Mózg chłopców
Mały chłopiec z wielkim zainteresowaniem ogląda swojego siusiaka. W pewnym momencie zaciekawiony pyta mamy:
- Mamusiu czy to mój mózg?
- Jeszcze nie mój syneczku, jeszcze nie...
Mały chłopiec z wielkim zainteresowaniem ogląda swojego siusiaka. W pewnym momencie zaciekawiony pyta mamy:
- Mamusiu czy to mój mózg?
- Jeszcze nie mój syneczku, jeszcze nie...
Mama z córką ustaliły, że idealnych kandydat na męża powinien być bogaty, głupi i nieruszany. Po pewnym czasie córka namierzyła taki okaz i opowiada o nim matce. Matka pyta więc:
- Córuś, a on naprawdę taki bogaty?
- Oj, mamuś, Ty byś widziała jakim smochodem jeździ... Bogaty, bogaty!
- I głupi też jest?
- Głupi, jak nie wiem. On poduszkę zamiast pod głowę, to mi pod du*ę podkłada!
- No, a nieruszany?
- Oj, mamuś pewnie, że nieruszany. Nawet jeszcze ma folijkę na siusiaku...
Pewien chłopiec kąpał się na basenie.
Ratownik mówi: "nie sikaj do wody"
Chłopiec odpowiada: "inni też sikają do wody"
Ratownik: "tak, ale nie z trampoliny"
Młoda studentka pedagogiki dostała polecenie praktyk w szkole. Musiała wcześniej załatwić formalności. Przybyła do sekretariatu. Dzień był bardzo ciepły więc włożyła krótką spódniczkę i koszulkę na ramiączkach. Dyrektorowi na jej widok aż szczęka opadła. Zgodził się ją przyjąć na praktyki, ale chciał wizytować lekcje.
W końcu nadszedł pierwszy dzień praktyk. Studentka trafiła do pierwszej klasy. Dyrektor siedział w ostatniej ławce z jednym z chłopców. Dziewczyna pochyliła się (wypinając się przy tym) i napisała na tablicy "Ala ma kota". Poprosiła chłopca z ostatniej ławki o przeczytanie zdania.
"Ale ma zgrabną dupcię!" mówi dumny chłopiec.
Zakłopotana studentka zarumieniła się i nie wiedziała co robić...
Chłopiec ze złością spojrzał na siedzącego obok niego dyrektora i mówi:
"Jak Pan nie wie to po co podpowiada?"