Uśmiechnięta Kopacz

polityka : Uśmiechnięta Kopacz
AnonimS

zamieścił fotkę , 2047x1218 - 464 kB w kategorii polityka.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • MEM

    Wiesz co? Faktycznie zaczynasz jak troll z Olgino. Choć nim nie jesteś, to po prostu tępy upór i zaślepienie jedynie słuszną partią. Wątpię, żeby na taką skalę impregnacji na cokolwiek, co nie wyszło z kaczych gadzinówek, nawet lekarze pomogli. Tak się zachowują ludzie w państwach takich jak Północna Korea, gdzie od dziecka im się pierze mózgi i po dekadach jest to już nieodwracalne. Kaczor pobił rekord – jemu się udało to samo w dekadę. W zasadzie byłoby śmieszne, gdyby nie to, że jest takich 30% i efektem jest kaczy rząd oraz wszystkie tragedie i negatywne konsekwencje, jakie są z nim związane.

    PS. Oczywiście roześmianej mordy kaczora wśród swoich przydupasów na miesięcznicach nie umieścisz, nie? Podobnie jak śmiechu PiS-owców i ich toruńskiego papy na pogrzebie starej Kaczyńskiej. :p Niech żyje obiektywizm... :rotfl:

    PS2. Z ostatniej chwili: "Ciekawe, kiedy pani Stankiewicz opublikuje zdjęcia pana Macierewicza i pani Kempy, jak popijają w Smoleńsku szampana, kiedy na lotnisku umiera polski prezydent." – Paweł Deresz.

    (Może warto tu przypomnieć, że zaraz po katastrofie, naczelny świr PiS-u, Antoś Macierewicz, zebrał pozostałą PiS-owską trzódkę – która, jako ówczesny "gorszy sort" w obrębie kaczej partii, nie dostąpiła kaczej łaski lotu prezydenckim Tu-154 i musiała się telepać do Smoleńska pociągiem, co niestety uratowało im życie – i poszli wszyscy się nażreć (jak to jest, że się Antoś nie bał, że go Ruskie otrują... :lol2: ). A potem Antek zagonił bydło do wagonu, pozasłaniał wszystkie okna, i spierdzielał w podskokach do domciu, nie oglądając się za siebie. Na miejscu katastrofy nigdy nawet nie był. Typowy PiS-owski bohater. Pasujący w sam raz do czegoś w stylu północnokoreańskich legend o tamtejszych wodzach. "Ciemny lud" kupi... W końcu wiadomo, że najważniejsze jest "Trzaskowski, rura, rura, rura", i to, czy się Kopacz przypadkiem do kogoś uśmiechnęła w rozmowie z nim. O ile w ogóle się uśmiechnęła..., bo to, co na zdjęciu, to wygląda raczej na mówienie (tym bardziej, że ewidentnie widać gestykulację) niż na uśmiech. Ale nieomylna przecież partia powiedziała, że uśmiech, no to uśmiech... (zapomniała dodać jeszcze coś o "mordzie zdradzieckiej" :lol2: ). Tak jak w tym przytaczanym kiedyś żarcie o tym, ilu PiS-owców wymienia żarówkę. Żaden. Bo jak wódz mówi, że świeci, to świeci. I wszyscy radośnie klaszczą, na tę wieść, po ciemku.)  

    PS3. Doliczyłeś się może, ile już osób zmarło – a to jest dużo więcej niż w Tupolewie; tym bardziej, że w przypadku znacznej części z tych, których kaczor przewiózł, to żadna strata – przez PiS-owskie złodziejstwo i nieudacznictwo podczas "walki partii z pandemią"? Jak tam, widoczne na setkach zdjęć, roześmiane PiS-owskie gęby przy tym "osiągnięciu" kaczych rządów? Nie przeszkadza?

