Ślad na koronce - c.d.
Dłonie sunęły jak obietnica, ciepłe, natarczywe, bez słów, uda drżały w półmroku blasku, gdzie granica traci swą moc. Oddech mieszał się z westchnieniem, ciała ...
Dłonie sunęły jak obietnica, ciepłe, natarczywe, bez słów, uda drżały w półmroku blasku, gdzie granica traci swą moc. Oddech mieszał się z westchnieniem, ciała ...