@SzaryWiIk za pierwszym razem byłam sama w sukni i bieliźnie, ale mężowi się ta spodobało że kilka miesięcy później zrobiłam drugą część trochę bardziej pikantniejszą i to taka juz nasza tradycja że co rocznice robie mu jakąś taką sesyjke choć na 20 rocznice ślubu mąż zorganizował bardzije szaloną rzecz :P
@Joannya brzmi cudownie. Marzy mi się taka przygoda. Chciał bym zobaczyć moja szczęśliwą żonę w takiej szalonej sytuacji. Lubimy sobie wyobrażać jak to robimy, ale od słów do czynów jest daleka droga. Zazdroszczę wam. To musi być wspaniałe przeżycie
@SzaryWiIk o tak choć najlepsze w takich momentach jest ekscytacja męża kiedy daje mu teczke z sesji gdzie mam na sobie ( ostatnio) miałam tylko narty i ciepłą czapkę , profezjonalna sesja zakońcozna estetyczną nagością to błysk w oku męża wynagrodził katar i grype której się nabawiłam ale polecam spróbowac, jeśłi nie od razu na całego to zacznijcie od sesji w bieliźnie ?
@Joannya profesjonalna sesja u fotografa szczególnie jeśli byłby przystojny... Myślę że moja żona by się nie odważyła, chyba że fotograf był by również w bieliźnie. Może takie poświęcenie z jego strony by ją przekonało. Mógłbym zostawić ich samych. Jestem ciekaw jakie zdjęcia po takiej sesji miała by mi do zaprezentowania. Jak daleko mogliby się "posunąć"
@SzaryWiIk zacznij na spokojnie,s esja z kobietą zwyczajna. potem dalej. Kilka lat temu przekonałam koleżankę żeby zrobiła sesje i własnie najpierw była zwyczajna z przede wszystkim damską pania fotograf, po 2 latach zrobiła sesje odwazniejszą bikini/bielizna, po kolejnym roku zakryta nagośc, i dopiero po kilku latach odwązyła się na pełną otwartość,a le teraz troche sie uzalezniła od sesji i dopiero po latach twierdzi że warot było choć bariery przełamywałą długo. Jej mąż jest w niebo wzięty, i własnie dopiero wteyd zrobiłt o o czym psizesz. rok temu zimą podsunął jej nowego fotografa który własnie został z nią w tym co ona miała, na zasadzie co ona zdejmie, to i on zdejmie, i opowiadała mi z wypiekami jak za pierwszym razem poszła na całośc i nie może przestac myśleć o czyms więcej, i tak się stało że ostatnia sesja która mieli jesienią w liściach i końmi (stadnina) posuneła się do tego stopnia że się całowała z modele delikatnie po szyi ale efekt nieziemski, więc pamietaj to trzeba czasu
@Joannya dziękujemy. Może kiedyś, kto wie. Mojej Gosi chyba się pomysł spodobał, do tego stopnia że wyskoczyła pod prysznic. Jak wróci będziemy omawiać szczegóły. Tak lubimy najbardziej. Jeszcze raz dziękujemy bardzo to będzie cudowny poniedziałek. Życzymy wszystkim takiego
@SzaryWiIk I wzajemnie, trzymam za was kciuki Bo życie jest tylko jedno i warto zaryzykowac. Jak co to piszcie czy to wiadomosc cyz komenarze Pozdrawiam
2 komentarze
Joannya
haha miałam podobną sesje na 10 rocznice ślubu ^^
SzaryWiIk
@Joannya wow. Brzmi super. Pytanie czy miałaś również kilku statystów. To by było dopiero coś.
Joannya
@SzaryWiIk za pierwszym razem byłam sama w sukni i bieliźnie, ale mężowi się ta spodobało że kilka miesięcy później zrobiłam drugą część trochę bardziej pikantniejszą i to taka juz nasza tradycja że co rocznice robie mu jakąś taką sesyjke
choć na 20 rocznice ślubu mąż zorganizował bardzije szaloną rzecz :P
SzaryWiIk
@Joannya brzmi cudownie. Marzy mi się taka przygoda. Chciał bym zobaczyć moja szczęśliwą żonę w takiej szalonej sytuacji. Lubimy sobie wyobrażać jak to robimy, ale od słów do czynów jest daleka droga. Zazdroszczę wam. To musi być wspaniałe przeżycie
Joannya
@SzaryWiIk o tak choć najlepsze w takich momentach jest ekscytacja męża kiedy daje mu teczke z sesji gdzie mam na sobie ( ostatnio) miałam tylko narty i ciepłą czapkę , profezjonalna sesja zakońcozna estetyczną nagością to błysk w oku męża wynagrodził katar i grype której się nabawiłam ale polecam spróbowac, jeśłi nie od razu na całego to zacznijcie od sesji w bieliźnie ?
SzaryWiIk
@Joannya profesjonalna sesja u fotografa szczególnie jeśli byłby przystojny... Myślę że moja żona by się nie odważyła, chyba że fotograf był by również w bieliźnie. Może takie poświęcenie z jego strony by ją przekonało. Mógłbym zostawić ich samych. Jestem ciekaw jakie zdjęcia po takiej sesji miała by mi do zaprezentowania. Jak daleko mogliby się "posunąć"
Joannya
@SzaryWiIk zacznij na spokojnie,s esja z kobietą zwyczajna. potem dalej. Kilka lat temu przekonałam koleżankę żeby zrobiła sesje i własnie najpierw była zwyczajna z przede wszystkim damską pania fotograf, po 2 latach zrobiła sesje odwazniejszą bikini/bielizna, po kolejnym roku zakryta nagośc, i dopiero po kilku latach odwązyła się na pełną otwartość,a le teraz troche sie uzalezniła od sesji i dopiero po latach twierdzi że warot było choć bariery przełamywałą długo. Jej mąż jest w niebo wzięty, i własnie dopiero wteyd zrobiłt o o czym psizesz. rok temu zimą podsunął jej nowego fotografa który własnie został z nią w tym co ona miała, na zasadzie co ona zdejmie, to i on zdejmie, i opowiadała mi z wypiekami jak za pierwszym razem poszła na całośc i nie może przestac myśleć o czyms więcej, i tak się stało że ostatnia sesja która mieli jesienią w liściach i końmi (stadnina) posuneła się do tego stopnia że się całowała z modele delikatnie po szyi ale efekt nieziemski, więc pamietaj to trzeba czasu
SzaryWiIk
@Joannya dziękujemy. Może kiedyś, kto wie. Mojej Gosi chyba się pomysł spodobał, do tego stopnia że wyskoczyła pod prysznic. Jak wróci będziemy omawiać szczegóły.
Tak lubimy najbardziej. Jeszcze raz dziękujemy bardzo
to będzie cudowny poniedziałek. Życzymy wszystkim takiego
Joannya
@SzaryWiIk I wzajemnie, trzymam za was kciuki
Bo życie jest tylko jedno i warto zaryzykowac. Jak co to piszcie czy to wiadomosc cyz komenarze
Pozdrawiam
Historyczka
Ależ chętnie bym sobie poprzymmierzała taki welon... Ale co do niego założyć?
enklawa25
@Historyczka tylko welon i nic więcej 🤗😘😜