to znowu ja, niestety tym razem nie mam dla Was najlepszych wieści. Wiem, że w tym tygodniu miał być nowy rozdział, ale niestety nie mam czasu na pisanie :( mam przed sobą dwa bardzo ważne egzaminy, które odbędą się pod koniec czerwca i teraz powinnam maksymalnie skupić się na nauce. Mimo tego, że uwielbiam pisać nie mogę poświęcić mojej szkoły dla pasji, z której mam tylko satysfakcję. Muszę porządnie przygotować się do tych egzaminów, więc na jakiś czas zrobię sobie przerwę w opowiadaniu.. nie mówię, że to jest koniec. Nie, to nie jest koniec, możecie być spokojni. Jeszcze mam do opisania kilka ważnych kwestii w życiu Nikoli i Grzegorza, więc nie bójcie się, jeszcze wrócimy do nich wiem, że większości z Was, zapewne mój pomysł się nie spodoba, ale przykro mi nie mam innego wyjścia. Musicie uzbroić się w cierpliwość i poczekać te kilka tygodni. Chociaż, nie musicie bo nie chcę nikogo do niczego zmuszać, ale nie ukrywam, że byłoby mi bardzo miło gdyby po moim powrocie znów spotkała się z Waszym pozytywnym odzewem. W wolnym czasie, o ile będę taki miała postaram się coś pisać, ale nie obiecuję, że będzie to szybko. Możecie tutaj zaglądać co jakiś czas aby orientować się w sytuacji, gdy będzie miało się coś pojawić, napiszę wcześniej. Więc, przepraszam za kolejne zamieszanie i dziękuję za uwagę. Pozdrawiam Sensi
no wiec dziękuję za Wasze komentarze i za cierpliwość oczywiście będę Was informowała o tym jak mi idzie pisanie ale nie obiecuje, że będzie to jeszcze przed majówka. Po prostu nie wiem czy się wyrobie.
@Marlaa233 nie napisze byle jakiej części "na kolanie" bo to musi być dobre, wiem ze się niecierpliwicie ale nic na to nie poradzę, po prostu. Musicie się pogodzić z tym stanem rzeczy i tyle, a jak ktos zapomnie co bylo w poprzedniej części zawsze moze przeczytać jeszcze raz. Wieści miały być jak będę pisała, tak? Tak. Więc uwaga: właśnie teraz o godzinie 23:35 zaczynam tworzyć ciąg dalszy zamieszania w życiu Grzegorza. Dziękuję.
jestem w trakcie pisania kolejnej części, wiem ze znow musicie dlugo czekać ale chce aby to bylo naprawdę dobre, wiec musicie mnie zrozumieć i uzbroić się w cierpliwość.
@MrRother jak przeczytałam pierwsze słowo "masakra" to dostałam palpitacji serca, bo pierwsza myśl jaka mi przyszla do głowy to taka, ze jest az tak zle. Czytam dalej, a tu takie mile zaskoczenie. dzięki za tak miły komentarz obiecuje dostarczyć Wam jeszcze więcej takiego napięcia podczas czytania moich historyjek.
@mariplosa nie nie nie, dziękuję za pomysł ale nie moze tak byc dla Pawła to ja juz mam osobę a o pozostałych postaciach będzie za dwie części, tak myślę.
To na Ciebie czekałem cz.36
@lalalips dziękuję
próbowałam pogodzić pisanie z nauka, no ale nie wyszło. Albo byłam nauczona albo mialam napisana nowa część.
