Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Rozbudowa lotniska w Dubaju

polityka : Rozbudowa lotniska w Dubajuarrow_back_ios_newarrow_forward_ios

Dubaj zamierza rozbudować lotnisko Al Maktoum (obecnie obsługujące około 87 mln pasażerów rocznie) do wielkości, która pozwoli obsługiwać 260 mln pasażerów rocznie (obecnie największe pod względem liczby pasażerów lotnisko w Atlancie w USA obsługuje około 105 mln pasażerów). 35 lat temu Dubaj to była wioska rybacka, jak Gdynia w dwudziestoleciu międzywojennym przed budową portu i miasta. 14 lat temu tego lotniska jeszcze nie było.

Oni – Arabowie – wiedzą, że żeby się rozwijać i bogacić trzeba inwestować. No a przede wszystkim nie rządzą nimi, dodatkowo robiące kasę na lewych i przedłużanych w nieskończoność "audytach", które mają niszczyć inwestycje w Polsce, jakieś wszawe volksdeutsche... I to jest właśnie różnica. Czemuś biedny? Boś głupi. A przysłowiowe szparagi czekają...

MEM

zamieściła fotkę , 925x520 - 102 kB w kategorii polityka i motoryzacja, transport. Tagi: #Dubaj #ekonomia #lotnictwo #lotnisko #Al_Maktoum

3 komentarze

 
  • elninio1972

    Zapomniane jest dodać, że:  
    Ściągnęli kupę ludzi z Azji którzy zapierda... Za przysłowiową miskę ryżu przy budowie  
    Obsługują ja też ludzie za tę samą miskę ryżu  
    Ci wszyscy budowniczowie mieszkają w slumsach  
    Projekty / nadzór robili Niemcy, Brytyjczycy Francuzi którzy "safety first" i prawa pracownicze u siebie to " numer one"  
    I tak dalej, i tak dalej ...

    9 maja

  • MEM

    @elninio1972 "Zapomniane jest dodać, że:
    Ściągnęli kupę ludzi z Azji którzy zapierda... Za przysłowiową miskę ryżu przy budowie
    Obsługują ja też ludzie za tę samą miskę ryżu
    Ci wszyscy budowniczowie mieszkają w slumsach
    Projekty / nadzór robili Niemcy, Brytyjczycy Francuzi którzy "safety first" i prawa pracownicze u siebie to " numer one"
    I tak dalej, i tak dalej ..."

    Fakt. :) Ale co nam szkodzi zrobić to samo? W polskich stoczniach jeszcze całkiem niedawno pracowali kontraktowi pracownicy nawet z Korei Północnej. Tanio, solidnie, a gdy kontrakt się kończył, wracali do domu, czy gdzie ich tam "Kimy" posłały. Oni nie narzekali, nasi nie narzekali – wszyscy więc zadowoleni.

    10 maja

  • elninio1972

    @MEM problem ze Ci z tamtad nie wyjechali ;)

    10 maja

  • MEM

    @elninio1972 "problem ze Ci z tamtad nie wyjechali ;)"

    Oj tam, drobny szczegół... ;)

    A tak poważnie, gdyby wprowadzić, i przestrzegać, prawo rygorystycznie regulujące pobyt na czas określony związany z wykonywaną kontraktową pracą, to kłopoty z takim napływem obcokrajowców, którzy nie chcą wyjeżdżać, przynajmniej da się zminimalizować – ileś tam miesięcy pobytu i pakować ich w samolot do domu.

    11 maja

  • MrocznyPasazer

    Sprawa jest prosta. Aby taką inwestycję zrealizować trzeba "zapierdalać" bo roboty jest więcej niż można przerobić. A chodzi o to by kasa był i "nic nie robić". Nic nie robię to nie spr..lę i się czepiać nie będą...

    8 maja

  • MEM

    @MrocznyPasazer "Sprawa jest prosta. Aby taką inwestycję zrealizować trzeba "zapierdalać" bo roboty jest więcej niż można przerobić. A chodzi o to by kasa był i "nic nie robić". Nic nie robię to nie spr..lę i się czepiać nie będą..."

    Sposób od dekad sprawdzony. ;)

    10 maja

  • VeryBadBoy

    Najważniejsze, że według Unii jesteśmy znów praworządni. Nie zapominaj, że udało nam się zbudować kładkę nad Wisłą w Warszawie, wszyscy są uśmiechnięci, zadowoleni  :jupi: . Rozbudujemy sobie Okęcie, Modlin, może Radom... bez jakiejś przesadnej gigantomanii. Ktoś na głowę upadł, aby megalotnisko budować. Jak będę chciał sobie dalej gdzieś polecieć, mam Berlin, Frankfurt, Doha, Dubaj, gdzie szczęśliwy, iż u nas takiego molocha nie ma, przez który ludzie by płakali, że stracili dobytki życia, z uśmiechem odlecę dalej w świat  :rotfl:

    8 maja

  • MEM

    @VeryBadBoy "Najważniejsze, że według Unii jesteśmy znów praworządni. (...) Jak będę chciał sobie dalej gdzieś polecieć, mam Berlin, Frankfurt, Doha, Dubaj, gdzie szczęśliwy, iż u nas takiego molocha nie ma, przez który ludzie by płakali, że stracili dobytki życia, z uśmiechem odlecę dalej w świat :rotfl:"

    Taaak... A poza tym zawsze są jeszcze "zmywak" i "szparagi" na Zachodzie. Wystarczy "umieć liczyć do 100 i przeczytać ogłoszenie niemieckie". ;) :lol2:

    10 maja