Legalnie a mimo to hejt

Dodano na Hydepark przez kryspin27, 49 postów, ostatni post 21 cze 6:19

  • kryspin27
    · 12 lutego

    jestem w związku z nastolatką ( skończone 15 lat ) mimo że mam 35 lat , wiele osób to akceptuje ale wiele nas hejtuje , dlaczego ??

  • kryspin27
    · 12 lutego

    według prawa nas związek jest legalny

  • Margerita
    · 12 lutego

    Mówisz poważnie?

  • C10H12N2O
    · 13 lutego

    kryspin27

    kryspin27: według prawa nas związek jest legalny

    Mylisz pojęcia, wedle prawa to osoba pełnoletnia nie może być ukarana za stosunki płciowe z osobą powyżej piętnastego roku życia o ile ta wyraziła na to zgodę. Legalny związek = sformalizowany związek, jeżeli urząd stanu cywilnego bez rozprawy sądowej udzieli wam ślubu, to wtedy będzie on legalny, więc abyś mógł z nią zawrzeć taki związek musisz czekać jeszcze trzy lata, aby ona skończyła osiemnaście lat i aby jej podpis miał jakąkolwiek moc prawną. Co prawda zawsze możesz zawrzeć ślub cywilny w wyjątkowych okolicznościach gdy ona będzie z tobą w ciąży, ale to wtedy będzie musiała się odbyć sprawa sądowa, aby to sąd ocenił, czy aby na pewno ona nie padła ofiarą wykorzystania seksualnego czy też manipulacji i ostatecznie to sąd wyraża zgodę czy dla dobra dziecka możecie zawrzeć ślub cywilny i stworzyć rodzinę.

    Tylko większość tego rodzaju spraw, to kochający się ludzie, gdzie różnica wieku nie jest aż tak wielka. Natomiast wiek przyzwolenia, bardziej dotyczy wykorzystywania seksualnego nieletnich, albo nastoletnich pełnoletnich w stosunku do swoich dziewczyn, gdzie rodzice mogą mieć coś przeciwko ich związkowi, a sami zainteresowani mają się ku sobie.

    W tego rodzaju rozprawy, będziesz postrzegany przez sąd jako stary nieodpowiedzialny dziad, który ma przedwczesny kryzys wieku średniego i postanowił urobić sobie dziewczynkę, która spokojnie mogłaby być jego córką.

  • Iga21
    · 14 lutego

    Dziwisz się? Jesteś odniej starszy więcej niż dziewczę lat przezylo  A tak pozatym od kiedy tworzycie ten związek? Dziewczyna chociaż skończyła te 15 lat zanim on stał się "poważny"?

  • MEM
    · 14 lutego

    kryspin27

    kryspin27: jestem w związku z nastolatką ( skończone 15 lat ) mimo że mam 35 lat , wiele osób to akceptuje ale wiele nas hejtuje , dlaczego ??

    Nie wdając się w jakąkolwiek ocenę tego związku, bo to inny temat, a skupiając tylko na tym, o co pytasz. Hejt na Was jest, bo ludzie zawsze hejtują to, co w jakiś (dowolny) sposób odstaje od "ogólnie przyjętych norm" (i nie ma znaczenia, czy same te normy są dobre, czy złe). Jako zwierzęta stadne, mamy to niejako wpisane w naszą "naturę". Czyli tak w zasadzie to normalne ludzkie zachowania (też nie oceniając tu, czy w tym wypadku są słuszne, czy nie są) i nie ma się co temu dziwić, że się pojawia. Zostaje wyrobić sobie na to grubą skórę.

  • agnes1709
    · 15 lutego

    [quote=Iga21]Dziwisz się? Jesteś odniej starszy więcej niż dziewczę lat przezylo  " Rozjrbałaś system!!! :przytul:  :danss:

  • MrHyde
    · 15 lutego

    Iga21

    Iga21: Dziwisz się? Jesteś odniej starszy więcej niż dziewczę lat przezylo  A tak pozatym od kiedy tworzycie ten związek? Dziewczyna chociaż skończyła te 15 lat zanim on stał się "poważny"?

    agnes1709

    agnes1709: [quote=Iga21]Dziwisz się? Jesteś odniej starszy więcej niż dziewczę lat przezylo  " Rozjrbałaś system!!!  

    Oj tam. Dziewczę dojdzie pod dziewięćdziesiątkę i różnica wieku przestanie robić wrażenie. I się skończą hejty. ;)

  • MEM
    · 15 lutego

    MrHyde

    MrHyde:  Oj tam. Dziewczę dojdzie pod dziewięćdziesiątkę i różnica wieku przestanie robić wrażenie. I się skończą hejty.

    Hejt się nigdy nie kończy. Tylko teraz jest na niego, że bałamuci dziecko, a potem będzie na nią, że chce dziadkowi majątek wydrzeć. ;) Zawsze się znajdzie kij.

  • MrHyde
    · 15 lutego

    MEM

    MEM: Zawsze się znajdzie kij.

