photogon

razem:   250 155 3 93 617
  • Wrzuciłem twoją nagą fotkę do Internetu!

    - Kasiu, wrzuciłem twoją nagą fotkę do Internetu!
    - Zabiję cię! Usuń to, natychmiast!
    - Ale ma już ponad 900 lajków...
    - To nie usuwaj!

  • Hasło wi-fi w kościele

    W czasie mszy, facet szeptem pyta osoby obok:
    - Jakie jest tu hasło do wi-fi?
    - Jezu Chryste, człowieku!
    - Ze spacjami, czy podkreślnikiem?

  • Rozprawa sądowa

    Rozprawa sądowa, głos ma prokurator:
    - Wnoszę o otwarcie okna.
    - Uchylam.

  • Co byś zrobił gdyby nagle otworzyli

    - Co byś zrobił, gdyby nagle otworzyli granice?
    - Wlazłbym na drzewo, żeby nie zdeptali...

  • Achmatow zorganizował spółdzielnię

    Achmatow zorganizował spółdzielnię. Od razu wszyscy pracownicy zaczęli lepiej zarabiać. Wzbudziło to zrozumiałe podejrzenia odpowiednich urzędów. Po pewnym czasie przyszło zawiadomienie, że musi zapłacić 7456 rubli i 45 kopiejek podatku. Achmatow uczynił to natychmiast bez upominania się o zniżkę ani odroczenie.
    Zapewne władzom wydało się to podejrzane, bo niewiele wody w Wołdze upłynęło, kiedy Achmatow otrzymał zawiadomienie, że musi koniecznie dopłacić 14529 rubli. Nazajutrz Achmatow wpłacił wszystko, co do kopiejki. Kolejny podatek w wysokości 43789 rubli i 50 kopiejek uiścił w ciągu trzech dni, ale w terminie!
    Kiedy jednak na rachunku Achmatowa pojawiła się okrągła suma 100000 rubli, przyszedł do urzędu z walizką.
    - Ja już nie mam sił, radźcie sobie sami - powiedział wyjmując z walizki ręczną maszynkę drukarską.

  • Ile razy śmieje się z kawału

    - Ile razy śmieje się z kawału podoficer?
    - Trzy. Raz jak mu opowiedzą, drugi jak mu wytłumaczą, a trzeci jak zrozumie.
    - A ile razy śmieje się oficer?
    - Dwa. Jak mu opowiedzą i jak wytłumaczą.
    - A generał?
    - Raz, bo on sobie nie da wytłumaczyć.

  • Wiesz pado kolega do kolegi kobieta

    Wiesz - pado kolega do kolegi - kobieta to jest jak ten anioł stróż. Po ślubie to ten anioł furgo do nieba, a kole ciebie to ino ten stróż zostanie.

  • Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy

    Jednemu górnikowi urodziło sie w trzy miesiące po ślubie dziecko. Koledzy mu na dole doskwierali, że to nie jego, że coś tu nie gro.
    Górnik wypił se jednego na odwagę i dalej do swojej baby. Przychodzi i pado jej, że z tym dzieckiem cos mu nie pasuje. A baba jak gębę nie otwarła:
    - Co nie pasuje ci? Może rachować nie umiesz! Patrz:
    Trzy miesiące jo jest twoja baba.
    Trzy miesiące tyś jest mój chłop.
    A trzy miesiące my są żonaci.
    Wiela to jest razem do kupy? Jest dziewieć miesięcy czy nie?

  • Szczyt pijaństwa Tak się upić aby

    Szczyt pijaństwa: Tak się upić, aby policyjny balonik po nadmuchaniu świecił.

  • Przychodzi baba do doktora i mówi Mam

    Przychodzi baba do doktora i mówi:
    - Mam już 96, ale chciałabym 69 jeszcze...

  • Młodzian idąc przez wieś zapytuje

    Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
    - Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
    - Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!

  • Ksiądz na religii Jasiu ile Adam

    Ksiądz na religii:
    - Jasiu, ile Adam i Ewa byli w raju?
    - Do jesieni.
    - Dlaczego do jesieni?
    - Bo musieli poczekać, aż dojrzeją jabłka.