Boże, Ty patrzysz na to i nie grzmisz. Jestem tu nowa, więc dopiero mogłam toto przeczytać. Ale nie przeczytałam, zaczęłam i wymiotowałam. Kilka zdań i mnie zemdliło, ohyda. Jak np "Obejmuje mnie delikatnie naszym doskonale wypracowanym gestem, tak rozkosznie domowym, tak przyjemnie znajom." Stek bredni, czytając ten komentarz nie porzygajcie się jak ja. Nie dawajcie łapek w górę, bo komu i za co. Liczę na dużo łapek w dół, tak dla autorki tego komentarza ( i za to będę wdzięczna), jaki łapki dla autorki tych wypocin.
Trochę to płaskie i szczenięce. Chłopcy to u szewca kołki prostują, a tu powinni być mężczyźni, panowie, faceci. Horus ile masz naprawdę lat, bo na 33 nie wygląda, za mało wiesz w tym temacie. PRZEPRASZAM proszę się nie gniewać.
The ghostwriter: The end of eternity
Boże, Ty patrzysz na to i nie grzmisz. Jestem tu nowa, więc dopiero mogłam toto przeczytać. Ale nie przeczytałam, zaczęłam i wymiotowałam. Kilka zdań i mnie zemdliło, ohyda. Jak np "Obejmuje mnie delikatnie naszym doskonale wypracowanym gestem, tak rozkosznie domowym, tak przyjemnie znajom." Stek bredni, czytając ten komentarz nie porzygajcie się jak ja. Nie dawajcie łapek w górę, bo komu i za co. Liczę na dużo łapek w dół, tak dla autorki tego komentarza ( i za to będę wdzięczna), jaki łapki dla autorki tych wypocin.
Przygody mężatki
Trochę to płaskie i szczenięce. Chłopcy to u szewca kołki prostują, a tu powinni być mężczyźni, panowie, faceci. Horus ile masz naprawdę lat, bo na 33 nie wygląda, za mało wiesz w tym temacie. PRZEPRASZAM proszę się nie gniewać.
Przygody mężatki cz. 3
Ten wątek z Iwanem i gangsterami jakoś niedokończony. Odpuścili? Iwan chciał ją poniżyć przy innych i nie rozebrał?