A kiedy wydaje się, że oni już nic głupszego nie wymyślą...

polityka : A kiedy wydaje się, że oni już nic głupszego nie wymyślą...

4 komentarze

 
  • Milf

    :cray:  :O  :swoon:

  • MEM

    @Milf  

    No taki mamy klimat. ;)

  • MIKEL71

    Niestety prawda . Z tym panem nic się nie uda . Wiem pracuję w szkole . Elektrowni nie będzie .

  • MEM

    @MIKEL71 "Niestety prawda . Z tym panem nic się nie uda . Wiem pracuję w szkole . Elektrowni nie będzie ."

    Tak poważnie mówiąc, to szkoda, bo taka elektrownia jest bardzo potrzebna i to w sumie "na wczoraj". Ale jak oni to mają robić, to lepiej, żeby im nie wyszło, bo przy tych wszystkich "misiewiczach" to grzybkami nam niebo obrodzi.

  • MIKEL71

    @MEM Lubię grzyby ale nie takie . Jeden Czernobyl w życiu wystarczy

  • MEM

    @MIKEL71 "Lubię grzyby ale nie takie . Jeden Czernobyl w życiu wystarczy"

    Dokładnie tak. :)

  • Indragor

    Dzięki temu faciowi jest duża szansa, że elektrownia atomowa nie postanie. Można odetchnąć z ulgą ;)

  • agnes1709

    @Indragor  :lol2:

  • MEM

    @Indragor "Dzięki temu faciowi jest duża szansa, że elektrownia atomowa nie postanie. Można odetchnąć z ulgą"  

    Gdyby to było takie proste... ;) Patrząc po tym, jak jedyne, co się PiS-owi udaje, to rozwalanie wszystkiego, można też zakładać, że celem coraz większej rozpierduchy akurat elektrownię atomową uda im się postawić.  

    Zresztą, może nawet nie potrzeba będzie do tego celu całej elektrowni, bo o ile rozumiem, to oni kombinują nad projektem reaktora. A jeśli tak, to będą musieli zbudować jakiś prototyp (o co łatwiej niż o całą elektrownię) i już mają pole do popisu...

  • Indragor

    @MEM Czyli mówisz, że PIS nawet atom rozwali? :D

  • MEM

    @Indragor "Czyli mówisz, że PIS nawet atom rozwali?"

    I nas razem z nim przy próbach jego rozwalania. ;)

  • MrHyde

    @MEM "o ile rozumiem, to oni kombinują nad projektem reaktora"
    Że co?!?!?!?

  • MEM

    @MrHyde "Że co?!?!?!?"

    O, widzę, że się też ucieszyłeś... ;)

    Że to:

    "Na stronie resortu klimatu w poniedziałek opublikowano zarządzenie ministra klimatu i środowiska z dnia 20 sierpnia 2021 roku w sprawie powołania Rady do spraw rozwoju technologii wysokotemperaturowych reaktorów chłodzonych gazem.  
    (...)
    W listopadzie 2020 roku minister Czarnek podjął decyzję o przeznaczeniu 60,5 mln zł na zaprojektowanie i przygotowanie do licencjonowania reaktora eksperymentalnego w technologii HTGR, czyli wysokotemperaturowego reaktora jądrowego chłodzonego gazem)."
      

    onet. pl/informacje/onetwiadomosci/przemyslaw-czarnek-ma-nowa-funkcje/pf6rl8r,79cfc278


    Tak po prawdzie, to sama inicjatywa, jako pomysł, nie jest zła. Potrzebujemy takich elektrowni i jest też w Polsce, od dekad zresztą, garstka naukowców zajmujących się fizyką jądrową, co w połączeniu z zagraniczną współpracą, mogłoby dać dobre efekty. Problemem jest tylko właśnie zarząd nad tym wszystkim złożony z ludzi takich jak wiadomy minister...

  • MrHyde

    @MEM no to 60 baniek poszło w gwizdek. W sasinach to ile to będzie po obecnym kursie?

