No właśnie, kto by ze mną posączył kawkę? A może raczej wieczorem przy kominku czerwone winko?
5 dni temu
rotmistrz
@Historyczka NAJDROZSZA MARTUSIU JEZELI TYLKO DOSTĄPIE ZASZCZYTU ŻE ZAPROSISZ MNIE DO SIEBIE DO DOMU TOZNAJWIEKSZĄ PRZYJEMNOŚCIĄ PRZYJADĘ IBEDE SĄCZYL ZTOBA PRZY KOMINKU CZERWONE WINKO , APOTEM BĘDE CIE PIEŚCIL IKOCHAŁ BO MYŚLE SOBIE ŻE WDLUGIE ZIMOWE WIECZORY BARDZO POTRZEBUJESZ MĘSKIEGO CIEPLA I PIESZCZOT
@Historyczka w twoim towarzystwie historyczko kawka musi być wyborna. Chociaż bardziej gorąca i pobudzająca od napoju byłaby twoja uroda. Taki widok działa na mężczyznę bardziej niż jakakolwiek ilość kofeiny.
@Historyczka Tak na nas facetów działają piękne seksowne i kuszące kobiety. W cywilizowanym mężczyźnie budzi się samiec, wilkołak, który chce brać i zdobywać. A nic tak nie cieszy łowcy jak upolowanie i posiadanie pięknej kobiety.
@Historyczka mmmm takie polowanie tylko zaostrza apetyt. Każda sekunda zwłoki, każda chwila opóźniająca rozkosz tylko ją wzmacnia. Pragnienie aż pali, pożądanie sprawia, że nawet w styczniowy poranek całe ciało płonie.
@Historyczka podczas spaceru od razu poczułabyś na sobie moje drapieżne spojrzenie. Chociaż ubrana to zadrażałabyś wiedząc, że oczy łowcy rozbierają Cię nie gorzej niż dłonie. Rozpalone spojrzenie niczym dotyk przesuwa się od twoich ud, przez pośladki aż po skarby ukryte pod zimowym płaszczykiem. Od tej chwili już wiesz, że zostaniesz upolowana. To tylko kwestia czasu...
@Historyczka Zimowy płaszczyk, spódniczka, długie kozaczki rzeczywiście nie są żadną ochroną. Wręcz przeciwnie - one tylko drażnią wilkołaka, prowokują jego zmysły stawiając mu niepotrzebny i jakże nieskuteczny opór. Łowca staje się przez to jeszcze bardziej niecierpliwy jeszcze bardziej spragniony swojej zdobyczy.
@Historyczka Ta cieniutka spódniczka działa na Samca jak czerwona płachta na byka. Jedyne o czym myśli to zerwać ją, unicestwić tą cienką barierę pomiędzy łowcą a zdobyczą aby posiąść swoją nagrodę wśród leśnych ostępów.
Myślę o tym, że i tak po śliskim gruncie nie uciekałabym w tych kozaczkach na wysokim obcasie zbyt szybko... musiałabym niechybnie wpaść w samcze łapy... A tu do tego te grube warstwy śniegu...
3 dni temu
rotmistrzran
@Historyczka martusiu wdługie zimowe wieczory chetnie bym posiedzial ztoba przy kominku pijąc dobre wino kawke icalujac twoja sliczna buzie .odpowiedz bo zniecierpliwoscia czekam
4 komentarze
wram
Z rudą zawsze,
ParadisePD
Nie tylko kawka podnosi ciśnienie
Historyczka
@ParadisePD
To intrygujące... Cóżże takiego? Prosimy o zdradzenie tej tajemnicy...
ParadisePD
@Historyczka elegancka bielizna u eleganckiej damy
Jakub
to może tak pomiędzy.. grzane wino.. przy kominku..?
Historyczka
@Jakub

"Pomiędzy"... zabrzmiało to mile intrygująco...
Historyczka
No właśnie, kto by ze mną posączył kawkę? A może raczej wieczorem przy kominku czerwone winko?
rotmistrz
@Historyczka NAJDROZSZA MARTUSIU JEZELI TYLKO DOSTĄPIE ZASZCZYTU ŻE ZAPROSISZ MNIE DO SIEBIE DO DOMU TOZNAJWIEKSZĄ PRZYJEMNOŚCIĄ PRZYJADĘ IBEDE SĄCZYL ZTOBA PRZY KOMINKU CZERWONE WINKO , APOTEM BĘDE CIE PIEŚCIL IKOCHAŁ BO MYŚLE SOBIE ŻE WDLUGIE ZIMOWE WIECZORY BARDZO POTRZEBUJESZ MĘSKIEGO CIEPLA I PIESZCZOT
RomeT
@Historyczka Kawka, winko, kominek. To ja pójdę po drewno…
Historyczka
@RomeT

