
Wesoły ludzik z zielonej krainy, do której smutasy wstępu nie mają. :)
*****************************************************************
"JEŚLI ISTNIEJE KSIĄŻKA, KTÓRĄ BARDZO CHCIAŁBYŚ PRZECZYTAĆ, ALE NIE ZOSTAŁA JESZCZE NAPISANA, TO MUSISZ NAPISAĆ JĄ SAM" - Toni Morrison.
*****************************************************************
Kochających się śmiać i nie tylko zapraszam na: https://lol24.com/profil/StowarzyszenieAWN
*****************************************************************
ZABRANIAM KOPIOWANIA I WYKORZYSTYWANIA UTWORÓW Z MOJEGO PROFILU BEZ MOJEJ ZGODY. *** Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
razem:
Szukam kobiety
@JuriJarimov Zajęta
:
The fucking hope. cz.2
Somebody ma rację, ale nie do końca. Owszem, stylistycznie są uchybienia, ale sporadycznie, niezbyt rzucają się w oczy. Natomiast są ortografy, które przydałoby się poprawić. Fabuła ok, zostawiam więc grabę i ruszam dalej.
:
p.s. Pisz dłuższe części, chociaż trochę dłuższe. POZDR
Szukam kobiety
Krótkie, jak na Twoje możliwości. Łapkę oczywiscie daję, mam do Ciebie ostatnio słabość
:
Poczekam, kochanie
Zmiażdżyłaś z tym zakończeniem!!!
Alfabet #N
@Somebody

Alfabet #N
Sorawa, poprzedni koment miał być oczywiście do tej @części, ale telefon rozrabia i jakoś tak wyszło.
:
Alfabet #M
No i w końcu nadgoniłam w tym natłoku wydarzeń niepotrzebnych i przeszkadzających mi w czytaniu. Bardzo ładnie, aczkolwiek nadal mam niedosyt w kwestii długości części
Oczywiście hendy pozostawione.Pozdrawiam
Dotkliwe oparzenie
@Black świetny koment
GDZIE DWÓJKA???!!! Pogniewamy się
Cukier mi spadł
Rubs ma rację, ciut przydużo 'słów treściwych', aczkolwiek Twoje wierszyki mają w sobie coś, co sprawia, że zawsze wywalam banana. Pzdr
:
Szare istnienie #97
@Marida To miłe, co piszesz
: Dasz radę, juz niedlugo 
Szare istnienie #97
@Marida Niestety, a może dopiero 14. Przykro mi, choć wena nie wraca, więc i tak na razie stoję. PZDR
Dotkliwe oparzenie
Czego chcecie?
Fajnie, luźno i nad wyraz SOCZYŚCIE. Ja z tych nie cacy, daję więc w górę
:
Portret toksyczności
@Somebody Hehe, toś mnie pogniotła
: 
Portret toksyczności
Jak ja mogłam to przeoczyć, głupia? PIĘKNIE, JAK ZAWSZE ZRESZTĄ
Kot i pies
Śmiechłam, świetne!!!
ŁAPISZON.
:
Deszcz łez
O masakro Boska, coś Ty tu nawyprawiała?!
Zaczepisto zarąbisto wykurwiste!!! Zamek z piasku powalił mnie na kolana z rozdziawioną gębą. CAŁUSY ŚLĘ CAŁUŚNE
Wybór
@Black Chodzilo mi o to, co czytalam na priv. Ja nie wiem, na co Ty jeszcze CZEKASZ??? No mała
Widzisz, do jakich desperackich czynów mnie doprowadzasz? I tak łeb durny,to jeszcze...

Wybór
@Black No widzisz? Sama dochodzisz, a dla mnie uniemożliwiasz, bo nie piszesz. A przecież... i było MEEEGA, MEGASTYCZNIE, MAGASTYCZNE
Szare istnienie #97
@Marida po 6 listopada dopiero, kochana, szybciej nie dam rady, nie mam jak