Europa. 670 lat temu.

komiks : Europa. 670 lat temu.

2 komentarze

 
  • AlexAthame

    Porównaj sobie śmiertolność dżumy i grypy

  • MEM

    @AlexAthame "Porównaj sobie śmiertolność dżumy i grypy"  

    Wałkowaliśmy to już kiedyś: :) wskaźniki śmiertelności w tym wypadku nie mają znaczenia. Zasięg epidemii ma. Zresztą śmiertelność byłaby dużo wyższa, gdyby nie współczesna medycyna i środki zapobiegające zarażeniom.

    A COVID to nie grypa.

  • AlexAthame

    @MEM Masz inne zdanie niz ja.Dla mnie to oszustwo w celu zamordyzmu, wyciągnięcia pieniędzy na szczepioki, zniszczenie klasu średniej.Medialnie mozna wszystko wmówić i wszystko odwołać.80% ludxi jezt zdrowo popierdolonych i dobrze to się nie skończy. N8e wiem czy czytałaś ten kawałek z NT.( Pewnie n8e czytasz zbioru legend)Jezus powiedział, a było to pytanie retoryczne)Czy Syn Człowieczy zastanie wiarę jak przyjdzie? Wynika z tego, że jeszcze trzeba poczekać na Jego przyjście, bo dopiero są czynione starania by zniszczyć wiarę, ale wszystko idzie w tym kierunku. Sama idea covid19 jest częscia tej agendy mimo, że wygląda, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego.Mimo, że jestem przeciwny KK to katolicy wciaż są wierzacymi

  • MEM

    @AlexAthame "Dla mnie to oszustwo w celu zamordyzmu, wyciągnięcia pieniędzy na szczepioki, zniszczenie klasu średniej."

    Taaaak... cały świat spiskuje, tracąc z powodu pandemii biliony dolarów, miliony zmarłych obywateli oraz dziesiątki milionów obywateli, którzy przez chorobę mają zniszczone zdrowie, co w przyszłości też się negatywnie odbije, po to, żeby zarobić kilka nędznych miliardów na szczepionce. :p

    A klasy średniej nic nie zniszczy nawet komuna nie dała rady, choć niszczyła także fizycznie, przez odstrzał "burżujów". Więc to tylko głodny kawałek – hasełko, za którym nic nie stoi, oprócz tego, że temu, który wymyślił daną teorię spiskową, udało się jakiemuś odsetkowi ludzi po prostu wcisnąć kit.

    "Medialnie mozna wszystko wmówić i wszystko odwołać."

    Wiesz, co jest tu fascynujące? Że wierzysz w to, że medialnie ludziom wmówiono pandemię, a nie wierzysz, że za pośrednictwem dokładnie tego samego rodzaju mediów wciśnięto Tobie bajki o spisku. :)

    "( Pewnie n8e czytasz zbioru legend)"

    Czasami czytam jakiś fragment. Choć rzadko, bo wtedy, gdy akurat potrzebuję się czegoś dowiedzieć na jakiś temat. Za to w dzieciństwie przeczytałam "Biblię", i to chyba nawet całą, choć z przerwami od lektury. I też z ciekawości. :)  

    "Czy Syn Człowieczy zastanie wiarę jak przyjdzie? Wynika z tego, że jeszcze trzeba poczekać na Jego przyjście, bo dopiero są czynione starania by zniszczyć wiarę, "

    Oj, nikt nie niszczy wiary... Ona niszczy się sama. Na różne sposoby, począwszy od tego, co sobą reprezentują zarówno jej kapłani jak i same "owieczki", a skończywszy na tym, że to jest naturalny proces w miarę rozwoju naukowego i cywilizacyjnego społeczeństwa. Tak samo pewnie u schyłku wiary w np. staroegipskie bóstwa ktoś pewnie mówił, że wiara jest celowo niszczona. A nie była, po prostu ludzie w miarę rozwoju cywilizacji przekonywali się, że ich wierzenia były błędne. No to przestali czcić Ra i składać mu ofiary i nic się z tego powodu im złego nie stało, co tylko umocniło ich w przekonaniu, że to był zabobon. Historia kołem się toczy. Teraz po prostu przyszła kolej i na chrześcijaństwo (i to nie tylko w krajach wysoko rozwiniętych, ale także w tzw. trzecim świecie, gdzie liczba wierzących rośnie tylko dlatego, że gwałtownie przybywa ludności a nie z powodu nawrócenia ludzi na wiarę). Oczywiście są ludzie, którzy z przyczyn ideologicznych, lub choćby dla koryta jakie im daje dana opcja polityczna, wojują z religią, ale nie są oni w stanie jej zniszczyć (a i samo "wojowanie" często jest tylko na pokaz, jako show dla gawiedzi).  