To na Ciebie czekałem cz.36
to znowu ja, niestety tym razem nie mam dla Was najlepszych wieści. Wiem, że w tym tygodniu miał być nowy rozdział, ale niestety nie mam czasu na pisanie :( mam przed sobą dwa bardzo ważne egzaminy, które odbędą się pod koniec czerwca i teraz powinnam maksymalnie skupić się na nauce. Mimo tego, że uwielbiam pisać nie mogę poświęcić mojej szkoły dla pasji, z której mam tylko satysfakcję. Muszę porządnie przygotować się do tych egzaminów, więc na jakiś czas zrobię sobie przerwę w opowiadaniu.. nie mówię, że to jest koniec. Nie, to nie jest koniec, możecie być spokojni. Jeszcze mam do opisania kilka ważnych kwestii w życiu Nikoli i Grzegorza, więc nie bójcie się, jeszcze wrócimy do nich
wiem, że większości z Was, zapewne mój pomysł się nie spodoba, ale przykro mi nie mam innego wyjścia. Musicie uzbroić się w cierpliwość i poczekać te kilka tygodni. Chociaż, nie musicie bo nie chcę nikogo do niczego zmuszać, ale nie ukrywam, że byłoby mi bardzo miło gdyby po moim powrocie znów spotkała się z Waszym pozytywnym odzewem. W wolnym czasie, o ile będę taki miała postaram się coś pisać, ale nie obiecuję, że będzie to szybko. Możecie tutaj zaglądać co jakiś czas aby orientować się w sytuacji, gdy będzie miało się coś pojawić, napiszę wcześniej. Więc, przepraszam za kolejne zamieszanie i dziękuję za uwagę. Pozdrawiam Sensi 
To na Ciebie czekałem cz.36
@Piekna nastepna część będzie w przyszłym tygodniu, bo w tym już niestety nie zdążę.
To na Ciebie czekałem cz.36
@KontoUsuniętelajestemztad bardzo bardzo dziękuję

To na Ciebie czekałem cz.36
@Chrumkacz Dziękuję
To na Ciebie czekałem cz.36
no wiec dziękuję za Wasze komentarze i za cierpliwość
oczywiście będę Was informowała o tym jak mi idzie pisanie ale nie obiecuje, że będzie to jeszcze przed majówka. Po prostu nie wiem czy się wyrobie.
To na Ciebie czekałem cz.36
@MrRother oczywiście, że wiem to wszystko ale dziękuję i proszę o więcej takich komentarzy, to naprawdę mi pomaga w pisaniu
To na Ciebie czekałem cz.35
@Arsen jeszcze troszkę musisz poczekać, mam juz 3/4 tekstu, aczkolwiek życzę zdrowia, jeśli jeszcze to nie nastąpiło.
To na Ciebie czekałem cz.35
@Tadzik101 uwaga uwaga 23:29 zaczynam pisać.
To na Ciebie czekałem cz.35
@Marlaa233 nie napisze byle jakiej części "na kolanie" bo to musi być dobre, wiem ze się niecierpliwicie ale nic na to nie poradzę, po prostu. Musicie się pogodzić z tym stanem rzeczy i tyle, a jak ktos zapomnie co bylo w poprzedniej części zawsze moze przeczytać jeszcze raz. Wieści miały być jak będę pisała, tak? Tak. Więc uwaga: właśnie teraz o godzinie 23:35 zaczynam tworzyć ciąg dalszy zamieszania w życiu Grzegorza. Dziękuję.
To na Ciebie czekałem cz.35
@monikaa dziękuję, za zrozumienie.
To na Ciebie czekałem cz.35
@monikaa nie wiem na ile, ale długością na pewno nie będzie odstawać od poprzednich, moze jeszcze dluzsza a moze nie
To na Ciebie czekałem cz.35
@Barbie okej, nie ma sprawy
To na Ciebie czekałem cz.35
jestem w trakcie pisania kolejnej części, wiem ze znow musicie dlugo czekać ale chce aby to bylo naprawdę dobre, wiec musicie mnie zrozumieć i uzbroić się w cierpliwość.
Devil - Szef Mafii cz.3
No fakt, trochę namieszalas ale ogólnie ciekawy watek. Wiec kiedy kolejna część?
To na Ciebie czekałem cz.35
@❤czarnadama❤ Dziękuję
To na Ciebie czekałem cz.35
@Czekoladowytorcik tu juz do samego końca będzie się dzialoooo.
To na Ciebie czekałem cz.35
@MrRother jak przeczytałam pierwsze słowo "masakra" to dostałam palpitacji serca, bo pierwsza myśl jaka mi przyszla do głowy to taka, ze jest az tak zle. Czytam dalej, a tu takie mile zaskoczenie. dzięki za tak miły komentarz
obiecuje dostarczyć Wam jeszcze więcej takiego napięcia podczas czytania moich historyjek. 
To na Ciebie czekałem cz.35
@mariplosa tzn o Amelii i oczywiście o Anecie będzie w następnej części. A na resztę musicie poczekać
To na Ciebie czekałem cz.35
@mariplosa nie nie nie, dziękuję za pomysł ale nie moze tak byc
dla Pawła to ja juz mam osobę
a o pozostałych postaciach będzie za dwie części, tak myślę. 