  • AnonimS

    @MEM  .... chcieliście uśmiechnięta Kopacz to macie. A teraz p.o prezydenta.  
    Pełniący obowiązki prezydenta Polski, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski odznaczył Rosjan zasłużonych w ujawnianiu prawdy katyńskiej oraz biorących udział w akcji po katastrofie polskiego samolotu pod Smoleńskiem. Uroczystość odbyła się w Ambasadzie Polski w Moskwie.
    Za wybitne zasługi w badaniu i ujawnianiu prawdy katyńskiej trzech Rosjan zostało udekorowanych Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Wśród odznaczonych jest generał Aleksander Tretieckij, który kierował pracami grupy śledczej Głównej Prokuratury Wojskowej powołanej do badania sprawy katyńskiej oraz Arsienij Rogiński ze stowarzyszenia "Memoriał".

    Natomiast za wybitne zasługi i zaangażowanie w działania podjęte po katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem dwudziestu Rosjan zostało udekorowanych Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Wśród nagrodzonych są pracownicy Centrum Ekspertyz Sądowych w Moskwie, strażacy i pracownicy Urzędu Spraw Wewnętrznych w Smoleńsku.

    Podczas uroczystości nastąpiło przekazanie godła Rzeczypospolitej Polskiej odnalezionego na miejscu katastrofy polskiego samolotu pod Smoleńskiem. Ciekawe jak to skomentujesz....

  • MEM

    @AnonimS "chcieliście uśmiechnięta Kopacz to macie."  

    1. Kto chciał?

    2. Przecież widać, że zdjęcie zrobiono, gdy Kopacz coś mówi, i akurat klatka złapała ją z otwartymi ustami, a nie, że się śmieje (zresztą, nawet gdyby się śmiała, to nie jest to żadna zbrodnia). Czyli, że to o tym śmiechu to dokładnie takie same urojenia, jak w przypadku tej spalonej żarówki, o której kaczy wódz powiedział, że się świeci. Teraz kaczy fuhrer powiedział, że Kopacz się śmieje, to dla elektoratu partii się śmieje... To z kim i o czym tu rozmawiać... To gadka jak katarynką, klepiącą ciągle to samo w ślad za propagandą.
      
    "A teraz p.o prezydenta."

    Po pierwsze, co to ma do tematu, o którym była mowa? Znów zagrywki rodem z ruskich i pis-owskich trollerskich instytucji... Żałosne.

    Po drugie, nie jest niczym nowym, na całym zresztą świecie, kurtuazyjne wręczanie odznaczeń cudzoziemcom. A czy chcesz czy nie, i bez względu na to, co Ci wcisnęła kacza propaganda, to nie był jakiś ruski zamach, tylko katastrofa spowodowana przez zadufanego w sobie idiotę, który nieszczęśliwie został prezydentem, oraz jeszcze głupszego od niego pilota, który trząsł dupą ze strachu o karierę i w zasadzie, nie licząc samej tragedii, przyniósł przez to tylko wstyd mundurowi i formacji, w której, też nieszczęśliwie, był. Więc w czym rzecz? Rosjanie pomagali w ustaleniu tego, co się stało, praktycznie sami organizowali też akcję ratowniczą, gdy PiS-owskie bydło pod wodzą Macierewicza wesolutko (co widać na zdjęciach) zażerało się w stołówce, zanim spieprzyło do domu.

    Problem z tym mają tylko ci nawiedzeni, i ci, którym propaganda wodę z mózgu zrobiła i klepią brednie o zamachu i o tym, jak to dowodem na cokolwiek są m. in. odznaczenia od Komorowskiego. Ale to jest zadanie dla lekarzy a nie dla mnie, bo co mnie obchodzą cudze urojenia.

