
Wesoły ludzik z zielonej krainy, do której smutasy wstępu nie mają. :)
*****************************************************************
"JEŚLI ISTNIEJE KSIĄŻKA, KTÓRĄ BARDZO CHCIAŁBYŚ PRZECZYTAĆ, ALE NIE ZOSTAŁA JESZCZE NAPISANA, TO MUSISZ NAPISAĆ JĄ SAM" - Toni Morrison.
*****************************************************************
Kochających się śmiać i nie tylko zapraszam na: https://lol24.com/profil/StowarzyszenieAWN
*****************************************************************
ZABRANIAM KOPIOWANIA I WYKORZYSTYWANIA UTWORÓW Z MOJEGO PROFILU BEZ MOJEJ ZGODY. *** Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
razem:
Szare istnienie #121
@Black Na Ciebie zawsze można liczyć i innej odpowiedzi nie śmiałabym nawet oczekiwać
A sama czemu nie daje brzydkich rzeczy?
Szare istnienie #121
@Fanka Nie wszyscy
Szare istnienie #121
@Fanka Tak to większość poczytuje miłosne, fiu fiu, tuli, tuli, a tak to wszyscy tylko żeby komuś dokopać (zbyt lekkie słowo - zeszmacić).
Niepokorna cz. 19
@zabka815 To pocałuj się...:P
Szare istnienie #121
@KatiaZula Lubisz bezsenne noce, co?

Szare istnienie #121
@aKubek :P
Szare istnienie #121
@Marida Ciekawie?
Jesteś pewna, że jesteś na to gotowa???
DZIEŃ MĘŻCZYZN
@ze_skwarkami Oj, coś tam chyba zawsze mówią... tak mi się wydaje, bo coś o słuchawy się obiło
Ale to nieistotne
Niepokorna cz. 19
@zabka815 To ja CI cukru dam, jak piwo postawisz, jak problem widzisz?
Szurnięta Katarzyna cz 3
@Ewelina31 Nie tańcuj, tylko pisz
,, Stara miłość"
@Ewelina31 I dobrze.
Niedostępna - Prolog
Obszerne!
Niepokorna cz. 19
@zabka815 To lepiej piwo, nie trzeba cukru
,, Stara miłość"
ZAJEBISTE, TYLE POWIEM, ZWŁASZCZA PUENTA.
Z pamiętnika dwudziestoletniej pseudofilolożki [part 8]
@elninio1972 Ok, ok, głupi nie zauważy, mądry nic nie powie. Nie noszę okularów. Powinnam?
Niepokorna cz. 19
@KatiaZula
DONE!
Niepokorna cz. 19
@AnonimS O Katarzynie
Niepokorna cz. 19
@AnonimS Wiesz, o kim mówię
Niepokorna cz. 19
@KatiaZula Oj, bo poczerwianieję
Niepokorna cz. 19
@AnonimS Pewnie, też nie lubię czasem się powtarzać, no... chyba, że naprawdę coś mnie powaliło. A mam tu ostatnio taką artystkę, że ho ho! No wczoraj to już myślałam, że nie przysłowiowo, tylko naprawdę poleję po nogach ze śmiechu, co wariatka ze mną powyczyniała.