Moje

Odium // Nathaniel

Nie wychylam się. Kajetan i Grześ rozmawiają, ja siedzę między nimi, ale się nie wychylam, nie chcę im przeszkadzać. Nie odzywam się, bo nie mam do powiedzenia nic konkretnego. Rozmawiają o studiach, a ja na nich nie byłem, więc usta otwieram tylko, gdy jeden wdech nosem mi nie wystarcza i muszę zaciągnąć gwałtownie jeszcze parę haustów powietrza. Za każdym razem kiedy to się dzieje K...

Odium // Grześ

Stoję przed drzwiami, nie mając pewności, czy ktokolwiek mi otworzy. Nie łudzę się, że Nathan to zrobi, musiałby w tym celu wstać z łóżka, pokonać czternaście schodów w dół, a potem jeszcze jakieś trzy metry dzielące je od wejścia. Zdaję sobie sprawę, że ostatnio nie ma siły nawet na pierwszą czynność. Jeśli w ogóle usłyszy pukanie do drzwi, uznam to za niemały sukces. Często miew...