    "Sama idea covid19 jest częscia tej agendy"

    Taaak... A te circa 3 miliony ludzi to poszło do piachu na ochotnika, żeby uwiarygodnić fałszywą pandemię. :lol2: W samej tylko Polsce ponad 30 tysięcy takich samych "ochotników" choruje codziennie na chorobę, na którą metody leczenia są ograniczone, miejsc w szpitalach już nie ma, a do tego pustoszy ona organizmy... Rzeczywiście spisek. Spisek demonów diabli wiedzą skąd wziętych z Kowalską, co szkolną sprzątaczką w Zadupiu-Kolonii, i Iksińską, co sklepową w innych Kozidołach, była. Alex..., czy Ty w ogóle czytasz to, co piszesz?

    Zresztą, przecież raptem komentarz wyżej twierdziłeś, że to zwykła grypa. Czyli plączesz się w zeznaniach. ;)  

    A BTW grypy. Widziałeś kiedyś tak wysoką śmiertelność na tę, zwykłą według Ciebie (bo nawet nie hiszpankę czy coś w tym rodzaju), grypę, na którą normalnie śmiertelność wynosi ileś tam zer po przecinku procenta?

    Zresztą grypę wywołuje zupełnie inny gatunek wirusa niż COVID.

  • Morfina

    @AlexAthame....Postanowiłam jakiś czas temu nie komentować tego co wypisujesz ale nie wytrzymałam....Weź się człowieku zatrudnij w szpitalu covidowym jako wolontariusz. Popatrz z bliska jak ludzie (wg Ciebie pewnie statyści i aktorzy) duszą się i umierają... Poobserwuj a potem napisz że to spisek i wymysł ...

  • AlexAthame

    @Morfina Ludzie chorują. Nie twierdzę ze nie ma wirusa, bo sami go wyprodukowali w Wuhan.Twierdzę, ze wszystkie restrykcje nic nie pomagaja tylko szkodzą.Zaszczepilas sie i pewnie sądzisz, że teraz jestes bardziej odporna, nie bedziesz zarazać i pozwolą Ci zdjac maske itd Z tego co wiem, nic z tych rzeczy.Mylę sie? Byc moze pozwola Ci pozwolą Ci poleciec do innego kraju a mnie nie. Ale jak sie upre to przylece do Polski i bez szczepionki bo jak do tej pory takie prawo nie istnieje.Moja zona tez sie czasem dusi a nie jest chora na covida.Pewnie sadzisz ze respiratory pomagają. Moze na cos innego. Czytakem opinie lekarzy.Teraz niestety liczy sie głos tych ktorzy sa za. Nagle Ci co wczesniej byli liczącymi się fachowcami sa idiotami kiedy wyrażą inną opinię niż odgórna. Poczytaj sobie historię króla Ahaba przed jego ostatnia bitwą. Tylko nie wiem czy zrozumiesz analogię.Ale historię o nowych szatach cesarza znasz, prawda?

  • Morfina

    @AlexAthame jesteś zaślepiony.  
    1. Szczepionka może nie zabezpieczyć przed zakażeniem, bo wirus mutuje. Mam nadzieję, że zabezpieczy mnie przed ciężkim przebiegiem gdy zachoruję.
    2. Nie liczę i nie czekam na zdjęcie maseczki - z resztą od trzydziestu lat nosiłam ją codziennie przez wiele godzin w pracy
    3. Nie planuję na razie latać do innych krajów bo się po prostu boję. A swoją drogą trochę świata już zwiedziłam.
    4. Czy respiratory pomagają? Niewydolność oddechowa w tej infekcji ma trochę inny przebieg niż w innych chorobach. Zwykle ludzie przy narastającym niedotlenieniu zaczynają mieć zaburzenia ze strony ośrodkowego układu nerwowego- czasem przysypiają, czasem są agresywni, czasem zdezorientowani - a tu jest inaczej - najczęściej pełna świadomość. Nawet jeśli parametry życiowe i wyniki badań wskazują, że powinno być inaczej.  
    Respirator to ostateczność w tej chwili - trochę jak wyrok śmierci. Taki odroczony. W tej chwili przeżycie na respiratorze to maksymalnie 12 - 15 dni... Przeżywa najwyżej co dziesiąty wentylowany pacjent.  
    5.Trudno się dziwić że eksperci zmieniają zdanie i opinie - wszyscy się uczą tej choroby - oni też.  
    6. Znam twórczość Andersena

  • MEM

    @AlexAthame "Nie twierdzę ze nie ma wirusa, bo sami go wyprodukowali w Wuhan.Twierdzę, ze wszystkie restrykcje nic nie pomagaja tylko szkodzą."  

