HistoryczkaAch… no proszę, Panowie… Kto podwiezie? Wszak stoję przy drodze w tej krótkiej spódniczce, która ledwo co zakrywa pośladki, wysoka szpilka, bluzeczka mocno opinająca piersi… No i macham ręką z niewinnym uśmiechem... Jestem arcygrzeczną autostopowiczką… naprawdę! Tylko czasem wiatr tak podnosi mi spódniczkę, że… no wiecie. Kto zabierze biedną dziewczynę? Obiecuję, że będę bardzo… wdzięczna za podwózkę A jak Pan będzie miły, to może nawet usiądę z przodu i… porozmawiamy sobie po drodze Kto... czy jest ktoś chętny? Wczoraj 6:21 odpowiedz Zgłoś
1 komentarz
Historyczka
Ach… no proszę, Panowie… Kto podwiezie?
Wszak stoję przy drodze w tej krótkiej spódniczce, która ledwo co zakrywa pośladki, wysoka szpilka, bluzeczka mocno opinająca piersi…
No i macham ręką z niewinnym uśmiechem...
Jestem arcygrzeczną autostopowiczką… naprawdę! Tylko czasem wiatr tak podnosi mi spódniczkę, że… no wiecie.
Kto zabierze biedną dziewczynę? Obiecuję, że będę bardzo… wdzięczna za podwózkę
A jak Pan będzie miły, to może nawet usiądę z przodu i… porozmawiamy sobie po drodze
Kto... czy jest ktoś chętny?