  • MEM

    @MrHyde "no to 60 baniek poszło w gwizdek. W sasinach to ile to będzie po obecnym kursie?"

    W zaokrągleniu: 0,86 sasina. ;)

    Ale czy w gwizdek, to jeszcze nie wiadomo. Może być bardzo widowiskowo, gdy taki reaktor pierdyknie. Nawet jakiś "oscarowy" film katastroficzny na bazie autentycznych wydarzeń będzie można nagrać. ;)

    Zresztą, zawsze jest jakaś szansa, że PiS może nawet nie dotrwa do końca kadencji i minister-specjalista od wody święconej oraz utrwalania cnót niewieścich wyleci na kopach, a sam projekt już plus minus normalnie będzie realizowany.

  • MrHyde

    @MEM może nie w gwizdek, a w inną część ciała. I bez obaw. Nic nie pierdyknie, bo nie będzie żadnego reaktora. Nie za te pieniądze i nie z tymi ludźmi - mam na myśli kadry naukowe, nie pisowców.

  • MEM

    @MrHyde "I bez obaw. Nic nie pierdyknie, bo nie będzie żadnego reaktora. Nie za te pieniądze i nie z tymi ludźmi - mam na myśli kadry naukowe, nie pisowców."

    Nie wiadomo. Co do pieniędzy, to jest to zapewne tylko jedna transza z całości wydatków, jakie na to pójdą. A co do kadr, o ile się orientuję, to mieliśmy te elektrownie budować przy współpracy z zagranicznymi ekspertami od energii nuklearnej. Poza tym termin też nas ciśnie, bo i kwestie klimatyczne i zbyt mała wydajność naszych elektrowni na to, by pokrywać rosnące zapotrzebowanie na energię. O gazoporcie też tak dekadami mówiono, a dzisiaj stoi – to mieszanka przymusu i woli politycznej, bo reszta nie jest już aż taką filozofią, by była nie do przeskoczenia – w ostateczności kupimy gotowy reaktor na Zachodzie, albo w Azji, a naszym zostanie nadzorować jego instalację i eksploatację i tyle.

  • MrHyde

    @MEM Jak termin ciśnie, to się wybiera pewną technologię - sprawdzoną, komercyjnie dostępną. Tu chodzi o wejście na rynek z nową, jeszcze nieistniejącą technologią. Żeby zrobić w Polsce taki reaktor - nie tyle zrobić jeden i się na niego z dumą patrzyć, tylko zacząć seryjną produkcję i eksport z serwisem - jestem wszystkimi rękami za. Ale konkurencja nie śpi. Takie reaktory na świecie już są. Żeby naprawdę wejść na rynek, nie mając w ręku nic poza cudzymi publikacjami w ogólnym dostępie - to trzeba się naprawdę sprężyć. A nie sypnąć niecałe 15 mln euro na kilka lat. Przecież samo paliwo do reaktora kosztuje więcej. A bez paliwa reaktor (stos atomowy) raczej się nie rozgrzeje.

  • MEM

    @MrHyde "Jak termin ciśnie, to się wybiera pewną technologię - sprawdzoną, komercyjnie dostępną. Tu chodzi o wejście na rynek z nową, jeszcze nieistniejącą technologią."

    Nie do końca nieistniejącą, bo na świecie próbuje się zbudować takie konstrukcje (zresztą Amerykanie używali takiego reaktora dobre pięćdziesiąt lat temu). A sami tego też nie będziemy robić, tylko podobno z Japończykami. A oni mają doświadczenie w dziedzinie energetyki jądrowej, są zaawansowani technologicznie, i od dwóch dekad bawią się podobnym właśnie reaktorem. Poza tym ich zaangażowanie daje pewną gwarancję, że to nie jest "miś na miarę naszych możliwości", bo o ile bez problemu można założyć, że PiS, zwłaszcza delegując do tego takich "geniuszy" jak Czarnek, to by też koncertowo spartaczył, nawet gdyby było bezproblemowo wykonalne, o tyle Japończycy chyba nie chcą bezsensownie tracić czasu i topić pieniędzy.  

