@Historyczka Każda dama chce być na 200% pewna, że jest perfekcyjnie ubrana, stąd co chwila błysk żabek przy mansze ie, kiedyś pończochy sprawdzało się wszedlszy na chwilę do bramy, a dziś gdy bramy zabezpieczone domofonami pozostaje ulica...
Chciałoby się rzec - pończoszka nie wybiera... Aczkolwiek doświadczenie uczy, że obecność mężczyzn jakimś niewytłumaczalnym zbiegiem okoliczności wyjątkowo sprzyja psikusom pończoszek...
Ach... zatem zostałam rozszyfrowana... jako panna nieroztropna... Wstyd się przyznać, ale jakoś właśnie w takich okolicznościach pogody, przedziwnym zbiegiem okoliczności, akurat mam na sobie zwykle te najszersze spódnice...
Im większe natężenie wiatru - tym efektowniejsze "furkotanie"... Efekt rozkloszowania czyni tu różnicę... oj, czyni... Stąd nie sposób uniknąć ekscytacji, niezależnie od roztropności damulki...
2 komentarze
wram
Dama w spódnicy, pończochy na pasku, pięknie i szykownie ubrana... tak właśnie wygląda dama
Historyczka
@wram

Jak to miło, gdy panowie potrafią docenić nasze starania co do wyboru spódnic i pończoch...
wram
@Historyczka .... to, to, to jest śliczne, ekscytujące, podniecające..
Historyczka
@wram

Nic wspanialszego niż to, gdy adorujący nas dżentelmen jest najwyraźniej podekscytowany... i podniecony
wram
@Historyczka .... to jak naczynia powiązane - pani szykowna, dama, pan podekscytowany dżentelmen
Historyczka
@wram

I zaczyna się proces, którego nie sposób przerwać...
Damulka kusi... Dżentelmen się jeszcze mocniej nakręca
wram
@Historyczka .. dama widząc nakręconego dżentelmena sama podkręca swoje doznania...
Historyczka
@wram

Zatem spirala się nakręca... do czego to prowadzi...?
wram
@Historyczka ... to będzie "erupcja" namiętności, doznań, uniesień, cudownych chwil i całkowitego bycia poza "czasem" - cudne chwile
Historyczka
Wytworna damulka i poprawianie pończochy - czy te zjawiska nie idą w parze?
Janjerzy
@Historyczka Każda dama chce być na 200% pewna, że jest perfekcyjnie ubrana, stąd co chwila błysk żabek przy mansze ie, kiedyś pończochy sprawdzało się wszedlszy na chwilę do bramy, a dziś gdy bramy zabezpieczone domofonami pozostaje ulica...
Historyczka
@Janjerzy

No tak... pozostaje ulica... Zabrzmiało cokolwiek dwuznacznie...
Janjerzy
@Historyczka och przepraszam, to nie za mierzona ironia, choć pończoszka może odpiąć się wszędzie
Historyczka
@Janjerzy
Chciałoby się rzec - pończoszka nie wybiera... Aczkolwiek doświadczenie uczy, że obecność mężczyzn jakimś niewytłumaczalnym zbiegiem okoliczności wyjątkowo sprzyja psikusom pończoszek...
Janjerzy
@Historyczka Chciałbym mieć taką magiczną moc, ale to chyba koincydencja, natomiast wolałbym być wietrzykiem ...
Historyczka
@Janjerzy
No tak... taki podmuch wietrzyka to już z pewnością nie koincydencja...
Janjerzy
@Historyczka a gdy wiadomo, że wieje silny wiatr a dama wychodzi na spacer w szerokiej spódnicy to też nie jest koincydencja...
Historyczka
@Janjerzy
Ach... zatem zostałam rozszyfrowana... jako panna nieroztropna...
Wstyd się przyznać, ale jakoś właśnie w takich okolicznościach pogody, przedziwnym zbiegiem okoliczności, akurat mam na sobie zwykle te najszersze spódnice...
Janjerzy
@Historyczka furkotanie szerokiej spódnicy na wietrze z efektem rozkloszowania jest zapewne ekscytujące dla nieroztropnej damy
Historyczka
@Janjerzy
Im większe natężenie wiatru - tym efektowniejsze "furkotanie"... Efekt rozkloszowania czyni tu różnicę... oj, czyni... Stąd nie sposób uniknąć ekscytacji, niezależnie od roztropności damulki...
Janjerzy
@Historyczka różnica byłaby tym większa im lepiej dama zadbała by o elegancką bieliznę, co najmniej taką jak na występ striptease