masz w zwyczaju
Kłaniam się i nabieram coraz to większych kompleksów Masz bardzo unikatowy styl, piszesz z taką lekkością, że i nam się lekko czyta... Fascynujące Ooo, ojciec- postrach wszystkich dzieci Zostawiam łapkę i lecę dalej
"Był zadowolony, miał wszystko, czego potrzebował." Miał wszystko, czego potrzebował, żeby skopać dupę temu *********** Mam nadzieję, że Scott marnie skończy, a i ta jego banda zostanie surowo ukarana. Trevor wraca do siebie, coś czuję, że szybciutko ponownie zobaczymy go w swojej skórze... No, to czekam w takim razie
SCOTT, ZABIJĘ CIĘ, TY GNOJU! TY SZMATO! CO ZA BYDLĘ, CO ZA ŚCIERWO! CO ZA CIOTA NIEUMIEJĄCA SAMA PORADZIĆ SOBIE Z TAKIMI SPRAWAMI. ZAZDROŚNIK SIĘ ZNALAZŁ, GWAŁCICIEL, MORDERCA! TREVOR, TRZYMAJ SIĘ CHŁOPIE, DASZ RADĘ!
Ukojenie cz. 47
@agnes1709 To ja dziękuję
Ukojenie cz. 47
Aga, nie wiem, czy mi wierzysz, ale ja teraz płaczę... Ja chyba jestem już tak związana z postacią Trevora, że ja to po prostu czuję... To jest coś kosmicznego, coś magicznego... Nie wiem, jak to wyrazić, ale mi go cholernie szkoda i widzę w nim cząstkę siebie... Trevor, co ty chcesz zrobić? Nie sądziłam, że uderzy Emmę, ale z drugiej strony, te emocje... Trevor, gdzie ty jedziesz i co ty chcesz zrobić, chłopie? UGH.

Ukojenie cz. 46
@agnes1709
Ukojenie cz. 46
Mogłabym to czytać i czytać... To opowiadanie to największy dowód na to, że nie trzeba pisać nie wiadomo jak skomplikowanej fabuły, tworzyć miliona postaci, by zaintrygować ludzi swoim tekstem. Ta prostota i Twój talent to najlepsze, co mogłaś dać temu opowiadaniu, za to je właśnie kocham
I z tysiąca innych powodów 
Ukojenie cz. 45
@agnes1709 Cooo?
Ja się boję

Ukojenie cz. 45
@agnes1709 Też prawda
Ukojenie cz. 45
W końcu mam czas, by przeczytać! Bardzo przyjemna, lekka część

Niepokorna cz. 3
Klara, co się dzieje?
Na tyle już potrafię wyczuć sprawę, czytając trochę Twoich opowiadań, że będą się działy brudne rzeczy... W Twoim wykonaniu, jak zawsze świetne, ciekawe, coraz to inne, rzeczy 
Ukojenie cz. 44
@agnes1709
Niepokorna cz. 2
@agnes1709 Ojoj, my, pisarze, mamy duuuużo dzieci

Ukojenie cz. 44
Uwielbiam Trevora i Emmę
Kibicowałam im od samego początku i bardzo się cieszę z takiego rozwoju akcji. Towar od kolegi odebrany i co teraz?... 
Niepokorna cz. 1
@agnes1709 Jak komary w wakacje

Niepokorna cz. 2
"– Kto to jest, jej facet? – zapytała natychmiast Wiki. – Fajny jest, widziałaś jego tyłek?
Zerwałeś z Klarą, ziom? Wydaje się być super laską. Hmm... No, to lecę dalej, może się dowiem, chyba, że będziesz mnie trzymać niepewności, jak to masz w zwyczaju 
– Nie wiem, skąd mam wiedzieć? A co do tyłka to nie zdążyłam się przyjrzeć – odparła byle jak Daria."- najlepszy dialog ever
Niepokorna cz. 1
@agnes1709 Sama już nie wiem, co bym zrobiła. Już z takimi miałam do czynienia
Niepokorna cz. 1
Zobaczymy, jak nowa sobie poradzi w szkole. W prawie każdej klasie się znajdzie taka Nina... Ja w tym roku mam to szczęście, że takich ludzi nie ma
Niepokorna – prolog
Kłaniam się i nabieram coraz to większych kompleksów
Masz bardzo unikatowy styl, piszesz z taką lekkością, że i nam się lekko czyta... Fascynujące
Zostawiam łapkę i lecę dalej 
Ooo, ojciec- postrach wszystkich dzieci
Ukojenie cz. 43
"Był zadowolony, miał wszystko, czego potrzebował." Miał wszystko, czego potrzebował, żeby skopać dupę temu ***********
Mam nadzieję, że Scott marnie skończy, a i ta jego banda zostanie surowo ukarana. Trevor wraca do siebie, coś czuję, że szybciutko ponownie zobaczymy go w swojej skórze...
No, to czekam w takim razie 
Ukojenie cz. 42
Smutno mi
Po prostu mi smutno... A i wściekła jestem nadal

Ukojenie cz. 41
@agnes1709 Tyle emocji, że chyba w nocy nie będę spała
Trzymam za słowo 
Ukojenie cz. 41
SCOTT, ZABIJĘ CIĘ, TY GNOJU! TY SZMATO! CO ZA BYDLĘ, CO ZA ŚCIERWO! CO ZA CIOTA NIEUMIEJĄCA SAMA PORADZIĆ SOBIE Z TAKIMI SPRAWAMI. ZAZDROŚNIK SIĘ ZNALAZŁ, GWAŁCICIEL, MORDERCA! TREVOR, TRZYMAJ SIĘ CHŁOPIE, DASZ RADĘ!
