Moonmachine24

Dariusz z Kraków, 34 lata
Pierwsze spotkanie w realu i jeszcze w cztery oczy zawsze daje 50% wiedzy która mówi nam " łłoooooołł... , Odwzajemniona daje już 100% wiedzy" że Przy bliższym spotkaniu będzie ostro ... A więc czekasz grzecznie miesiąc , dwa , trzy... "Bo przecież nie jestem łatwa , puszczalska itp..." no i wkońcu jest! naturalny instynkt wkońcu się obudził i nagle okazuje się że skończył po 10minutach ma małego i nawet dobrze nie umie ruchać że już o innych kwestiach nie wspomnę lub przecież ta laska jest jak kłoda ,myśli że jak rozłoży nogi to wystarczy , obciąga jak by za kare , żeby dała się wyru*chać trzeba ją ciągnąć do wyra... -!-!-!- i co teraz? czas stracony, często gęsto ciągnie się to na siłę i żyje w stagnacji ... Więc ja się grzecznie pytam co za ( turbo de*il - debilka ) dalej kontynuuje tą dziwną i iracjonalną tradycję naszych prababek i pradziadków z ciemnogrodu , ręce opadają ... Mówimy jestem poukładany-a jestem inteligętną-y jestem odpowiedzialny-a a potem zaprzeczamy sobie..
razem: