Sasinow

polityka : Sasinow
MEM

zamieściła fotkę , 600x490 - 50 kB w kategorii polityka i demotywatory. Tagi: #Sasin #wojna #Ukraina #Rosja

1 komentarz

 
  • MrocznyPasazer

    Trzymam za nich kciuki, ale gdy sobie przypomnę, że Rosja ma 12.5k czołgów a zniszczono im 200....

  • MEM

    @MrocznyPasazer "Trzymam za nich kciuki, ale gdy sobie przypomnę, że Rosja ma 12.5k czołgów a zniszczono im 200...."

    Ma. Możliwe, że nawet więcej niż 12 500 (niektóre szacunki mówiły nawet o 15-20 tysiącach sztuk). Tylko, że na szczęście część z tego jest "na papierze". To znaczy w rezerwie, w różnych remontach, patrząc po stanie ruskiej armii rzuconej na Ukrainę, to prawdopodobnie też część z tego jest w tragicznym stanie technicznym. No i wszystkiego też na Ukrainę nie są w stanie rzucić (zebranie wszystkiego do kupy i transport zresztą też by potrwał), bo, tak na wszelki wypadek, muszą zostawić coś u siebie, a to jest bardzo duży kraj.

    Najważniejsza jest jednak bardzo duża skuteczność, z jaką te czołgi są niszczone. I to, że Rosjanie co prawda opracowali nową generację czołgów, ale najwyraźniej albo nie mieli za co jej wdrożyć do produkcji, albo nie mieli technologii, która pozwalałaby na produkcję (te osiem lat sankcji swoje u nich zrobiło), więc zostali w praktyce ze sprzętem radzieckim i tuż postradzieckim. A ten jest daleko do tyłu jak na współczesne pole walki. Podejrzewam, że Ukraińcy zniszczyli ich tylko 200+, bo po prostu na tyle mieli okazji kontaktu z tymi czołgami (znacznie więcej zniszczyli transporterów opancerzonych i tym podobnych pojazdów). Wiele ruskiego sprzętu ma kłopoty z paliwem, smarami, amunicją, żarciem dla załóg i dlatego stoi w miejscu, prawdopodobnie bez bezpośredniego kontaktu z armią ukraińską.

    Poza tym dobre dla Ukraińców jest to, że najwyraźniej rosyjska doktryna nie zmieniła się od czasów II wojny – Ruscy nadal bezmyślnie pchają ciężki sprzęt do walk w mieście. Nawet jak tam dotrą (bo z zachodnią pomocą Ukraińcom udaje się niszczyć całe kolumny), będą tam mieli wręcz kolosalne jego straty.
    ______
    Nie tyle trzeba się martwić czołgami, co ostrzałem artyleryjskim i rakietowym miast na Ukrainie. Przynosi bardzo dużo ofiar i olbrzymie zniszczenia, a bez lotnictwa jest trudno te baterie likwidować, bo one są daleko od ostrzeliwanego miejsca i są rozproszone. Ukraina potrzebuje dobrych myśliwców do utrzymania panowania w powietrzu, oraz samolotów i śmigłowców szturmowych (no i dronów ;)), by można było tropić i niszczyć takie pojedyncze stanowiska artyleryjskie mieszczące się z dala od frontu.