Moje

Bo był podobny do taty

Mała dziewczynka siedziała w swoim pokoju, na dywaniku w motylki, głaszcząc jego miękką tkaninę. Lubiła ten dywanik, bo dostała go od mamy. Tak przynajmniej opowiadała jej babcia: mama urządzała ten pokój jeszcze w ciąży. Kupowała wszystko, co miało kolor różowy. Dywanik położyła na samym końcu, wiedząc, że córeczce na pewno się spodoba. Dziewczynka wiedziała, że musi być cicho, bo tatu...

Kiedyś ci wystarczę - 30| Będę cię trzymać bez względu na to, co rzuci świat

użyta piosenka: The Veronicas - Think of Me Fala upałów nie odpuszczała, choć była już połowa września. Wciąż się dziwiłem, jak Alexia mogła biegać w takim upale. Raz nawet proponowałem jej, że pójdę z nią, choć nie cierpiałem biegania, ale ona tylko oświadczyła, że chce być sama. Może bieganiem rozładowywała stres po rozstaniu z tym dupkiem, ale było to dla mnie trochę dziwne, ...

tylko jeden błąd - 55 - EPILOG

To był bardzo dziwny rok. Dowiedziałam się wiele nie tylko o sobie, ale także jak jednocześnie paskudne i piękne może być życie. Przez następne dwa tygodnie po wypadku Liama budziłam się w nocy kilkakrotnie, by sprawdzić, czy Liam na pewno śpi i miarowo oddycha. Wciąż śniły mi się koszmary – że Liam się nie obudził, że lekarz zapomniał sprawdzić jego funkcji życiowych i Liam zmarł z po...

Z pamiętnika dwudziestojednoletniej filolożki [part 1]

Part 1, bo zmieniłam tytuł, dodałam w środku tę nieszczęsną jedynkę. Czas zapierdziela jak głupi, oczywiście z wyjątkiem nudnych i długich wykładów, kiedy co pięć minut patrzę na zegarek i godzina jest ciągle ta sama. Może jestem już za stara, żeby rozumieć trendy młodzieży, bo, wiadomo, zawsze jakieś będą, ale niektórych rzeczy nawet ja nie potrafię zrozumieć, choć jestem jeszc...

Przywracając życie - ZAWIESZAM

Nie wiem, czy ktoś to jeszcze czyta, ale z przykrością zawiadamiam, że zawieszam "Przywracając życie". Coś mi nie idzie pisanie. Zrobiłam zastój jeszcze przed sesją i jakoś nie mogę tego dalej pociągnąć. Główną postać wzorowałam na prawdziwej osobie - przyjacielu, niestety już byłym - i może dlatego sprawia mi to trudność. Być może wrócę do tej historii, ale nie obiecuję. Sam p...

Krótki komentarz na temat blue monday

Rano, około ósmej, gdy zwlekłam się z łóżka obudzona krzykami brata, Internet szepnął mi, że dzisiaj jest blue monday. Mój zaspany i jeszcze nie do końca przytomny mózg na chwilę pomylił to z black friday i stwierdziłam, że nijak mi się to nie opłaca, chyba że zniżki będą także w Lidlu, bo planuję jedynie zakupy spożywcze. A później oświeciło mnie, że to jest "jedynie” najbardzie...

Dwie połówki jabłka

Cóż mogę powiedzieć? Nie mówię nic, a tyle powinieneś wiedzieć Mówić się boję, wzrok często spuszczam nisko Bo w nim ukrywam wszystko Dowiedz się więc wreszcie, że wciąż tęsknię Tęsknię każdego dnia, choć nie chcę Lecz to wszystko jest dla mnie jak powietrze I chłonę każdą chwilę, wciąż chcę jeszcze Czekam codziennie, aż zadzwonisz i zawsze to robisz Czekam, czy przyjdziesz, a T...

bez Ciebie

Nie ma Cię obok I jest inaczej Łez potok Uśmiech coraz rzadziej Więcej we wszystkim złego Inaczej na świat patrzę Bo brakuje mi tego Jak Ty go postrzegałeś Kawa bardziej gorzka Smak mniej wyrazisty Do końca tej drogi doszłam Z suchym sercem i wzrokiem szklistym Zgubiłam gdzieś pozytywne myślenie Świat widzę na czarno Wsłuchując się...

Chcę nie czuć

Chcę być posągiem z marmuru Niezdolnym do czucia bólu Chcę zastygnąć w jednej pozie i tak pozostać Już nie myśleć, już nie roztrząsać Chcę być martwą skałą bez cienia uczuć Nie czuć już złości, nie czuć już smutku Jestem chora od wiecznych wewnętrznych tortur Wszystko oddam za bycie martwą w środku Śmiechu, możesz iść dalej, kolejne osoby wspierać Odejdź od tej, która prze...

Przyjaźń na zawsze

Zdawała się przyjaźń na zawsze Dwie uśmiechnięte buzie uwiecznione w kadrze Prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko, łatwo powiedzieć Dlaczego tak się stało? Chyba nie chcę wiedzieć Zaczęło się od ciszy, ale to normalne Małe napięcie przeszło w namacalne Z dnia zrobił się miesiąc, z miesiąca pół roku A ta przyjaźń nagle zamarła w pół kroku Z twoich obietnic powstał mur Słowa zmieni...

zapowiedź nowości

Ludziska! Miałam plan nowej historii, nawet napisałam już około pięciu rozdziałów, gdy nagle wczoraj, jak grom z jasnego nieba, spadł na mnie pomysł na coś kompletnie innego, na coś, co wydaje mi się, że jest mi jakoś bliższe i bardziej mnie ciągnie do spisania właśnie czegoś takiego. Napisałam krótki opis, proszę, powiedzcie, czy jesteście zainteresowani :D Mówi się, że osoba któ...

Daję ci siebie - finał

* rok później * Sebastian zamknął drzwi, podczas gdy ja opadłam wdzięcznie - a przynajmniej wdzięcznie według mnie - na łóżko. Wydawało mi się bardzo dziwne, niemal irracjonalne, że po tym wszystkim, co się stało, tak po prostu wróciłam sobie do swojego mieszkania, choć tyle się zmieniło. Teraz zmieniło się głównie to, że wciąż byłam w białej, długiej sukni ślubnej, byłam zmęczona ta...

Autodestrukcja.

wdech jeden, drugi nie wyświadczę ci tej przysługi chciałbyś bym powiedziała że już nie oddycham żebyś mógł patrzeć jak zdycham jak sama siebie niszczę chciałbyś podziwiać autodestrukcję jak szluga popycham szlugiem chciałbyś widzieć moje oczodoły puste ciemne i martwe a moje ostatnie słowo jest już nieważne chciałbyś osobiście przystawić pistolet do mojej drżącej skroni ...

Teraźniejszość

Powieki ciężkie, oczy zamglone, wysuszone Serce złudzeniami karmione Miesiące mijają jak dni, a dni jak minuty Obraz cudownych wspomnień teraźniejszością zasnuty Sukienki wiszą w szafie już nieużywane Bo to już nie jest to samo, drugie pierwsze wrażenie nie było mi dane Już nigdy nie spojrzysz na mnie tak jak po raz pierwszy Wszystko, co piękne z przeszłości zmieniło czas na teraź...