
Wesoły ludzik z zielonej krainy, do której smutasy wstępu nie mają. :)
*****************************************************************
"JEŚLI ISTNIEJE KSIĄŻKA, KTÓRĄ BARDZO CHCIAŁBYŚ PRZECZYTAĆ, ALE NIE ZOSTAŁA JESZCZE NAPISANA, TO MUSISZ NAPISAĆ JĄ SAM" - Toni Morrison.
*****************************************************************
Kochających się śmiać i nie tylko zapraszam na: https://lol24.com/profil/StowarzyszenieAWN
*****************************************************************
ZABRANIAM KOPIOWANIA I WYKORZYSTYWANIA UTWORÓW Z MOJEGO PROFILU BEZ MOJEJ ZGODY. *** Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
razem:
Reds Milf
@VeryBadBoy No tak, jasne, baba prosi: "weź, odkurz, co", a chłop jęzor wywala
:P:P:P
Reds Milf
@VeryBadBoy Hehe
,, Rozmairy ech, rozmiary..."
Jakim ja cudem tego nie zauważyłam?
Fazerskie!!!
Zakład w małym miasteczku
ŚWIETNE, CUDOWNE, mało brakowało, abym winą niektórych zdań o mało nie zapluła kompa kawą. Masz dryg, dziewczyno, i to niemały
Mam jednak uwagę: – Posiadłem cię! Zaliczyłem! Zawładnąłem! – odmieniał przez wszystkie przypadki." Przypadki? Ale pal licho, liczy się całokształt *** Bosko, pięknie, wesoło i dziękuje za tak świetnie rozpoczęty poranek
First heartbreak cz.2
Fajnie, zadziornie, aczkolwiek jedynka bardziej mi się podobała
Zakręty losu #53
@zabka815 No ruszyło... niestety
Zakręty losu #53
@Fanka To tylko pozory, kochana, idzie jak krew z nosa
Zakręty losu #52
@Fanka
potem
(takie małe BDSM, potem znowu
aż w końcu
bo wina czasem brak, co w rezultacie daje
Wybacz, znów ma nierówno 
Zakręty losu #52
@Fanka Oł jea, oł jaaaa


Zakręty losu #52
@Fanka Pisze się
Królik i ja
Banany w czekoladzie
@nanoc To raczej nauczycielki maczały w tym palce, hehe
Zażalenie penisa
@nanoc Ale trochę to trwało, przyznasz

Reds Milf
@VeryBadBoy Wy tylko o jednym
A odkurzyć nie ma komu

Spontan
Zajebiście zakończone, piątka z plusem się należy
First heartbreak
@westchnienie
Fenomen 8.III
O wypraszam sobie!
Proszę zajrzeć do mnie, strona druga, pierwsze z brzegu. I jak Panu?:P:P:P 
First heartbreak
Uwielbiam charakter Twojego pisania. Czy będzie ciąg dalszy, czy to one shot? Szkoda byłby urwać tak fajną pracę
Brawo!!!
Zakręty losu #50
@Amyyy Powstaje w... bólach, nie mam ostatnio chęci i motywacji, chyba się starzeję
Dzięki za miłe słowa, a co do 51 - mam nadzieję, że będzie jutro
Żadnych czerwonych psów cz. 1
Porzuciłaś opowiadanie?