    Na marginesie. PiS-iorstwo, w swym porąbaniu umysłowym połączonym z prosto idącym od obu kaczorów przykładzie bufonady i urojeń kartofli o byciu pępkami świata, omal nie powtórzyło tego samego numeru z rozwaleniem samolotu, gdy pod koniec 2016 roku pisowska delegacja do Londynu przeładowała samolot. Na szczęście ten pilot miał przysłowiowo olej w głowie, nie był śmierdzącym tchórzem, bojącym się o stołek pod dupą, i nie podlegał pod armię, więc powiedział, że nie wystartuje i kazał nadprogramowym pasażerom, uciśniętym jak śledzie w beczce, spierdzielać. I obyło się bez kolejnej katastrofy, których, wliczając w to liczne wypadki PiS-owskiej hołoty wożącej się limuzynami rządowymi, było rekordowo dużo. I wszystkie były z winy PiS.

  • AnonimS

    @MEM jesteś monotematyczna. Platformersi aż piszczeli żeby objąć schedę. Wręczanie wysokich odznaczeń państwowych ludziom, którzy wszystko robili żeby jak najmniej faktów przekazać stronie polskiej to ......

  • MEM

    @AnonimS "jesteś monotematyczna."

    Ja? :rotfl: A to ja klepię w kółko to samo, jak to już zresztą tyle razy robiłeś, choćby wklejając kolejne brednie jedne za drugą o awarii w Czajce, oczywiście z winy Trzaskowskiego? Przecież zawsze tak robisz. Nic na temat w odpowiedzi, a za kilka dni kolejne zdjęcie Kopacz, nie? I tak w kółko.  

    "Platformersi aż piszczeli żeby objąć schedę."

    Nie wiem, czy piszczeli czy nie, i małe to ma znaczenie. Natomiast naturalną i niezbędną w takiej chwili rzeczą jest zachowanie ciągłości władzy nad krajem. I dokładnie to PO zrobiła. I bardzo zresztą słusznie – w krytycznej chwili ocalili kraj przed chaosem (oczywiście pomogły im w tym przepisy – bo dawniej nie były pisane na kolanie, jak teraz to kaczor robi, i dlatego miały sens – ale stanęli na wysokości zadania i nie dopuścili do "bezkrólewia" na najważniejszych stanowiskach w państwie i wojsku).  

    Zresztą, cały cywilizowany świat w takich momentach tak robi (tylko zamordyzm i bananowe republiki nie – tam wtedy są zażarte walki o władzę, często przeradzające się w wojnę domową). Daleko nie szukając, następcę zastrzelonego – w prawdziwym zamachu, a nie w czyichś urojeniach – Kennedy'ego zaprzysiężono jeszcze w prezydenckim samolocie zaraz po zamachu. I tak właśnie ma być.

    "Wręczanie wysokich odznaczeń państwowych ludziom, którzy wszystko robili żeby jak najmniej faktów przekazać stronie polskiej to"

    A co mnie obchodzi przekaz dnia z jakiejś kaczej gadzinówki...

    A poza tym cały cyrk smoleński Rosjanie zaczęli wykorzystywać, gdy się zorientowali, że Kaczyński chce robić wewnętrzną politykę na trumnach. Dopiero wtedy zaczęły się problemy z ewentualnym dostępem do śledztwa. Inaczej by ich nie było, bo nie byłoby, z rosyjskiego punktu widzenia, po co marnować czasu i środków na rzecz, która w Polsce nikogo by nie obchodziła. Czyli znów za całą sytuację odpowiada wyłącznie PiS i kacze dążenia do władzy za wszelką cenę.

  • AnonimS

    @MEM to moja opinia. Z tymi odznaczeniami trzeba było poczekać do zakończenia śledztwa a nie włazić ludziom Putina do dupy.

  • MEM

    @AnonimS "to moja opinia."

    ...Wprost z propagandy PiS, wspartej rosyjską, wzięta (Czy już Cię zapewnili o tym, że "myślisz samodzielnie", jak to mają w zwyczaju? :p).

    "Z tymi odznaczeniami trzeba było poczekać do zakończenia śledztwa a nie włazić ludziom Putina do dupy."

    Tylko zapomniałeś przy tym (albo celowo kłamiesz, co by Cię stawiało już na równi z Olgino i tym podobnymi przybytkami), że oni nie dostali odznaczeń za śledztwo w sprawie katastrofy Tu-154M w Smoleńsku.

