@Historyczka Prawdziwy dżentelmen, ale do czasu. Zależy od poziomu zauroczenia, w przypadku Pani jest wysoki, zwłaszcza za przyczyną nóg, ich powab przywodzi mnie do szaleństwa
Grzeczna dziewczynko, widocznie nie wiesz jeszcze, że Mikołaj pod pozorem Twej rzekomej niegrzeczności chce obejrzeć Twoją pupcię i sprawdzić jaka jest jędrna
@Historyczka właśnie, przecież trzeba znaleźć jakiś dyskretny i nie nachalny sposób, żeby się tą bielizną pochwalic, dlatego są panie, które zakładają lekkie sukienki, choć wiedzą, że na dworze mocno wieje...
Czasami zdarza mi się zabłądzić samochodem w lesie, bo jeżdżę bez nawigacji. Zobaczywszy taką panią w potrzebie na pewno starałby się jej pomóc. Jeśli przyczyną byłoby uszkodzenie paska klinowego, to poprosiłbym damę o pończoszkę ale jeśli pasek rozrządu to tylko wezwać assistance. Do jego przyjazdu byłbym już z panią na Ty. Na pewno miałbym zasięg, choć nie wymienię nazwy operatora
Ależ mi się podoba, coraz bardziej. Chyba polubię rozcięte z przodu spódnice, szkoda tylko że tak krótko można na ulicy podziwiać w odróżnieniu od rozcięć z tyłu za którymi można podążać
Mikołaj 2
@Historyczka wszak może a nawet powinna, ale do spania to raczej krótka koszulka i bez majteczek
Mikołaj 2
Czy cnotliwa dziewczyna kładzie się spać w takim stroju? W pończochach, szpilkach i krótkiej, czerwonej spódniczce?
Czy przyjdziesz do mnie? Święty Mikołaju? 2
@Historyczka O tak, mój Prezencie, pozwól się najpierw rozpakować a potem nacieszyć, piękne nóżki znamionują piękna pupcię, już mi ręce latają
A czy wy już ubraliście choinkę?
@Historyczka Prawdziwy dżentelmen, ale do czasu. Zależy od poziomu zauroczenia, w przypadku Pani jest wysoki, zwłaszcza za przyczyną nóg, ich powab przywodzi mnie do szaleństwa
Od kilku lat robię zdjęcia ubierania choinki i bombek...
Ja wybieram te, które na choince nie zawisną. W ogóle nie wybieram tych co wiszą, lecz te, co sterczą
Auuaa! Święty Mikołaju, byłam porządną dziewuszką!
Grzeczna dziewczynko, widocznie nie wiesz jeszcze, że Mikołaj pod pozorem Twej rzekomej niegrzeczności chce obejrzeć Twoją pupcię i sprawdzić jaka jest jędrna
A czy wy już ubraliście choinkę?
Ja już przedwczoraj ubrałem choinkę a dla równowagi chętnie bym panią rozebrał, z płaszcza oczywiście, gdyby pani do mnie przyszła
Czy przyjdziesz do mnie? Święty Mikołaju?
Mikołajko, zamiast prezentu pokaż mi nóżki i biuścik
Czy przyjdziesz do mnie? Święty Mikołaju? 2
Taki Mikołaj mógłby do mnie przyjść bez prezentów, może nawet ja włożyłbym mu coś za manszetę i może jeszcze coś gdzieś
A co sądzicie o sukni o takim kroju???
Biust ok. A gdzie nogi? Wiem, że pod sukienką, ale chociaż małe rozcięcie, pęknięcie
A czy ktoś się napije ze mną winka???
Czerwona klasyka, ale biustu za dużo widać, w ogóle poproszę więcej nóg
A co powiedcie o takiej sukience?
Ach jak pięknie marszczy się na łonie
A co powiedcie o białej sukience?
Jakoś tak nie mam przekonania i mało widać, choć kobieta zapewne piękna
Dedykuję pewnemu panu...
@Historyczka właśnie, przecież trzeba znaleźć jakiś dyskretny i nie nachalny sposób, żeby się tą bielizną pochwalic, dlatego są panie, które zakładają lekkie sukienki, choć wiedzą, że na dworze mocno wieje...
Droga Marty na wesele III
Czasami zdarza mi się zabłądzić samochodem w lesie, bo jeżdżę bez nawigacji. Zobaczywszy taką panią w potrzebie na pewno starałby się jej pomóc. Jeśli przyczyną byłoby uszkodzenie paska klinowego, to poprosiłbym damę o pończoszkę ale jeśli pasek rozrządu to tylko wezwać assistance. Do jego przyjazdu byłbym już z panią na Ty. Na pewno miałbym zasięg, choć nie wymienię nazwy operatora
Wesele. Droga Marty
Parobasy że wsi nie potrafili docenić Marty a może bali się jej inności
Droga Marty II
Chciałbym zostać zaproszony na to wesele
Dedykuję pewnemu panu...
To taki kręcący się diabełek tam wlatuje..
Dedykuję pewnemu panu...
Coś w tym jest, że przy samochodach mocniej zawiewa i to niekoniecznie poziomo, jak zwykły wiatr...
Lubicie rozcięcia z przodu sukienki?
Ależ mi się podoba, coraz bardziej. Chyba polubię rozcięte z przodu spódnice, szkoda tylko że tak krótko można na ulicy podziwiać w odróżnieniu od rozcięć z tyłu za którymi można podążać