    OK. To teraz to udowodnij: najpierw idź pomiędzy chorych, stosując te wszystkie środki ostrożności, a potem, jak się już okaże, że nic Ci się nie stało, idź jeszcze raz, ale tym razem bez stosowania tych środków. Zobaczymy, co się stanie, będziemy w końcu czarno na białym wiedzieć, i się skończy to niczego nie zmieniające przerzucanie tymi samymi komentarzami co jakiś czas. No bo przecież zależy Ci na prawdzie, nie? To się przekonamy, jak bardzo jesteś pewien tego, co twierdzisz.

    "Ale jak sie upre to przylece do Polski i bez szczepionki bo jak do tej pory takie prawo nie istnieje."

    Wtedy to chyba metodą Ikara. ;)

    "Nagle Ci co wczesniej byli liczącymi się fachowcami sa idiotami kiedy wyrażą inną opinię niż odgórna."

    Już kiedyś wymieniałeś tych "liczących się fachowców", pamiętasz, ile z tego twierdzenia o ich fachowości zostało?

  • AlexAthame

    @MEM Marta tak mozemy do smierci.Mamusia mnie nie da a ty masz męza i nie potrzebujesz odskoczni( ja tez nie tylko sugeruje ze jedynym mozliwym miejscem porozumienia jest łoże.Od razu zapodaję ze jestem mieszanką alfy, sigmy i czegos innego.Ide na kompromisy ale na głowę sobie nie dam wejść), wiec jedyne miejsce w jakim daloby sie osiągnac porozumienie czyli łóżko, odpada .Zastrzegam sobie ze fotki nie chcialas poslac wiec nie wiem czy by zaiskrzylo.Podobnie u Ciebie Co z tego gdybys mi sie spodobala a ja tobie nie? Twoja opinia jest tak samo wazna jak moja. :smiech2: Mnie sie nie znudzi pisac, a Tobie komentować.Być moze ktoreś z nas ma rację, a moze nie.

  • MEM

    @AlexAthame "Marta tak mozemy do smierci."

    Na to wygląda. ;)  

    Ale zawsze mogę pójść za przykładem Mamusi i użyć jakiegoś "scyzoryka" (wiesz, tego, co to Mamusia go wyjmuje i otwiera, gdy za często o mnie wspominasz),  w celach ustalenia kto ma rację... ;) (tylko w odróżnieniu od Mamusi – jak sądzę – nie masz wtedy nawet szans na ucieczkę, bo zdarzało mi się swego czasu całkiem celnie nim rzucać, więc nawet odległość nie uchroni ;))

  • AlexAthame

    @MEM Mamusia tylko straszy.W domu jest jeden boss.Dla dobra jej psychiki utrzymuje ja w przekonaniu ze rzadzi.Kiedys zagrozila ze wezwie policje bo sie drę.Powiedzialem ze wowczas bedzie koniec.I juz nie wspomina.Gdzie by takiego dobrego chlopa znalazla?Pracuje, nie pije.Nigdy nie zaczyna sprzeczki.Nie oglada sie za kobietami straszymi niz 12 lat.Ideał. :yahoo:

  • MEM

    @AlexAthame "W domu jest jeden boss."

    Przynajmniej do czasu, kiedy scyzoryk nie zostanie wyciągnięty. ;) :lol2:

    "Dla dobra jej psychiki utrzymuje ja w przekonaniu ze rzadzi."

    Już ja tam swoje wiem. ;)

    "Ideał."  

    Albo kara boska za grzechy, którą trzeba pokornie przecierpieć. ;)

  • MIKEL71

    Dobre

  • MEM

    @MIKEL71 "Dobre"

    I udowadnia, że wszystko kołem się toczy. ;)

  • MIKEL71

    @MEM Tak niestety jest . Dżuma . hiszpanka ,ebola, ptasia i świńska grypa .Tylko teraz te cykle są coraz częstsze , globalizacja robi swoje .

  • MEM

    @MIKEL71 "Tylko teraz te cykle są coraz częstsze , globalizacja robi swoje ."

    To nie tylko globalizacja :) (zresztą, w dawnych czasach migracje ludności oraz międzynarodowy handel także miały miejsce w dość dużej skali, teraz skala jest jeszcze większa i to ma pewien wpływ, ale nie jest jedynym czynnikiem). To także skuteczniejsze wykrywanie zarazy i szybkość przepływu informacji, jaka do nas dociera właściwie natychmiast, a do naszych przodków nie docierała w ogóle. Ogniska chorób takich jak ebola są na szczęście szybko wykrywane i likwidowane, a dawniej nikt by nawet nie podejrzewał, że one istnieją, dopóki nie rozrosłyby się na taką skalę, jak np. dawne epidemie dżumy czy ospy.