    I mało tego, jeszcze jedna niespodzianka dla Ciebie... Czytaj uważnie tekst poniżej...

    "Rej. 99/2010  

    POSTANOWIENIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ  
    z dnia 6 kwietnia 2010 r.  
    o nadaniu orderów  

    Na podstawie art. 138 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz ustawy z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach (Dz. U. Nr 90, poz. 450, z 1999 r. Nr 101, poz. 1177, z 2000 r. Nr 62, poz. 718, z 2002 r. Nr 74, poz. 676, z 2006 r. Nr 104, poz. 708 i 711 i Nr 194, poz. 1432, z 2007 r. Nr 25, poz. 162 i Nr 123, poz. 848 oraz z 2009 r. Nr 168, poz. 1323) odznaczeni zostają obywatele Federacji Rosyjskiej:  

    za wybitne zasługi w odkrywaniu i upowszechnianiu prawdy katyńskiej  

    KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ  
    1. Gurianow Aleksander, 2. Roginskij Arsienij, na wniosek Ministra Spraw Zagranicznych  

    w uznaniu wybitnych zasług w badaniu i ujawnianiu prawdy katyńskiej  
    KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ  

    3. Tretieckij Aleksander  

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: L. Kaczyński"


    isap. sejm. gov. pl/isap.nsf/download.xsp/WMP20100400581/O/M20100581 .pdf

    I dwa pytania w związku z tym:

    1. Kto podjął decyzję o odznaczeniu tych ludzi?

    2. Czy masz jeszcze cokolwiek do powiedzenia na temat "włażenia przez Komorowskiego ruskim w dupę"?

    No widzisz... Znów Cię kacza propaganda w konia zrobiła i znów będziesz udawał, że nic się nie stało i bezrefleksyjnie powtarzał jakieś kolejne produkty tej propagandy dalej (no bo przeca wódz powiedział, że spalona żarówka świeci, to świeci... :lol2:)?

    30% społeczeństwa takich jest... I to jest prawdziwe nieszczęście.

    PS. A Komorowski wręczyć musiał (zresztą, jeśli zasłużyli, to czemu miałby nie wręczyć), bo z kserokopii Jarka zostały, na własne kacze życzenie, skwarki, i "ksero" sam tego nie zdążył już zrobić.

  • AnonimS

    @MEM to jest wypowiedź Bronisława Komorowskiego dla Polsat news.  
    Rosjanie składali ciała wedle tego, jak im się wydawało"
    - Wszyscy doskonale wiedzieli, że Rosjanie szukali ciał i składali wedle tego jak im się wydawało, że to pasuje – jeden fragment do drugiego. Tysiące błędów było, tylko o tym wszyscy wiedzieli - mówił były prezydent w Polsat News.Co za różnica jest dzisiaj, że przychodzą na grób, który jest prawdopodobnie grobem innego kolegi, który zginął w tej samej akcji?...
    Pamiętam jak p. Komorowski mówił że państwo polskie zdało egzamin. A na tym nagraniu / Tysiące błędów było, tylko o tym wszyscy wiedzieli / . Wynika z tego że wiedziała ówczesna władza .

  • AnonimS

    @MEM mylisz pojęcia a może to brak wiedzy. Te odznaczenia przyznał śp. Lech Kaczyński członkom Memoriału w uznaniu za pomoc w wyjaśnianiu zbrodni katyńskiej z czasów stalinowskich.

    Marszałek Bronisław Komorowski, który pełni obowiązki prezydenta, odznaczył w sobotę w Moskwie Rosjan zasłużonych dla ujawniania prawdy o zbrodni katyńskiej oraz osoby, które brały udział w akcji po katastrofie lotniczej koło Smoleńska.

    Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP odznaczony został prokurator wojskowy, gen. Aleksander Tretiecki, który kierował w latach 1990-92 śledztwem w sprawie zbrodni katyńskiej, prowadzonym przez Główną Prokuraturę Wojskową najpierw ZSRR, a później Rosji.

    Krzyż Oficerski Orderu Zasługi RP otrzymał szef stowarzyszenia Memoriał Arsienij Rogiński, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - proboszcz smoleńskiej parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny o. Ptolemeusz Jacek Kuczmik, a Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP - prezes i wiceprezes Stowarzyszenia "Dom Polski" w Smoleńsku, Rościsława Tymań i Stanisława Afanasjewa oraz Aleksiej Gurzow.

    Są to odznaczenia, które przyznał jeszcze prezydent Lech Kaczyński.

    Marszałek Sejmu odznaczył także 20 osób, które brały udział w akcji po katastrofie prezydenckiego samolotu, m.in. lekarzy sądowych, laborantów, wojskowych, pilotów, strażaków i ekspertów medycyny sądowej.

  • MEM

    @AnonimS " to jest wypowiedź Bronisława Komorowskiego dla Polsat news. "

    Nie ma się co dziwić, że składali wszystko do kupy, jak im się wydawało, że pasuje. Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego, ile zostaje z ludzi po takiej katastrofie jak lotnicza (o ile w ogóle coś zostaje). Widziałeś w ogóle kiedyś faktycznie resztki z tego, co po czymś takim się zbiera? Najwyraźniej nie.  

    Ja widziałam (w tym także i te smoleńskie; te akurat na zdjęciach pochodzących z miejsc, w których je w Rosji zbierano i składano do kupy, a które krążyły swego czasu po świecie, ale w oficjalnych mediach ich nie pokazywano z racji drastyczności) – to się naprawdę zbiera w mocno popalonych, czasem nawet zwęglonych drobnych kawałkach. Nikt nie jest w stanie takich puzzli poskładać do kupy, zwłaszcza, że wielu części brakuje, a te które są, są trudne do identyfikacji (tylko badania DNA tu mogą pomóc, a to trwa, podczas gdy czasu na ich wykonywanie dla każdego fragmentu ciała nie ma). Także na miejscu katastrofy szczątki są wbite w ziemię, przemieszane z gruntem, resztkami maszyny, i wszystkim innym, co po drodze było, i porozrzucane na przestrzeni koła o średnicy nieraz setek metrów. Nie wszystko się znajdzie.

    I wszyscy, którzy mają choć trochę wiedzy i wyobraźni na ten temat, to wiedzą. Problem polega jedynie na tym, że 90% przeciętnego społeczeństwa to bezmyślni odbiorcy papki w mediach, z czego zdecydowana większość nie rozumie nawet tego, co im w tej papce jest przekazywane, choć jest to coraz bardziej prosty przekaz. Do takich nie dotrze to, w jakich warunkach takie prace są robione. Stąd potem ogólne oburzenie, bo się tym bezmyślnym ludziom wydaje, że to jak na filmie. Więc żeby ich uspokoić (i przy okazji zachować słupki sondaży), politycy opowiadają takie głodne kawałki o tym, że dokładnie sprawdzono teren katastrofy i poskładano wszystko do kupy. A już tym bardziej, w sytuacji, gdy wiedzą, że jakiś skończony wszarz w rodzaju kaczora jest nieludzką gnidą do takiego stopnia, że chce na tych trupach politykę robić, bo tylko to go interesuje, a nie ofiary, włącznie z własną najbliższą rodziną, w której śmierci, dla korzyści politycznych i z typowego dla obu kaczorów i całej tej ich partii  "tupolewizmu", łapy ma upaprane po pachy.

    Natomiast prawdziwe realia takiej pracy przy zbieraniu tych zwłok są, jakie są. I też w sumie, tak poza tym, faktycznie nie ma to żadnego znaczenia, że jakiś kawałek nie trafił, gdzie powinien, z powodu tego, że nie dało się go dobrze dopasować. Wszystkie, jakie znaleziono, i tak zostały pochowane bez jakiegoś ich bezczeszczenia (tym ostatnim, to się dopiero potem zajął Macierewicz na rozkaz robiącego na tym politykę Kaczyńskiego, żeby się można było do władzy i koryta dorwać). Nie da się w takich wypadkach inaczej. Ba, w zwykłym samochodowym wypadku nie da się nieraz wszystkiego zebrać. Widziałeś kiedyś ofiarę przejechania przez TIR-a (jak trafi kołami na ciało i przyciśnie je do powierzchni drogi)? To jest częściowo mięsna miazga wprasowana w asfalt. I też część z niej tam zostaje, lub jest z niego zmywana. Takie jest życie.To nie "Trudne sprawy", czy inne gówno, którym się codziennie ludzie bezmyślnie gapiący w TV karmią i potem im się wydaje, że wystarczy "pstryknąć palcami".

    Tyle czasami zostaje.

    demotywatory. pl/4486900/Radzieccy-oficerowie-na-pogrzebie-kosmonauty-Wladimira-Komarowa-ktory-zgonil-w-katastrofie-Sojuza-1-Komarow-chcial-miec-pogrzeb-z-otwarta-trumna

  • MEM

    @AnonimS "mylisz pojęcia a może to brak wiedzy."  

    Nie mylę pojęć. To Ty wymieniłeś tych ludzi (Tretieckij i Rogiński), czyniąc z tego zarzut już w pierwszym z komentarzy w tym wątku. I to Ty potem, w jednym z komentarzy, wyraźnie napisałeś, także pod ich adresem, że: "trzeba było poczekać do zakończenia śledztwa a nie włazić ludziom Putina do dupy.".

    Czyli, po pierwsze: sam pomyliłeś śledztwa (katyńskie i to w sprawie katastrofy), bo ci odznaczeni ze śledztwem w sprawie katastrofy w ogóle nie mieli nic wspólnego, po drugie: zrobiłeś pod adresem Komorowskiego zarzut z tego, co Kaczyński zrobił, po trzecie: jak się okazało, że to był kaczy pomysł z tymi odznaczeniami, to nagle są one "cacy"...  

    A co do pozostałych odznaczonych osób, to oni dostali te odznaczenia za akcję ratunkową i "porządkującą" wszystko po katastrofie. To także nie ma niczego wspólnego ze śledztwem w sprawie samej katastrofy, bo ich rola po skończeniu akcji ratunkowej i po przewiezieniu zwłok do Polski zakończyła się. Czyli po pierwsze, jest to kurtuazyjny gest w podziękowaniu za pomoc, po drugie, nie da się z tego czynić żadnego zarzutu pod czyimkolwiek adresem. A już na pewno nie udowadnia jakiś poronionych spisków, tym bardziej, że żadnego spisku nie było, bo katastrofę spowodował wyłącznie Kaczyński z Protasiukiem, a jeden był przy tym głupszy od drugiego. Czyli, że Rosjanie – i to nie tylko ci, którzy grzebali się przy tych zwłokach, ale wszyscy aż do samego Putina włącznie – są w tej sprawie (samej katastrofy) idealnie wręcz czyści. Nie ma zatem też najmniejszych podstaw do tego, by ludziom nie podziękować za ich pracę i wysiłki. I to właśnie zrobiono. A śledztwo w sprawie katastrofy dopiero potem się potoczyło i nikt tych, którzy je prowadzili i prowadzą, już nie odznaczał. A więc są to odrębne sprawy.

  • AnonimS

    @MEM akurat widziałem. Jak wybuch gazu wywalił 3 piętrową kamienicę. Zginęło 17 osób. Tu nie chodzi o drobiazgi tylko o podstawowe części ciał. Ekshumacje pokazały jak to pomieszali.

