Historyczka

Historyczka Marta z Lubelskie
O CZYM CHCĘ PISAĆ? Piszę opowiadania erotyczne w specyficznym klimacie. Podnieca mnie sytuacja, w której zostaję zmuszona do uległości, bądź to sytuacją, bądź szantażem, bądź wreszcie przemocą, choć bardziej psychiczną niż fizyczną. Ważne są dla mnie szczegółowe opisy, wielowątkowość, dobrze zarysowane sylwetki bohaterów, opisy ich myśli, przeżyć, emocji, dążeń, podniet. Ważny jest dla mnie rozbudowany wstęp, swoista gra która toczy się długo, zanim bohaterka zostanie zdobyta. BOHATEROWIE FANTAZJI Podniecają mnie różnice wieku, a więc to, że posiądzie mnie ktoś dużo starszy, albo dużo młodszy... Ważne też, żeby typ który mnie będzie brał, był w jakiś charakterystyczny sposób skrajnie oryginalny - więc, albo niezwykle nieśmiały, albo przesadnie nachalny i natarczywy, albo z natury zły, podły i tchórzliwy, albo dobry i szlachetny, który nie skrzywdzi muchy, albo bardzo niski, jak karzeł, albo bardzo wysoki, albo potwornie spasiony grubas, albo przesadnie chudy anorektyk.
razem:   3 457 45
  • Użytkownik Historyczka

    @Janjerzy  

    Figlarz... figlarz... ale ksiądz wikary nie ma możliwości... "z dołu"... :)

    26 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    - Ale jakże to ja zakonnica miałabym mieć jakiekolwiek grzeszki...? Trzeba by badać wielce gruntownie, dogłębnie i długo...

    26 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    "Raz widziano zakonnicę, jak trzymała w ręku świcę...
    i namiętnie ją wpychała w..."

    O nie, nie, nie panowie... nie macie racji... to nie to co myslicie...

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    No cóz... nie pozostaje mi zatem nic innego, jak udostępnić owo gniazdko...

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    @wram  

    A jakże to się używa tego grzechomierzu? czy to podobne do termometru?

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    A ja wprost kocham jeździć na stopa... wręcz nie mogę się doczekać wakacji...

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    Jakoś łatwiej wyobrażam sobie tego pieska z moim stanikiem...

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    No czasami bywam taka rozczochrana...  
    Ale zawstydziłabym się w takiej sytuacji...

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    @Vee  
    Podchodziłam do tego opowiadania trzy razy. Przez dwa pierwsze przebiegałam wzrokiem i wydało mi się nieinteresujące. Za trzecim zaczęłam czytać.

    25 lut 2024

  • Użytkownik Historyczka

    Namówiłeś. Przeczytałam. Oniemiałam.

    Jedno z najlepszych opowiadań z jakimi się zetknęłam. Powinno być jak wzorzec z Sevre. Zwroty akcji - w punkt. Ciekawe elementy - np. klimat oazowy.  Dowcipna zabawa słowem - choćby pierwsza z brzegu: "sukienkę stworzoną po to, by nie robiła wrażenia".

    Już więcej nie piszę opowiadań. Nie doścignę Cię.

    24 lut 2024