    A jak się nie uda. To trudno. Bywa. W końcu to nowa technologia – jak z każdą inną, trzeba się liczyć z tym, że może się nie udać. Wtedy "sprawdzoną" konstrukcję zawsze zdążymy kupić. Warto jest zaryzykować, skoro jeszcze mamy tę dekadę na zbudowanie takiej elektrowni, i dysponować własną i nowoczesną technologią (i to zarówno do celu komercyjnego – sprzedaży technologii, jak i z tego powodu, że przecież przyjdzie te reaktory używać całe dekady – oszczędniej byłoby zbudować od razu coś nowoczesnego, niż np. w połowie czasu żywotności takiego obiektu zmieniać reaktor na inny).  

    Przy okazji, jedno jest ciekawe. Pominąwszy to, że to by była nowocześniejsza konstrukcja i ponoć bezpieczniejsza niż reaktory dziś używane, doczytałam się – choć nie wiem, na ile to prawda – że taki reaktor wykorzystuje wysoko wzbogacony uran. I tak mi luźno przeszło przez głowę, że ciekawe, czy w umyśle wodza na kaczych łapach nie pojawił się pomysł innego zastosowania tego rodzaju paliwa i stąd taki wybór rodzaju reaktora. Dopiero by było wesoło... ;)

    "A nie sypnąć niecałe 15 mln euro na kilka lat."

    To jest kasa tylko na przygotowanie warunków do budowy reaktora oraz stworzenia wstępnych projektów takiego urządzenia. Jak z każdą budową albo badaniami naukowymi – nie wykładasz całej kwoty od razu, tylko w transzach na każdy etap w miarę ich osiągania. Akurat to, tak ogólnie, ma sens (znów wyłączywszy z tego sensu ludzi pokroju nieszczęścia, jakie nawiedziło ministerstwo edukacji) i jest pewnym standardem na całym świecie.

  • MrHyde

    @MEM "A nie sypnąć niecałe 15 mln euro na kilka lat."

    "To jest kasa tylko na przygotowanie warunków do budowy reaktora oraz stworzenia wstępnych projektów takiego urządzenia".

    Trochę inaczej rozumiem "przygotowanie do koncesjonowania". Trudo koncesjonować coś, czego nie ma. Ale pewnie masz rację. Rządowa komisja wcześniej oceniła koszt budowy takiego reaktora na 500 mln zł. Nie wiem, skąd wzięli tę liczbę - w komisji było tylko dwóch naukowców (chyba naukowców, bo z afiliacją przy instytucie naukowym i uniwersytecie), reszta to wysłannicy banków i firm paliwowych - państwowych.

  • MEM

    @MrHyde "Rządowa komisja wcześniej oceniła koszt budowy takiego reaktora na 500 mln zł."

    Nie mam pojęcia, ile taki reaktor może kosztować. Nie znam się na tym, więc Ci nie powiem, czy to dużo czy mało w tym wypadku. Ale sama kwota – te pół miliarda i to jeszcze rozłożone na ileś tam lat – jest w sumie niewielka, wręcz groszowa, jak na skalę kraju (a zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, ile jest marnowane choćby na socjal).

    Tym bardziej warto spróbować, jeśli to rzeczywiście miałoby kosztować tylko tyle.

    Mnie martwi tylko to, że może wyjść z tego kolejna inwestycja w rodzaju budowy Gawrona. Dlatego dobrze, że jest ta współpraca z Japonią. Jak się nie wycofają, to może zmuszą naszą stronę do tego, by to znowu nie był popis blamażu i marnotrawstwa.

    "Nie wiem, skąd wzięli tę liczbę - w komisji było tylko dwóch naukowców (chyba naukowców, bo z afiliacją przy instytucie naukowym i uniwersytecie), reszta to wysłannicy banków i firm paliwowych – państwowych."

