Moje

Daję ci siebie #15

Emma zadzwoniła do mnie, ponownie rozemocjonowana. Myślałam, że już skończyły jej się powody do bycia radosną niczym niegdyś Laura, ale okazało się, że była jedna sprawa, o której zapomniałam. - Miesiąc miodowy! – zapiszczała Emma. – Udało się! Jedziemy! No tak… zapomniałam, że ich miesiąc miodowy nie był do końca oczywisty – Emma studiowała, a Alex pracował. Kombinowali jak mogli, byl...

[25] Nie jestem twoja - CDN.

We wtorkowy poranek spakowałam torbę i poszłam do hotelu, choć nie miałam na to absolutnie żadnej ochoty. Padał deszcz, świat był cały szary i miałam ochotę wylać na siebie kawę, jeśli to miało mi pomóc w obudzeniu się. Dałam sobie spokój ze spacerem, bo było zimno – wiał ostry wiatr, a deszcz uniemożliwiał mi dobre widzenie. Zaopatrzyłam się w drobne, wsiadłam do autobusu i tym razem ku...

[24] Nie jestem twoja

Schudłam. Już nie pamiętałam, kiedy ostatni raz wchodziłam na wagę i przeklęte cyferki leciały w dół, a nie w górę. Czułam to zresztą po sobie – spodnie nagle leżały luźniej, a ja sama czułam się nieco drobniejsza. Zeszłam z wagi, a ona wyłączyła się automatycznie. Cóż, może to był jakiś sposób – być na tyle nieszczęśliwą, że nie ma się ochoty jeść, skutkiem czego waga spada. Może wtedy ...

[23] Nie jestem twoja

♪ https://www.youtube.com/watch?v=Uf7lQg1_vBM ♪ Pewnie zostałabym tam jeszcze długo, dzierżąc patelnię i kwiaty, gapiąc się na balony i rozmyślając o tym, co tu się właśnie stało, ale dźwięk dzwoniącej komórki wyrwał mnie z zamyślenia. Powoli położyłam patelnię na podłodze, a kwiaty na komodzie i odszukałam komórkę w torebce. Dzwoniła Emma, co było dziwne, bo ona rzadko do mnie dzwo...

[22] Nie jestem twoja

♪ https://www.youtube.com/watch?v=XUClIslXKZo ♪ - odtwarzać, odtwarzać w kółko! ...

[21] Nie jestem twoja

Wrzuciłam do walizki ostatnią rzecz, zasunęłam zamek, wepchnęłam do kieszeni telefon i ostatni raz omiotłam wzrokiem pokój, by sprawdzić, czy niczego nie zostawiłam. W końcu nadszedł ten dzień, na który tyle czekałam – powrót do domu, do szarej rzeczywistości, którą teraz pragnęłam odzyskać. Chciałam siedzieć w hotelu i pracować, uśmiechać się do ludzi i w końcu nie być zmuszoną do codzi...

[20] Nie jestem twoja

Kiedy wróciłam do pokoju, było mi ciężko oddychać. Nie mogłam uwierzyć, że właśnie nakrzyczałam na Sebastiana. Mimo wszystko byłam z siebie dumna. Zasłużył na te słowa. Ani trochę nie rozumiałam jego zachowania. Czy to była zazdrość? Tak to wyglądało. Ale to nie miało znaczenia – nie chciałam być obiektem jego dziwnych gierek. Był z Laurą, mówił, że ją kocha, a jednocześnie chodził za mn...

[19] Nie jestem twoja

Nie poszłam za Sebastianem. Zostałam na zimnej plaży, smagana zimnym wiatrem. Kołowało mi się w głowie, więc usiadłam. Syknęłam cicho, kiedy dotarła do mnie lodowata woda i zmoczyła mi buty, ale to było nieważne. Serce wciąż biło mi nieznośnie szybko, a ja próbowałam poukładać to sobie w głowie. Sebastian też o mnie myślał. To z mojego powodu był tak niemiły i nie mógł ze mną normalnie ...

[18] Nie jestem twoja

Specjalna dedykacja dla Pokusera, za mały wkład w rozdział, jako że wykorzystałam jeden z jego pomysłów :D Rano obudził mnie oddech Sebastiana. Wsłuchałam się w niego przez chwilę i z ulgą stwierdziłam, że musiał jeszcze spać. Podniosłam się powoli, czując, jak bardzo zesztywniały mi plecy od prób leżenia jak najdalej od Sebastiana. Przeciągnęłam się, słysząc, jak strzelają mi kośc...

[17] Nie jestem twoja

Z tego wszystkiego aż nie wiedziałam, co mam zrobić jako pierwsze – zakryć się jakąkolwiek szmatą, ubrać w kożuch i już nigdy nie pokazać Sebastianowi choć kawałka mojego nadgarstka, uciekać czy zwyczajnie go opieprzyć. Wybrałam ostatnią opcję – po tym, jak dopadłam do pościeli i ponownie się nią zakryłam. Przykucnęłam przy łóżku, starając się cała za nim schować. Pewnie wyglądałam jak j...

[16] Nie jestem twoja

Moje pakowanie się musiało wyglądać z boku ciekawie – praktycznie nie patrzyłam, co wrzucałam do walizki, a jedynie przeklinałam. I to głośno. Siedząca obok Emma patrzyła na to wszystko z wypisaną na twarzy absolutną dezaprobatą. - Czym się tak przejmujesz? – zapytała pogodnie. Tak jakby nie istniał cały tysiąc spraw, którymi mogłabym się przejmować. – To tylko kilka dni. Pewnie szybko ...

[15] Nie jestem twoja

Gdy po weekendzie wróciłam do pracy, po południu przyszła do mnie Laura. Nie miałam nic przeciwko – właściwie przydałoby mi się jakieś towarzystwo – ale jej widok przypomniał mi tamten wieczór, kiedy przyszła tu odebrać rezerwację na świętowanie rocznicy z Sebastianem. Momentalnie zagotowałam się w środku, ale po chwili musiałam się uspokoić. To należało już do przeszłości. Moją teraźnie...

[14] Nie jestem twoja

Gdy obwiązywano mnie uprzężą wspinaczkową, obowiązkową do łażenia po wysokich trasach w parku, zaczęłam się zastanawiać, na co ja się najlepszego zgodziłam. Alex i Sebastian już zdążyli wspólnie ustalić, że oczywiście idziemy na najwyższą i tę najbardziej niebezpieczną trasę, bo przecież nie będziemy tracić czasu na inne. Laura chętnie na to przystała, a ja tylko skinęłam głową ze ściśni...

[13] Nie jestem twoja

Siedziałam na ławce, patrząc się tępo przed siebie. W głowie miałam pustkę. Słyszałam w oddali brzdęk kieliszków, śmiechy, okrzyki, rozmowy, a jednak w uszach nadal dźwięczały mi słowa Sebastiana. "Ziółko”? O co mogło mu z tym chodzić? O Alexa? Nawet nie wiedziałam, co mnie z nim łączy. Po prostu się spotykaliśmy. Czy nasza relacja miała się zmienić na bardziej zażyłą – być może. Ni...