Karygodne spóźnienie
Weszłam do biura dokładnie o dziewiątej trzydzieści. Trzydzieści minut spóźnienia. Znowu. Wiedziałam, że Marek już na mnie czeka, bo jego gabinet był przeszklony i ...
Weszłam do biura dokładnie o dziewiątej trzydzieści. Trzydzieści minut spóźnienia. Znowu. Wiedziałam, że Marek już na mnie czeka, bo jego gabinet był przeszklony i ...