
Wesoły ludzik z zielonej krainy, do której smutasy wstępu nie mają. :)
*****************************************************************
"JEŚLI ISTNIEJE KSIĄŻKA, KTÓRĄ BARDZO CHCIAŁBYŚ PRZECZYTAĆ, ALE NIE ZOSTAŁA JESZCZE NAPISANA, TO MUSISZ NAPISAĆ JĄ SAM" - Toni Morrison.
*****************************************************************
Kochających się śmiać i nie tylko zapraszam na: https://lol24.com/profil/StowarzyszenieAWN
*****************************************************************
ZABRANIAM KOPIOWANIA I WYKORZYSTYWANIA UTWORÓW Z MOJEGO PROFILU BEZ MOJEJ ZGODY. *** Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
razem:
Zakręty losu #63
@Wiedzmin3 Pewnie dziś albo jutro, wena płata mi figle.
Dziewczyna z niespodzianką część 3 autor steciu696
@xxx28 Oj, śmiem wątpić. I tak na marginesie - skoro już publikujesz cudze prace (niezalecane), mógłbyś wybrać jakąś sensowną, bo to coś powyżej to jakiś smutny żart.
Drabble – W pogoni za szczęściem
@Obca Cieszę się
Mini-Tomik Komizmów – zbiór fars wszelakich
@Obca Jest dobrze, każdy musi to przejść
Szare istnienie #3
@AuRoRa Nie, mówi się: "Czytasz na własną ciekawość"
Kij w mrowisko ciąg dalszy
"Kijj"? Cyli ma rozumieć, że nie masz serduszka?
Zakręty losu #63
@Wiedzmin3 Miło mi to słyszeć
Zakręty losu #63
@Wiedzmin3 Dziękuję
Zakręty losu #63
@AnonimS I o to chodzi:rotgl:
Mini-Tomik Komizmów – zbiór fars wszelakich
@Obca Jedno, dwa słowa, ale jeśli takich bywają całe prace? Oj...
Miło Cię widzieć
48 godzin. - cz. 12.
@angie Znam, często ją przekraczam
48 godzin. - cz. 12.
@angie :P
48 godzin. - cz. 12.
@angie Niech no się zastanowię...
48 godzin. - cz. 12.
@angie
48 godzin. - cz. 12.
No i elegancko. Baty za dowód wycofane
Mini-Tomik Komizmów – zbiór fars wszelakich
@Duygu Miło nam bardzo. I uśmiejesz się jeszcze, gwarantuję, jak tylko nagarnę kolejne 30
Pozdrawiam.
Oczy zabójcy
@xavqtr
Oczy zabójcy
Zgadzams się z Sbd - litry krwi są mocno przesadzone. I popraw powtórzenia Wiktor", "policja", na pewno będzie lepiej. Dam łapę na rozmach
48 godzin. - cz. 11.
@angie Zawsze!
48 godzin. - cz. 11.
Po kiego wylazła? Choć noe sądzę, aby w innym mieście akurat ktoś ją przyuważył, to już byłby dziwny zbieg okoliczności, lub totalny pech. Jest git, tylko coraz krótsze te części. No te dokumenty...