    Nawet na dziadulka Ratzingera, o czym ostatnio ćwierkają ratyzbońskie wróble ;)

  • AlexAthame
    · 15 lutego

    Też jestem w długoletnim związku. Mam 63 a ona 13. Kochamy się i nikt nas nie hejtuje. Ma śliczne brązowe oczy i ma na imię Wisienka. Jedyne co mi czasem przeszkadza, że przynosi myszy z dworu. Zwykle martwe, ale nie zawsze.

  • MrHyde
    · 16 lutego

    AlexAthame

    AlexAthame: Też jestem w długoletnim związku. Mam 63 a ona 13. Kochamy się i nikt nas nie hejtuje. Ma śliczne brązowe oczy i ma na imię Wisienka. Jedyne co mi czasem przeszkadza, że przynosi myszy z dworu. Zwykle martwe, ale nie zawsze.

    :bravo:

  • MEM
    · 16 lutego

    MrHyde

    MrHyde: Nawet na dziadulka Ratzingera, o czym ostatnio ćwierkają ratyzbońskie wróble

    Aż tak Ci go żal? :) Przecież to funkcjonariusz instytucji, którą obwiniasz o wszystko co najgorsze. ;)

  • MrHyde
    · 16 lutego

    MEM

    MEM: Aż tak Ci go żal?  Przecież to funkcjonariusz instytucji, którą obwiniasz o wszystko co najgorsze.

    Żal? Ani trochę. Tylko mu zazdroszczę i kibicuję jak najwierniejszy fan. ;)

  • MEM
    · 16 lutego

    MrHyde

    MrHyde: Żal? Ani trochę. Tylko mu zazdroszczę i kibicuję jak najwierniejszy fan.

    Zazdrościsz? Toż to jakieś skłonności do masochizmu... ;)

  • MrHyde
    · 16 lutego

    MEM

    MEM: Zazdrościsz? Toż to jakieś skłonności do masochizmu...

    rozszyfrowałaś mnie ;)

  • MEM
    · 16 lutego

    MrHyde

    MrHyde: rozszyfrowałaś mnie

    :lol2:

    No widzisz – trzeba było księdzem zostać, to może byłbyś dziś na miejscu "dziadulka Ratzingera" i kijów byś miał na grzbiecie do woli. Albo, na kościelnej emeryturze, sołtysem byś został (taaaaka kariera... ;)), jak jeden z biskupów. ;)

  • MrHyde
    · 16 lutego

    MEM

    MEM:  No widzisz – trzeba było księdzem zostać.

    Widzisz, była poważna przeszkoda w zostawaniu księdzem: w czasach szkolnych interesowało mnie wszystko, tylko nie duszki. Z roku na rok coraz bardziej miałem księży za idiotów. To dopiero byłby masochizm, gdybym spróbował zostać jednym z nich. ;)

  • MEM
    · 16 lutego

    MrHyde

    MrHyde: Widzisz, była poważna przeszkoda w zostawaniu księdzem: w czasach szkolnych interesowało mnie wszystko, tylko nie duszki. Z roku na rok coraz bardziej miałem księży za idiotów. To dopiero byłby masochizm, gdybym spróbował zostać jednym z nich.

    A to w takim razie jest to przykład błędów w systemie edukacji. Gdyby była ona inna, może już na tym szkolnym etapie uświadomiłaby Ci, że rzecz nie w "duszkach", a w tym, co poeta określał mianem "rzędu dusz". ;) Może i większość księży to faktycznie idioci, ale nie ci z nich, tacy jak "radiowiec z Torunia", którzy – w przeciwieństwie do nas: naiwnych, którzy myśleli, że "nauka to potęgi klucz" ;) – zawczasu to zrozumieli.

  • MrHyde
    · 16 lutego

    MEM

    MEM: A to w takim razie jest to przykład błędów w systemie edukacji. Gdyby była ona inna, może już na tym szkolnym etapie uświadomiłaby Ci, że rzecz nie w "duszkach", a w tym, co poeta określał mianem "rzędu dusz".  Może i większość księży to faktycznie idioci, ale nie ci z nich, tacy jak "radiowiec z Torunia", którzy – w przeciwieństwie do nas: naiwnych, którzy myśleli, że "nauka to potęgi klucz"  – zawczasu to zrozumieli.

    Radiowiec-hejtowiec? Pozwólmy wrócić dyskutantom do początku dyskusji - o hejcie ;)

  • C10H12N2O
    · 16 lutego

    MrHyde

    MrHyde:  (...) Pozwólmy wrócić dyskutantom do początku dyskusji - o hejcie

    Nie o hejcie, tylko o tym, że Pan Krzysztof z Żyrardowa jest zdziwiony faktem, iż ludzie nie pochwalają jego związku z koleżanką jego córki. Zakładając oczywiście, że to co napisał jest prawdą ;)

Zaloguj się aby dodać post. Nie masz konta? Załóż darmowe konto