

Jestem niepoprawny w myślach, a nieskazitelny w słowach. Choć pełnoletność osiągnąłem już dwukrotnie to i tak czasem zachowuje się jak nastolatek. Zastanawiam się czy kiedykolwiek, ktokolwiek odkryje mą ciemną stronę. A najważniejsze, czy ja sam zdecyduje się ją komuś ukazać.