    Najpewniej Rosjanie w ogóle nie przeprowadzali sekcji ofiar smoleńskiej katastrofy. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz (56 l.), która była w moskiewskim prosektorium, twierdzi, że patolodzy w Moskwie mieli je zrobić raptem w ciągu jednej doby. Ale nasi specjaliści mówią, że to niemożliwe. - W tak krótkim czasie nie da się przeprowadzić prawie 100 sekcji - zapewniają nasi specjaliści.
    Standardowa sekcja zwłok trwa jakieś cztery godziny. Jeśli potrzebne są szczegółowe analizy, ciało jest badane nawet dwa dni. Tyle właśnie trwała sekcja, jaką na ekshumowanym ciele Przemysława Gosiewskiego (†46 l.) przeprowadzili polscy biegli. Tak samo mówiła że polscy patomorfolodzy w tych sekcjach uczestniczyli . Lekarze zaprzeczyli przed sądem.

  • MEM

    @AnonimS "Ekshumacje pokazały jak to pomieszali."  

    Ekshumacje niczego takiego nie mogły pokazać, bo były robione w momencie, gdy wszystko w tych pudłach, co się jeszcze mogło ostać, już od dawna pływało jak w zupie. Tym samym bajki o "kolorze oczu Gosiewskiego", czy tym podobne brednie, to można opowiadać małorolnym analfabetom gdzieś w jakiejś dziurze zabitej dechami na Kamczatce. Nikt inny tego nie kupi.

    "Najpewniej Rosjanie w ogóle nie przeprowadzali sekcji ofiar smoleńskiej katastrofy."

    Wszystko zależy od tego, co rozumieć przez słowo sekcja. Jest możliwe, że poświęcali poszczególnym oględzinom zwłok mniej czasu, niż to ma miejsce w innych przypadkach. Tylko co z tego? I tak wiadomo, jaka była przyczyna śmierci. To tylko sekta smoleńska ma na ten temat jakieś chore wymysły, i coraz to inne, a PiS to na swoje polityczne potrzeby tylko podjudzał (I oczywiście Ci nie przeszkadza, skoro popierasz partię, która do władzy dążyła po wykorzystywanych do tego w każdy możliwy i ohydny sposób, trupach, w dodatku będących efektem działania tej partii. Jak już samo to świadczy o ludziach, którzy w PiS są?). Co więcej, część tych ekshumacji na potrzeby polityczne PiS i koryta dla komisji wiedzionej przez Macierewicza (przypomnisz może, ilu ekspertów z dziedzin lotnictwa ta komisja zawiera?) została zrobiona siłą, wbrew woli rodzin, co jest ewidentnym naruszeniem ich praw, i w zasadzie jako, że były one zbędne, ma znamiona bezczeszczenia zwłok.

  • MEM

    @AnonimS  

    I "tupolewizm" po raz kolejny... Świeżutkie.

    "Według informacji WP, przed wyborami prezydenckimi grono najważniejszych osób w polskim lotnictwie cywilnym - a także kilku ważnych polityków obozu rządzącego - starało się ukryć złamanie przepisów dotyczących bezpieczeństwa przez załogę samolotu z prezydentem na pokładzie. Jak ustaliła WP, samolot z Andrzejem Dudą, latem 2020 r., przez ponad cztery minuty wzbijał się w powietrze bez asysty wieży kontroli lotów. Kluczowi przedstawiciele obozu władzy robili wiele, by o sprawie nie dowiedziała się opinia publiczna. Jej kulisy opisujemy TUTAJ."

    wiadomosci. wp. pl/opozycja-wzywa-do-wyjasnien-andrzeja-dude-poslowie-zajma-sie-sprawa-prezydenckiego-lotu-6631060000553824a

    wiadomosci. wp. pl/ujawniamy-oto-jak-tuszowano-incydent-z-udzialem-prezydenta-dudy-6630853453376352a


    A gdyby się kaczy długopis rozpieprzył, wypisz wymaluj jak jego dawny wódz, to to też byłby ruski zamach? A może "wina Tuska"?

  • MrHyde

    Znowu w "pierczatkach"?