A czy będą to bierwiona twarde? I czy zapłoną?
Mezczyzzna
@Historyczka w twoim towarzystwie historyczko kawka musi być wyborna. Chociaż bardziej gorąca i pobudzająca od napoju byłaby twoja uroda. Taki widok działa na mężczyznę bardziej niż jakakolwiek ilość kofeiny.
Historyczka
@Mezczyzzna

Skoro kawka miałaby szansę być "wyborną"... Dam z siebie wszystko...
Mezczyzzna
@Historyczka Szczególnie podoba mi się perspektywa dawania wszystkiego. Jeśli dajesz wszystko to i ja samiec biorę wszystko...
Historyczka
@Mezczyzzna

Och... słowa, że "SAMIEC"... oraz, że "bierze wszystko"... powodują, że cała drżę...
Mezczyzzna
@Historyczka Tak na nas facetów działają piękne seksowne i kuszące kobiety. W cywilizowanym mężczyźnie budzi się samiec, wilkołak, który chce brać i zdobywać. A nic tak nie cieszy łowcy jak upolowanie i posiadanie pięknej kobiety.
Historyczka
@Mezczyzzna

Och... mężczyzna ruszający na polowanie... w którym budzi się samiec, wilkołak, który chce brać i zdobywać - coś budzącego zachwyt...
No i jak tu nogi mają nie drżeć...? Nie ucieknę prze takim zdobywcą...
Mezczyzzna
@Historyczka mmmm takie polowanie tylko zaostrza apetyt. Każda sekunda zwłoki, każda chwila opóźniająca rozkosz tylko ją wzmacnia. Pragnienie aż pali, pożądanie sprawia, że nawet w styczniowy poranek całe ciało płonie.
Historyczka
@Mezczyzzna

A ja już wiem, że mogę zostać upolowaną w ten styczniowy poranek...
Czy podczas spaceru?
Mezczyzzna
@Historyczka podczas spaceru od razu poczułabyś na sobie moje drapieżne spojrzenie. Chociaż ubrana to zadrażałabyś wiedząc, że oczy łowcy rozbierają Cię nie gorzej niż dłonie. Rozpalone spojrzenie niczym dotyk przesuwa się od twoich ud, przez pośladki aż po skarby ukryte pod zimowym płaszczykiem. Od tej chwili już wiesz, że zostaniesz upolowana. To tylko kwestia czasu...
Historyczka
@Mezczyzzna
Ach... mój zimowy płaszczyk... nie jest żadną absolutnie ochroną...
Moja spódniczka i moje długie kozaczki przecież nikomu w niczym nie przeszkodzą...
Mezczyzzna
@Historyczka Zimowy płaszczyk, spódniczka, długie kozaczki rzeczywiście nie są żadną ochroną. Wręcz przeciwnie - one tylko drażnią wilkołaka, prowokują jego zmysły stawiając mu niepotrzebny i jakże nieskuteczny opór. Łowca staje się przez to jeszcze bardziej niecierpliwy jeszcze bardziej spragniony swojej zdobyczy.
Historyczka
@Mezczyzzna
Moja spódniczka... jakby sama się prosiła... jakby służyła tylko do jednego...
A kozaczki...? Zupełnie jak pończoszki... nie chronią,,, niczego nie chronią...
Jedynie demonstrują to, że przez ostępy śnieżne przedziera się elegancka damulka...
Mezczyzzna
@Historyczka Ta cieniutka spódniczka działa na Samca jak czerwona płachta na byka. Jedyne o czym myśli to zerwać ją, unicestwić tą cienką barierę pomiędzy łowcą a zdobyczą aby posiąść swoją nagrodę wśród leśnych ostępów.
Historyczka
@Mezczyzzna
A ja biedna damula, przedzieram się...
Myślę o tym, że i tak po śliskim gruncie nie uciekałabym w tych kozaczkach na wysokim obcasie zbyt szybko... musiałabym niechybnie wpaść w samcze łapy...
A tu do tego te grube warstwy śniegu...
rotmistrzran
@Historyczka martusiu wdługie zimowe wieczory chetnie bym posiedzial ztoba przy kominku pijąc dobre wino kawke icalujac twoja sliczna buzie .odpowiedz bo zniecierpliwoscia czekam