Zdjęcie, które nie powinno istnieć. Milczenie ma swoją cenę.
W piątek rano Elżbieta dwa razy sprawdzała, czy zamknęła drzwi. Za drugim razem stała już przy samochodzie z aparatem przewieszonym przez ramię, a kluczyki trzymała w ...
W piątek rano Elżbieta dwa razy sprawdzała, czy zamknęła drzwi. Za drugim razem stała już przy samochodzie z aparatem przewieszonym przez ramię, a kluczyki trzymała w ...