    Że przemysł i sektor finansowy ma w tych pracach jakiś udział, to akurat dobrze (a raczej normalnie jest to pożądane, tylko, że domyślam się, że to byli wysłannicy ze spółek skarbu państwa, a tymi zarządzają dziś "misiewicze" ). Zaś co do naukowców z komisji – byle to nie byli kolejni "eksperci Macierewicza", to czy jest ich dwóch czy więcej, to jeszcze nie jest tragedią. Zależy od tego, co umieją.

  • MrHyde

    @MEM kwota jak kwota. Na mojego czują wzięta z sufitu i podejrzanie niska. Ale nie w tym rzecz. Nie żałowałbym i 5 mld, i 10 mld, gdyby tylko były jakieś szanse powodzenia.

  • MEM

    @MrHyde "Nie żałowałbym i 5 mld, i 10 mld, gdyby tylko były jakieś szanse powodzenia."

    Hyde i inwestycje (w dodatku wielomiliardowe) państwowe w rozwój gospodarczy... :) Zaskakujesz. Jeszcze się doczekam, że będziesz stał gdzieś z transparentem, domagając się pogłębienia kaczego przekopu Mierzei Wiślanej, żeby tam panamaksy wchodziły, oraz jak najszybszej budowy CPK. ;)

  • MrHyde

    @MEM "Hyde i inwestycje (w dodatku wielomiliardowe) państwowe w rozwój gospodarczy"
    A co w tym dziwnego? Z dróg i torów myślisz, że nie korzystam? ;) Tylko diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach.

  • MEM

    @MrHyde "A co w tym dziwnego? Z dróg i torów myślisz, że nie korzystam?"

    No popatrz... :lol2: A myślałam, że w tych Niemcach to już, panie, teleporty mają. Ale widać tam taka sama bieda jak wszędzie. ;)

    "Tylko diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach."

    Czyli jak droga, z której Hyde korzysta, to dobra inwestycja, a jak port morski, z którego nie korzysta, to zła? ;)

  • MrHyde

    @MEM "Czyli jak droga, z której Hyde korzysta, to dobra inwestycja, a jak port morski, z którego nie korzysta, to zła?" Otóż to! ;)

  • MEM

    @MrHyde "Otóż to!"  

    No i zadanie dla PiS-u jest jasne... Musi zrobić zrzutkę na jacht dla Hyde'a... ;)

  • MrHyde

    @MEM jacht i awionetkę ;)

  • MEM

    @MrHyde "jacht i awionetkę"  

    No to pisz na Nowogrodzką. Przecież oni teraz za głosy zrobią wszystko. ;)

  • MrHyde

    @MEM E tam. Wiesz czym się skończy? Czarek powoła konsorcjum do skonstruowania i przygotowania do licencjonowania silnika do awionetki najnowszej z nowych generacji. Sasin pójdzie w dobre ręce w jeszcze lepszej kieszeni i nie wróci. ;)

  • MEM

    @MrHyde "E tam. Wiesz czym się skończy? Czarek powoła konsorcjum do skonstruowania i przygotowania do licencjonowania silnika do awionetki najnowszej z nowych generacji. Sasin pójdzie w dobre ręce w jeszcze lepszej kieszeni i nie wróci."

    Też prawda. ;)

  • agnes1709

    :sciana:

  • MEM

    @agnes1709  

    Wiedziałam, że Ci się ten najnowszy pomysł PiS-u spodoba. ;) Oni są nie do pobicia w wymyślaniu takich rzeczy – Bareja wysiada.

    Ale swoją drogą, nawiedzonemu religijnie ministrowi jedno się chyba jednak uda – teraz całemu narodowi zostaje się modlić, żebyśmy nie świecili któregoś dnia w ciemnościach.

  • agnes1709

    @MEM Już świecimy... oczętami, za nasze władze  :smh:

  • MEM

    @agnes1709 "Już świecimy... oczętami, za nasze władze"

    Też prawda. :)